droga jest celem

Bajabongo Kategoria > 50
Niedziela, 25 maja 2014 Komentarze: 0
Dystans64.38 km
Teren25.00 km
Czas03:33
SprzętLawinka
Vśrednia18.14 km/h
Vmax37.08 km/h
Temp.25.0 °C
Więcej danych
CADavg: 61 rpm | Wawrzyniaka - Rusałka - Strzeszynek - Rusałka - Cytadela - Stary Rynek - Taczaka - Wawrzyniaka - Karolin - Malta - Wawrzyniaka - PKP Poznań Główny - (152 km) - PKP Bydgoszcz Główna - Leśne

Z samego rana 1,5 h spokojnego treningu a później kręcenie po mieście. W międzyczasie spotkaliśmy Sergio i Ewelinę a chwilę później Wojtka, Olę i ich młodzież :) Było miło i sympatycznie, jak na niedzielne południe przystało ;)
Sobota, 24 maja 2014 Komentarze: 1
Dystans63.71 km
Teren40.00 km
Czas03:07
SprzętLawinka
Vśrednia20.44 km/h
Vmax38.69 km/h
Tętnośr.130
Tętnomax165
Kalorie 1009 kcal
Temp.23.0 °C
Więcej danych
HZ: 58% | FZ: 27% | PZ: 1%
CADavg: 68 rpm | Karolin - Wawrzyniaka - Pod Lipami - Rusałka - Runda Drogbasa - Rusałka - 28 czerwca - Taczaka - Wawrzyniaka 

Trening na Rundzie Drogbasa przeplatany dojazdami po mieście. Coś dziwnego z tętnem się dzieje, pulsometr włączyłem tylko na treningu, a średnie tętno jest jak na mnie bardzo niskie.  Może to kwestia lekkiego zmęczenia...
Albo po prostu tak się wyrobiłem ;-)
Piątek, 23 maja 2014 Komentarze: 0
Dystans50.89 km
Czas02:53
SprzętLawinka
Vśrednia17.65 km/h
Vmax39.37 km/h
Temp.30.0 °C
Więcej danych
CADavg: 60 rpm | Wawrzyniaka - 28 czerwca - Smolucha - Wawrzyniaka - Rusałka - Karolin - M1 -  Karolin 

Dziwny dzień. Ludziom chyba nie służy temperatura wyższa niż 20 st. C bo im się łby w tych samochodach przegrzewają i zapominają jak się jeździ...
Czwartek, 22 maja 2014 Komentarze: 4
Dystans59.79 km
Teren45.00 km
Czas03:04
SprzętLawinka
Vśrednia19.50 km/h
Vmax43.20 km/h
Tętnośr.143
Tętnomax185
Temp.28.0 °C
Więcej danych
HZ: 37% | FZ: 37% | PZ: 18%
CADavg: 68 rpm | Wawrzyniaka - Sołacz - Strzeszynek - Morasko - Strzeszynek - Runda Drogbasa - Rusałka - Stary Rynek - Wawrzyniaka

Zaczęliśmy z Dudą, Kasią i Adamem od zabawy na Morasku. Dokładnej trasy oczywiście nie znamy, ale i tak było fajnie. Mi się podobało, naszym początkującym kolarzom chyba nawet bardziej. Kasia z wrażenia to się nawet na ziemi kładła!


Po Morasku byliśmy umówieni z Jackiem na izobronika nad Strzeszynkiem. Dawno mi tak piwko nie smakowało :)


Czas szybko upłynął na pogadankach okołorowerowych i D uda musiał uciekać do domu. My za to wybraliśmy się na Rundę Drogbasa. Jechałem nią po raz pierwszy - gratulacje za wyciągnięcie z terenu wszystkiego, co się da. Jarek świetnie spisywał się w roli przewodnika a ja starałem się utrzymać koło. Momentami łapałem zadyszkę, ale dałem radę ;) Z Rusałki każdy z nas uciekł w swoją stronę, Jacek do domu, a ja po Sylwię do centrum. To był bardzo udany dzień :)

Środa, 21 maja 2014 Komentarze: 0
Dystans67.22 km
Czas02:16
Podjazdy324 m
SprzętWilma
Vśrednia29.66 km/h
Vmax49.24 km/h
Temp.25.0 °C
Więcej danych
Leśne - Osowa Góra - Leśne - Toruńska - Leśne - Myślęcinek - Niemcz - Jagodowo - Żołędowo - Nekla - Borówno - Aleksandrowo - Strzelce Górne - Jarużyn - Żołędowo - Jagodowo - Niemcz - Myślęcinek - Leśne

Najpierw trochę po mieście, później trochę po wioskach. Mimo, że średnia tego nie pokazuje to się lekko ujechałem. Zwłaszcza, że część dystansu była z pompą wysokiego ciśnienia do focusa na plecach :p

Wtorek, 20 maja 2014 Komentarze: 0
Dystans53.13 km
Czas01:42
Podjazdy585 m
SprzętWilma
Vśrednia31.25 km/h
Vmax54.77 km/h
Tętnośr.148
Tętnomax185
Kalorie 1367 kcal
Temp.22.0 °C
Więcej danych
HZ: 21% | FZ: 55% | PZ: 19%
Leśne - Niemcz - Maksymilianowo - Bożenkowo - Szczutki - Osówiec - Kruszyńska - Nakielska - Toruńska - Wojska Polskiego - Kamienna - Leśne

Na ustawkę się nie wyrobiłem, bo czekałem na gazowników, którzy "powąchali" instalację w mieszkaniu i sobie poszli. Trwało to może 3 minuty, a całe popołudnie zepsuli... W sumie to może i dobrze się stało, bo po wczorajszym bieganiu pewnie na górce w Myślęcinku bym odpadł ;) A tak mogłem spokojnie pokręcić własnym tempem.

Niedziela, 18 maja 2014 Komentarze: 0
Dystans10.31 km
Czas00:33
SprzętLawinka
Vśrednia18.75 km/h
Vmax34.01 km/h
Temp.15.0 °C
Więcej danych
CADavg: 69 rpm | Karolin - Winogrady - Wawrzyniaka

Dawno tak nie zmokłem na rowerze. Chyba nic suchego na mnie nie zostało...
Sobota, 17 maja 2014 Komentarze: 8
Dystans41.43 km
Teren35.00 km
Czas01:39
SprzętLawinka
Vśrednia25.11 km/h
Vmax47.19 km/h
Temp.15.0 °C
Więcej danych
CADavg: 87 rpm | Niech za najlepszy opis tego, jak było w Obornikach posłuży kilka słów napisanych przeze mnie na fanpage'u organizatora, a powielonych później na xc-mtb.info. "Chyba najlepiej zorganizowany maraton w Wielkopolsce! I to przy pierwszej edycji - szok. Ogromne gratulacje dla organizatorów! Trasa super oznakowana, mimo wielu zakrętów nie słyszałem od nikogo, aby choć chwilę zastanawiał się dokąd jechać, o pomyleniu trasy nie było nawet mowy. Mnóstwo osób obstawiajacych trasę, tabliczki z kilometrami. Po prostu wzór do naśladowania! Telebim na starcie, dobre nagrody, ekspresowa rejestracja. Można by tak wymieniać bardzo długo. Jedyna sugestia - trasa choć bardzo ciekawa, to jednak trochę za krótka. Wydłużcie mini do 25 km a mega do 60 km, a wtedy oficjalnie zostaniecie Najlepszym Maratonem w Wielkopolsce! Jeszcze raz Wam gratuluję! Cieszę się, że zdecydowałem się na ten start."

Jeśli chodzi o samą jazdę to pierwsze kilka km jechałem razem z czubem. Nie powiem, ciekawe doświadczenie lecieć przez piach około 35 km/h. Wiadomo, w końcu nam odjechali, ale i tak byłem mocno z przodu. W sumie nie jechało mi się jakoś super, ale wynik wykręciłem niezły. Trasa w większości bardzo interwałowa, kto by pomyślał, że takie tereny są koło Obornik... Trudności technicznych nie miałem, zdarzało się nawet wyprzedzać na zjazdach. Na pochwałę zasługuje fakt, że na trudniejszych odcinkach było bardzo dużo strażaków a miejscami nawet karetki! Tam, gdzie mogłem, jechałem w grupie. W sumie dużo na prowadzeniu, ale z głową. Zwłaszcza końcówkę udało się rozegrać po mistrzowsku. Z piątki na 4 km przed metą, kreskę przecinaliśmy we dwójkę, prawie doganiając p. Jerzego Każmierczaka z M6 przed nami ;-)  (foto by: Obornickie Centrum Sportu)


Do pudła daleko, ale pogodziłem się z tym, że w "normalnej" kategorii pewnie nigdy nic nie wygram... Za to Sylwia ogoliła mini będąc drugą kobietą open, a Kasia trzecia mega K2. Tylko wiara w dziewczyny nam pozostała :-P Ewentualnie tombola - Duda zgarnął piastę DT 350.

Czas: 1:24:23
Strata: 0:12:07 (Aleksander Dorożała)
Mega Open: 35/268
Mega M2: 10/56
DST: 36,29 km
AVG: 25,72 km/h
Vmax: 47,19 km/h

Goggle Pro Active Eyewear STATS
daVe - 35 (10 M2) - 1:24:23
Miłosz Czechowicz - 39 (12 M2) - 1:24:46
Roman Hajzler - 49 (6 M4) - 1:26:42
Aleksander Dehmel - 75 (3 M6) - 1:33:39
duda - 102 (26 M2) - 1:38:26
Piątek, 16 maja 2014 Komentarze: 0
Dystans6.09 km
Czas00:18
SprzętLawinka
Vśrednia20.30 km/h
Vmax28.52 km/h
Temp.15.0 °C
Więcej danych
CADavg: 79 rpm | Leśne - PKP Bydgoszcz Główna - PKP Poznań Wschód - Karolin
Czwartek, 15 maja 2014 Komentarze: 0
Dystans75.19 km
Czas02:13
Podjazdy457 m
SprzętWilma
Vśrednia33.92 km/h
Vmax55.76 km/h
Temp.15.0 °C
Więcej danych
Leśne - Myślęcinek - Niemcz - Jagodowo - Żołędowo - Nekla - Pauliny - Dobrcz - Sienno - Pruszcz - Wałdowo - Topolno - Grabowo - Kozielec - Trzęsacz - Strzelce Dolne - Strzelce Górne - Jarużyn - Żołędowo - Jagodowo - Niemcz - Myślęcinek - Leśne

Tradycyjny szosowy czwartek. Pierwsze 30 km to walka z wiatrem,  w grupie. Później moje 5 km podkręcania tempa na zmianie, totalne porwanie peletonu i niestety moja samotna pogoń za ucieczką. W sumie dużo nie brakło, abym się utrzymał - do Kozielca byli w zasięgu wzroku. W Strzelcach Górnych,  tak jak ostatnio, poleciałem na Jarużyn a czołówka na Borówno, więc w Żołędowie ich dopadłem i końcówkę polecieliśmy znowu razem. Nogi bolą :)

PARĘ SŁÓW O MNIE

Cześć, jestem Dawid z miasta Wrocław!

Nikt pewnie nie uwierzy, ale jako dziecko nie chciałem jeździć na rowerze. Za to w 2009 roku wystartowałem w pierwszych zawodach. To wtedy zaczęła się moja przygoda z kolarstwem. Kiedyś nastawiony na wyniki, teraz częściej wybieram "kolarstwo romantyczne".

113633.35

KILOMETRÓW NA BLOGU

29668.00

KILOMETRÓW W TERENIE

22.27 km/h

ŚREDNIA PRĘDKOŚĆ

216d 01h 54m

CZAS NA ROWERZE

MOJE ROWERY

GREY

Nowy stary Grizl po wymianie gwarancyjnej. Przy okazji wjechał napęd na bateryjki.

  • Canyon Grizl AL
  • Osprzęt Sram Rival XPLR (42T + 10-44T)
  • Koła BW SuperLite 40
  • Opony Hutchinson Caracal Race 45

CHIŃCZYK

Spełnienie marzeń o karbonowym 29er. Początkowo miał to być niemiecki Canyon, ale z powodu wpadki przy jego zakupie, zdecydowałem się na chińczyka od Konwy. Podczas składania plan był prosty - budujemy rower do ścigania, ale nie bez kompromisów. Oprócz wagi liczyła się przede wszystkim trwałość, uniwersalność i wygoda. Tym sposobem minimalnie przekroczyliśmy 10 kg, ale wyszło super.

  • Flyxii FR-216
  • RockShox SID XX World Cup
  • Osprzęt XT M8000 (34T + 11-46T)
  • Koła DT 350 + DT XR331 + DT Champion
  • Opony Vittoria Barzo 2.25 + Mezcal 2.25

FURIOUS

Wół roboczy złożony z części, które zostały po połamanym Grizzlu.

  • Accent Furious Pro
  • Osprzęt GRX RX400 (38T + 11-34T)
  • Koła DT Swiss Gravel LN
  • Opony CST Overton 40C

GRIZZLY

Zakup długo chodził mi po głowie, ale pojawiały się myśli, że te gravele to tylko chwilowa moda. Po wielu tysiącach kilometrów szutrów i asfaltów stwierdzam, że zamiana szosy na gravela to był strzał w dziesiątkę! Szybkość, wygoda i wolność. Gdybym miał mieć jeden rower, to na pewno byłby to gravel :) Rama pękła po 20.000 km. Bez zająknięcia została wymieniona na nową w ramach gwarancji, więc plus dla Canyona.

  • Canyon Grizl Al
  • Osprzęt GRX RX400 (40T + 11-38T)
  • Koła BW SuperLite 40
  • Opony Tufo Thundero HD 40C

WILMA

Pierwsza szosa, kupiona lekko używana. Mimo zastosowania karbonu, demonem wagi nie była - w sumie około 9 kg. Po latach oddana w dobre ręce, by cieszyć kolejnego właściciela :)

  • Wilier Triestina Mortirolo
  • Osprzęt Campagnolo Veloce/Mirage
  • Koła DT R460

LAWINKA

Byliśmy razem od lipca '07. Była to miłość od pierwszego wejrzenia, która zaraziła mnie pasją do kolarstwa :) Początkowo robiła za sprzęt do ścigania, później katowałem ją na całorocznych dojazdach do pracy. Niestety, pękła w okolicach suportu po ponad 60.000 km, więc trzeba było ją czymś zastąpić...

  • Rama GT Avalanche 2.0
  • RockShox Reba SL
  • Napęd Deore XT M770
  • Hamulce Formula RX
  • Koła Deore XT