droga jest celem

Wpisy archiwalne w kategorii

2026 Przygraniczna włóczęga

Dystans całkowity:321.69 km (w terenie 115.00 km; 35.75%)
Czas w ruchu:17:46
Średnia prędkość:18.11 km/h
Maksymalna prędkość:64.22 km/h
Suma podjazdów:6618 m
Maks. tętno maksymalne:160 (88 %)
Maks. tętno średnie:119 (66 %)
Suma kalorii:10536 kcal
Liczba aktywności:3
Średnio na aktywność:107.23 km i 5h 55m
Więcej statystyk
Niedziela, 10 maja 2026 Komentarze: 1
Dystans121.20 km
Teren50.00 km
Czas06:59
Podjazdy2643 m
SprzętGrey
Vśrednia17.36 km/h
Vmax58.03 km/h
Tętnośr.115
Tętnomax160
Kalorie 4214 kcal
Temp.19.0 °C
Więcej danych
Connect | Kolejny dzień w górach, tym razem gravel. Oj, trasa nieźle dała popalić... wiele odcinków szutrów było tak naprawdę odcinkami kamienistymi. Mają chyba jakąś akcję w całej okolicy i utwardzają leśne drogi. Najgorzej, że musiało być to robione niedawno i tłuczeń jest jeszcze bardzo luźny. W paru miejscach był już ubity, ale większość to... brak słów :p

To był zdecydowanie największy minus, reszta - bajka! Czeskie Jeseníky naprawdę można nazwać gravelowym rajem.


Ślad, którym jechałem ma już trochę czasu, bo w rejonie kopalni za Horní Lipová musiałem złamać kilka zakazów. Na szczęście była niedziela i nikt mnie nie pogonił.

Na koniec najlepsze, czyli... borůvkové knedlíky w hotelu Paprsek! Punkt obowiązkowy każdej wycieczki w tamte rejony!!!

Sobota, 9 maja 2026 Komentarze: 2
Dystans124.79 km
Czas05:48
Podjazdy2453 m
SprzętGrey
Vśrednia21.52 km/h
Vmax64.22 km/h
Tętnośr.116
Tętnomax151
Kalorie 3936 kcal
Temp.10.0 °C
Więcej danych
Connect | Dziś szosa, zgodnie z planem, czyli na totalnym luzie. Trochę dziwnie tak mocno zrzucać na podjazdach, ale takie były założenia na weekend. Trasa bardzo spoko, dobre asfalty, ruch zerowy lub niewielki. Po drodze piwko w knajpie, w której ostatnio byłem 15 lat temu! Nic się nie zmieniło :) Lubię te czeskie klimaty :)



Piątek, 8 maja 2026 Komentarze: 0
Dystans75.70 km
Teren65.00 km
Czas04:59
Podjazdy1522 m
SprzętChińczyk
Vśrednia15.19 km/h
Vmax40.18 km/h
Tętnośr.119
Tętnomax158
Kalorie 2386 kcal
Temp.8.0 °C
Więcej danych
Connect | Jak zawsze, gdy jestem w Kłodzku, choć z małymi zmianami - wiedząc, że ciągłe jeżdżenie singlami prędzej czy później mi się nudzi, tym razem w paru miejscach celowo z nich zjechałem. Według mnie była to dobra zmiana. Bez większych przygód, bo raczej zachowawczo i bez napinki. Miła odmiana ;)




PARĘ SŁÓW O MNIE

Cześć, jestem Dawid z miasta Wrocław!

Nikt pewnie nie uwierzy, ale jako dziecko nie chciałem jeździć na rowerze. Za to w 2009 roku wystartowałem w pierwszych zawodach. To wtedy zaczęła się moja przygoda z kolarstwem. Kiedyś nastawiony na wyniki, teraz częściej wybieram "kolarstwo romantyczne".

111528.14

KILOMETRÓW NA BLOGU

29184.00

KILOMETRÓW W TERENIE

22.33 km/h

ŚREDNIA PRĘDKOŚĆ

211d 14h 45m

CZAS NA ROWERZE

MOJE ROWERY

GREY

Nowy stary Grizl po wymianie gwarancyjnej. Przy okazji wjechał napęd na bateryjki.

  • Canyon Grizl AL
  • Osprzęt Sram Rival XPLR (42T + 10-44T)
  • Koła BW SuperLite 40
  • Opony Hutchinson Caracal Race 45

CHIŃCZYK

Spełnienie marzeń o karbonowym 29er. Początkowo miał to być niemiecki Canyon, ale z powodu wpadki przy jego zakupie, zdecydowałem się na chińczyka od Konwy. Podczas składania plan był prosty - budujemy rower do ścigania, ale nie bez kompromisów. Oprócz wagi liczyła się przede wszystkim trwałość, uniwersalność i wygoda. Tym sposobem minimalnie przekroczyliśmy 10 kg, ale wyszło super.

  • Flyxii FR-216
  • RockShox SID XX World Cup
  • Osprzęt XT M8000 (34T + 11-46T)
  • Koła DT 350 + DT XR331 + DT Champion
  • Opony Vittoria Barzo 2.25 + Mezcal 2.25

FURIOUS

Wół roboczy złożony z części, które zostały po połamanym Grizzlu.

  • Accent Furious Pro
  • Osprzęt GRX RX400 (38T + 11-34T)
  • Koła DT Swiss Gravel LN
  • Opony CST Overton 40C

GRIZZLY

Zakup długo chodził mi po głowie, ale pojawiały się myśli, że te gravele to tylko chwilowa moda. Po wielu tysiącach kilometrów szutrów i asfaltów stwierdzam, że zamiana szosy na gravela to był strzał w dziesiątkę! Szybkość, wygoda i wolność. Gdybym miał mieć jeden rower, to na pewno byłby to gravel :) Rama pękła po 20.000 km. Bez zająknięcia została wymieniona na nową w ramach gwarancji, więc plus dla Canyona.

  • Canyon Grizl Al
  • Osprzęt GRX RX400 (40T + 11-38T)
  • Koła BW SuperLite 40
  • Opony Tufo Thundero HD 40C

WILMA

Pierwsza szosa, kupiona lekko używana. Mimo zastosowania karbonu, demonem wagi nie była - w sumie około 9 kg. Po latach oddana w dobre ręce, by cieszyć kolejnego właściciela :)

  • Wilier Triestina Mortirolo
  • Osprzęt Campagnolo Veloce/Mirage
  • Koła DT R460

LAWINKA

Byliśmy razem od lipca '07. Była to miłość od pierwszego wejrzenia, która zaraziła mnie pasją do kolarstwa :) Początkowo robiła za sprzęt do ścigania, później katowałem ją na całorocznych dojazdach do pracy. Niestety, pękła w okolicach suportu po ponad 60.000 km, więc trzeba było ją czymś zastąpić...

  • Rama GT Avalanche 2.0
  • RockShox Reba SL
  • Napęd Deore XT M770
  • Hamulce Formula RX
  • Koła Deore XT