droga jest celem

Wpisy archiwalne w kategorii

Foto

Dystans całkowity:73837.61 km (w terenie 22960.00 km; 31.10%)
Czas w ruchu:3357:35
Średnia prędkość:22.09 km/h
Maksymalna prędkość:77.40 km/h
Suma podjazdów:374635 m
Maks. tętno maksymalne:210 (116 %)
Maks. tętno średnie:188 (102 %)
Suma kalorii:1657487 kcal
Liczba aktywności:1220
Średnio na aktywność:61.07 km i 2h 45m
Więcej statystyk
Sobota, 31 października 2026 Komentarze: 0
Dystans71.43 km
Teren40.00 km
Czas03:30
Podjazdy1218 m
SprzętFurious
Vśrednia20.41 km/h
Vmax35.28 km/h
Tętnośr.105
Tętnomax138
Kalorie 1317 kcal
Temp.11.0 °C
Więcej danych
Connect | Nadal pięknie w lasach, nawet trochę słońca było :)

złota Kategoria Foto, Instinct 2X, MPK
Środa, 28 października 2026 Komentarze: 0
Dystans117.20 km
Czas05:45
Podjazdy193 m
SprzętFurious
Vśrednia20.38 km/h
Kalorie 3121 kcal
Więcej danych
O taką jesień nic nie robiłem! Aż się chce do pracy jeździć :P

Sobota, 24 października 2026 Komentarze: 0
Dystans16.54 km
Teren16.00 km
Czas00:38
Podjazdy189 m
SprzętChińczyk
Vśrednia26.12 km/h
Vmax46.30 km/h
Tętnośr.103
Tętnomax148
Kalorie 250 kcal
Temp.13.0 °C
Więcej danych
Trzeci raz w Żarnowcu, po raz drugi na pudle. Najpierw cyferki, a później kilka słów wraz ze zdjęciami.

RUN 3 km, czas 00:13:31, 4:22 min/km, OPEN 20
T1, czas 00:01:40, OPEN 51
BIKE 16 km, czas 00:38:44, 25,6 km/h, OPEN 3
T2, czas 00:01:42, OPEN 34
RUN 4,5 km, czas 00:22:58, 5:11 min/km, OPEN 19
TOTAL, czas 01:18:25, OPEN 9/115, M30 2/29
Connect, foxter

Pierwszy bieg zgodnie z założeniami, czyli start z czołówką w tempie 3:20, powolne odpadanie a przede wszytkim pilnowanie tempa, żeby ostatecznie zmieścić się między 4:20 a 4:30. Plan zrealizowany w stu procentach, choć nie wiem, czy jednak nie powinienem pobiec trochę mocniej...

Przebieranki, jak zawsze, chyba trochę za długie, szybki żel i wskakuję na rower. Oj, coś pięknego :) Zresztą - widać na poniższym zdjęciu...

Tylko kolega na Accencie się uczepił i ostatecznie odjechał, ale był ze sztafet, więc mógł ;) Rower jest moją sztandarową konkurencją, więc wyprzedzam ile się da. Rower zaczynam na 25. miejcu OPEN, kończę na siódmym. Nadrobiłem, ile się da. Teraz tylko tego nie stracić...

O pierwsze oczko spadam jeszcze w strefie zmian, nawet nie wiem kiedy... Zostaje drugi bieg, który w Żarnowcu jest cholernie ciężki. Cztery podbiegi (a raczej podejścia), na których tempo spada do zera... Cały czas widzę jedną osobę przede mną, kilka za mną. W pewnym momencie ktoś mnie wyprzedza, ale różnica w tempie jest na tyle duża, że nikt nie podejmuje walki, ani ja, ani kolega przede mną. Bateryjki powoli się wyczerpują i z utęsknieniem czekam na ostatni podbieg po schodach. Jest! Na górze łapię się drzewa, żeby się nie przewrócić... Zbieg po korzeniach, oglądam się za siebie - nie ma ich! Tzn. są, ale jeszcze na schodach, więc już mnie nie dojdą. Ostatnie 300 metrów i meta!

Dawno nie ukończyłem zawodów tak wyczerpany. Wiem, że dałem z siebie wszystko. Widać to po międzyczasach w porównaniem ze startem sprzed trzech lat. Na bieganiu urwałem odpowiednio 25 oraz 28 sekund. W strefie zmian łącznie zyskuję 17 sekund, choć tu jest jeszcze trochę do urwania. Rower to przepaść - poprawiam czas o prawie 6,5 minuty! Łącznie zyskałem 7 minut i 37 sekund. To się nazywa progres :) Co mogę jeszcze poprawić? Wydaje mi się, że wspomniany pierwszy bieg. Czułem, że biegnę go poniżej swoich możliwości i mógłbym urwać z 10-15 sekund na kilometr. To by ograniczyło ilość wyprzedzania na rowerze, co przecież też ma duże znaczenie, jak nie trzeba się tyle przepychać między ludźmi. Drugi bieg to i tak walka o życie, więc tam już za dużo poprawić się nie da ;) No nic, spróbuję tej taktyki następnym razem.

PS Wiadomość do mnie w przyszłości: nie brać gravela, MTB jest najbardziej odpowiednie :P
Piątek, 23 października 2026 Komentarze: 0
Dystans17.52 km
Teren2.00 km
Czas00:50
Podjazdy 28 m
SprzętChińczyk
Vśrednia21.02 km/h
Vmax32.04 km/h
Tętnośr. 91
Tętnomax123
Kalorie 287 kcal
Temp.13.0 °C
Więcej danych
Connect | Do pracy jadę czarnym, co oznacza tylko jedno - będzie ściganie w weekend :)

Niedziela, 18 października 2026 Komentarze: 0
Dystans70.57 km
Teren35.00 km
Czas03:23
Podjazdy148 m
SprzętGrey
Vśrednia20.86 km/h
Vmax40.03 km/h
Tętnośr. 94
Tętnomax121
Kalorie 1576 kcal
Temp.15.0 °C
Więcej danych
Connect | Powtórka z wczoraj, czyli pogoda, trasa i towarzystwo - sztos nad sztosami :)

Sobota, 17 października 2026 Komentarze: 0
Dystans85.84 km
Czas03:49
Podjazdy1825 m
SprzętGrey
Vśrednia22.49 km/h
Vmax76.60 km/h
Tętnośr.129
Tętnomax165
Kalorie 2920 kcal
Temp.17.0 °C
Więcej danych
Connect | Sowie pogaduchy z dudką. Pogoda, trasa, towarzystwo - sztos. Dzień idealny :)



Piątek, 16 października 2026 Komentarze: 0
Dystans182.29 km
Czas09:15
Podjazdy370 m
SprzętFurious
Vśrednia19.71 km/h
Kalorie 4791 kcal
Więcej danych
Niby słabo bo idzie zima, dzień się skraca i ogólnie przemijanie daje o sobie znać, ale jednak wschody i zachody słońca jesienią są najpiękniejsze :)

Wtorek, 13 października 2026 Komentarze: 0
Dystans45.71 km
Teren2.00 km
Czas01:32
Podjazdy258 m
SprzętGrey
Vśrednia29.81 km/h
Vmax52.78 km/h
Tętnośr.130
Tętnomax155
Kalorie 1324 kcal
Temp.12.0 °C
Więcej danych
Connect | Stopy mi zmarzły, pierwszy raz w tym sezonie :/

Środa, 7 października 2026 Komentarze: 0
Dystans63.41 km
Teren25.00 km
Czas03:14
Podjazdy202 m
SprzętFurious
Vśrednia19.61 km/h
Vmax40.39 km/h
Tętnośr.107
Tętnomax149
Kalorie 1368 kcal
Temp.16.0 °C
Więcej danych
Connect | Miły rozjazd po wczorajszych górkach.

Wtorek, 6 października 2026 Komentarze: 0
Dystans147.21 km
Teren5.00 km
Czas06:55
Podjazdy3206 m
SprzętGrey
Vśrednia21.28 km/h
Vmax68.90 km/h
Tętnośr.132
Tętnomax179
Kalorie 5130 kcal
Temp.17.0 °C
Więcej danych
Connect | Porządny górski wpierdol z Pradziadem i elektrownią. Nie powiem, dawno się tak nie ujechałem na podjazdach. Szkoda, że z Pradziada szosą by się pewnie nie dało po tym gruzie, bo była by cudowna asfaltowa runda po czeskich Jesenikach. A tak jednak wypada to robić na gravelu. No chyba, że z zapasową oponą na plecach :)


PARĘ SŁÓW O MNIE

Cześć, jestem Dawid z miasta Wrocław!

Nikt pewnie nie uwierzy, ale jako dziecko nie chciałem jeździć na rowerze. Za to w 2009 roku wystartowałem w pierwszych zawodach. To wtedy zaczęła się moja przygoda z kolarstwem. Kiedyś nastawiony na wyniki, teraz częściej wybieram "kolarstwo romantyczne".

117270.35

KILOMETRÓW NA BLOGU

30212.00

KILOMETRÓW W TERENIE

22.30 km/h

ŚREDNIA PRĘDKOŚĆ

222d 14h 52m

CZAS NA ROWERZE

MOJE ROWERY

GREY

Nowy stary Grizl po wymianie gwarancyjnej. Przy okazji wjechał napęd na bateryjki.

  • Canyon Grizl AL
  • Osprzęt Sram Rival XPLR (42T + 10-44T)
  • Koła BW SuperLite 40
  • Opony Hutchinson Caracal Race 45

CHIŃCZYK

Spełnienie marzeń o karbonowym 29er. Początkowo miał to być niemiecki Canyon, ale z powodu wpadki przy jego zakupie, zdecydowałem się na chińczyka od Konwy. Podczas składania plan był prosty - budujemy rower do ścigania, ale nie bez kompromisów. Oprócz wagi liczyła się przede wszystkim trwałość, uniwersalność i wygoda. Tym sposobem minimalnie przekroczyliśmy 10 kg, ale wyszło super.

  • Flyxii FR-216
  • RockShox SID XX World Cup
  • Osprzęt XT M8000 (34T + 11-46T)
  • Koła DT 350 + DT XR331 + DT Champion
  • Opony Vittoria Barzo 2.25 + Mezcal 2.25

FURIOUS

Wół roboczy złożony z części, które zostały po połamanym Grizzlu.

  • Accent Furious Pro
  • Osprzęt GRX RX400 (38T + 11-34T)
  • Koła DT Swiss Gravel LN
  • Opony CST Overton 40C

GRIZZLY

Zakup długo chodził mi po głowie, ale pojawiały się myśli, że te gravele to tylko chwilowa moda. Po wielu tysiącach kilometrów szutrów i asfaltów stwierdzam, że zamiana szosy na gravela to był strzał w dziesiątkę! Szybkość, wygoda i wolność. Gdybym miał mieć jeden rower, to na pewno byłby to gravel :) Rama pękła po 20.000 km. Bez zająknięcia została wymieniona na nową w ramach gwarancji, więc plus dla Canyona.

  • Canyon Grizl Al
  • Osprzęt GRX RX400 (40T + 11-38T)
  • Koła BW SuperLite 40
  • Opony Tufo Thundero HD 40C

WILMA

Pierwsza szosa, kupiona lekko używana. Mimo zastosowania karbonu, demonem wagi nie była - w sumie około 9 kg. Po latach oddana w dobre ręce, by cieszyć kolejnego właściciela :)

  • Wilier Triestina Mortirolo
  • Osprzęt Campagnolo Veloce/Mirage
  • Koła DT R460

LAWINKA

Byliśmy razem od lipca '07. Była to miłość od pierwszego wejrzenia, która zaraziła mnie pasją do kolarstwa :) Początkowo robiła za sprzęt do ścigania, później katowałem ją na całorocznych dojazdach do pracy. Niestety, pękła w okolicach suportu po ponad 60.000 km, więc trzeba było ją czymś zastąpić...

  • Rama GT Avalanche 2.0
  • RockShox Reba SL
  • Napęd Deore XT M770
  • Hamulce Formula RX
  • Koła Deore XT