droga jest celem

Wpisy archiwalne w kategorii

Foto

Dystans całkowity:68142.01 km (w terenie 21853.00 km; 32.07%)
Czas w ruchu:3090:18
Średnia prędkość:22.16 km/h
Maksymalna prędkość:73.30 km/h
Suma podjazdów:321514 m
Maks. tętno maksymalne:210 (116 %)
Maks. tętno średnie:188 (102 %)
Suma kalorii:1497124 kcal
Liczba aktywności:1146
Średnio na aktywność:60.04 km i 2h 41m
Więcej statystyk
Czwartek, 17 września 2015 Komentarze: 0
Dystans42.78 km
Teren5.00 km
Czas02:00
Podjazdy237 m
SprzętLawinka
Vśrednia21.39 km/h
Vmax44.49 km/h
Temp.20.0 °C
Więcej danych
CADavg: 72 rpm | AON - Marsa - Trasa Siekierkowska - Wał Zawadowski - Kopiec Powstania Warszawskiego - Łazienkowska - Agrykola - Tamka - Nowy Świat - Pomnik Nieznanego Żołnierza - Pałac Prezydencki - Plac Zamkowy - Stare Miasto - Wybrzeże Gdańskie - Most Gdański - Wybrzeże Helskie - Wybrzeże Szczecińskie - Praga - Utrata - AON

W sobotę Michałki, więc dziś luźne kręcenie połączone ze zwiedzaniem.
Do tego mocno patriotycznie, bo dziś mija 76. rocznica napaści radzieckiej.


Ładnie tutaj. Naprawdę. Nie wiem, czy bym wytrzymał mieszkając w Warszawie na stałe, ale warto od czasu do czasu wpaść do stolicy :)


Środa, 16 września 2015 Komentarze: 0
Dystans81.42 km
Teren25.00 km
Czas02:49
Podjazdy279 m
SprzętLawinka
Vśrednia28.91 km/h
Vmax48.97 km/h
Temp.25.0 °C
Więcej danych
CADavg: 83 rpm | AON - Marsa - Trasa Siekierkowska - Wał Zawadowski - Kępa Oborska - Dębina - Gassy - Dębówka - Podłęcze - Góra Kalwaria - Glinki - Otwock Wielki - Otwock Mały - Karczew - Otwock - Józefów - Michalin - Falenica - Miedzeszyn - Radość - Międzylesie - Anin - Wawer - Gocławek - Marsa - AON

Kolejny fajny wypad. Tym razem w kierunku znanej szosowej rundy pod Konstancinem. Zaskoczyła mnie infrastruktura rowerowa i jakość asfaltów. Widoczki też niczego sobie, tylko górek brak... No i wody w Wiśle trochę mało :p


Sobota, 12 września 2015 Komentarze: 0
Dystans96.08 km
Czas03:25
Podjazdy520 m
SprzętLawinka
Vśrednia28.12 km/h
Vmax55.96 km/h
Temp.22.0 °C
Więcej danych
Karolin - Piątkowo - Suchy Las - Złotkowo - Sobota - Golęczewo - Zielątkowo - Wargowo - Maniewo - Gołaszyn - Oborniki - Łukowo - Żerniki - Uchorowo - Białężyn - Murowana Goślina - Bolechowo - Biedrusko - Złotniki - Suchy Las - Piątkowo - Karolin

Szosowa ustawka z ekipą z Piątkowa. Początek "trochę" opóźniony (dziwna akcja przy Lidlu - pyskówka biker vs. kierowca zakończona interwencją Policji... kogoś tu lekko poniosło...). Gdy w końcu ruszyliśmy było już dużo spokojniej, choć było parę akcji, gdzie musiałem ostro deptać. Jednak trudno na MTB dogonić szosowców ;) Nie licząc tych paru skoków to w pierwszej parze spędziłem chyba połowę trasy, czyli noga podaje. Co niektórzy byli nawet lekko zaskoczeni, że można tak cisnąć na MTB :)


Czwartek, 10 września 2015 Komentarze: 0
Dystans70.47 km
Teren20.00 km
Czas02:48
Podjazdy283 m
SprzętLawinka
Vśrednia25.17 km/h
Vmax41.20 km/h
Temp.18.0 °C
Więcej danych
CADavg: 75 rpm | AON - Zielonka - Marki - Zamostki Wólczyńskie - Nieporęt - Białobrzegi - Beniaminów - Łąki - Radzymin - Ciemne - Czarna - Wołomin - Kobyłka - Zielonka - AON

Dziś wycieczka nad Zalew Zegrzyński. Droga tam to przebijanie się przez krzaczory. Na komórce odpalony Locus z mapą OpenCycleMap i jazda! Starałem się trzymać oznaczonych szlaków (obowiązkowo z mapy, na żywo w zasadzie brak oznaczeń). Wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że zadarzało się, że jadąc szlakiem (wg GPS) lądowałem w środku lasu, na przykład na takiej polance przez co musiłem trochę butować.


Bywało również lepiej, bo jednak większa część prowadziła bardzo fajnym singlem, niestety mocno rozjeżdżonym kładami i moturami. W Zamostkach znudziło mi się włóczenie po lasach i przerzuciłem się na asfalt, dzięki czemu poszło już dużo sprawniej. Nad Zalewem Zegrzyńskim szybki McDonald :) i powrót lekko okrężną drogą przez Radzymin i Wołomin.

Kolejne popołudnie spędzone na rowerze, następne gminy zaliczone. Przez ostatnie 30 dni walnąłem już ponad 1600 kilometrów. Zaczynam czuć to w nogach :)


Wtorek, 8 września 2015 Komentarze: 2
Dystans36.64 km
Czas01:36
Podjazdy175 m
SprzętLawinka
Vśrednia22.90 km/h
Vmax39.03 km/h
Temp.13.0 °C
Więcej danych
CADavg: 74 rpm | AON - Zielonka - Ząbki - Targówek - Praga Północ - Stare Miasto - Powiśle - Utrata - AON

Najbliższy miesiąc spędzam na Akademii Obrony Narodowej, więc jak tylko przestało padać (a padało od dwóch dni...) wybrałem się na małe rozpoznanie okolicy. Wisła nadal płynie.


A przed Pałacem Prezydenckim nadal odbywają się dziwne obrządki z krzyżem w roli głównej... Czyli po staremu :)


Czwartek, 3 września 2015 Komentarze: 0
Dystans90.54 km
Czas02:56
Podjazdy458 m
SprzętWilma
Vśrednia30.87 km/h
Vmax63.31 km/h
Temp.24.0 °C
Więcej danych
Złotoria - Silno - Osiek n. Wisłą - Obrowo - Dobrzejewice - Łążynek - Małszyce - Ciechocin - Elgiszewo - Olszówka - Golub-Dobrzyń - Podzamek Golubski - Krążno - Napole - Kowalewo Pomorskie - Wielka Łąka - Brzeźno - Młyniec - Krobia - Lubicz Górny - Nowa Wieś - Złotoria

Przyjemne z pożytecznym, czyli po załatwieniu spraw służbowych w Toruniu zaparkowałem samochód w jednej z podmiejskich wiosek i wyskoczyłem na trzygodzinną szosową rundę zaliczając Golub-Dobrzyń, w którym nigdy wcześniej nie byłem. W sumie to w mało której wiosce, przez które dzisiaj przejeżdżałem, byłem wcześniej :)


Do Golubia jedzie się spoko, gorzej z drogą powrotną, ale trudno mi było znaleźć jakąś alternatywę. Od Kowalewa to wogóle masakra, bo miałem niecałe 15 km drogą krajową nr 15 bez żadnego pobocza. To i tak dobrze, że tirowcy byli wyrozumiali i żaden nie wyprzedzał na żyletkę, tylko grzecznie czekali na więcej miejsca. W zamian za to, żeby nie wkurzać ich do reszty, cisnąłem ile się dało.

Widokowo trasa bardzo przyjemna. Sporo lasów oraz typowo kujawskich, sielskich widoczków. Golub-Dobrzyń to wisienka na torcie.
XIII-wieczny zamek górujący nad miasteczkiem oraz ładny ryneczek i parę dużych kościołów. Warto było tu przyjechać! :)


PS Po cichu liczyłem na spotkanie naszego kolarskiego Mistrza, bo obecnie przebywa w Toruniu, ale dziś wybrał rejony, w których kręciłem wczoraj. No nic, może innym razem :)

Środa, 2 września 2015 Komentarze: 7
Dystans124.08 km
Czas04:06
Podjazdy596 m
SprzętWilma
Vśrednia30.26 km/h
Vmax53.14 km/h
Temp.22.0 °C
Więcej danych
Leśne - Fordon - Ostromecko - Dąbrowa Chełmińska - Unisław - Grzybno - Nawra - Chełmża - Ostaszewo - Łysomice - Toruń - Przysiek - Rozgarty - Górsk - Pędzewo - Zławieś Wielka - Toporzysko - Strzyżawa - Fordon - Inwalidów - Leśne

Toruń to mój ulubiony rowerowy kierunek, gdy mam wolny dzień w Bydgoszczy. Dziś wybrałem trochę okrężną drogę, bo przez Unisław i Chełmżę. W sumie nic specjalnego, widoki typowo kujawskie, brak większych górek, asfalt raczej spoko i dużo rowerówek wzdłuż dróg, które niestety nie zawsze nadają się do jazdy szosą. Ale jak się chce, to można!


Wody w Wiśle faktycznie mało, pojawiło się sporo piaszczystych wysepek.


A Toruń, jak to Toruń - lubię go! :) Pobujałem się po starówce, skutecznie obniżając średnią jazdy i przy okazji szukając spożywczego. Pod tym kątem w Poznaniu jest dużo łatwiej - żabka albo inna małpka jest na każdym rogu :p Gdy już się udało kupić loda i colę poopalałem się trochę na nabrzeżu. Lans musi być! (Klikać w panoramę!)







Droga powrotna to walka z wiatrem, ale myślałem, że będzie dużo trudniej. Noga jest, co potwierdza zgarnięcie KOM'a i worka medalików na Stravie. Do tego doszły cztery nowe gminy. Jutro kolejne... :)

Poniedziałek, 31 sierpnia 2015 Komentarze: 1
Dystans43.01 km
Teren25.00 km
Czas02:00
Podjazdy279 m
SprzętLawinka
Vśrednia21.50 km/h
Vmax41.58 km/h
Temp.36.0 °C
Więcej danych
CADavg: 73 rpm | Karolin - Cytadela - Rusałka - Strzeszynek - Rusałka - Dąbrowskiego - Stary Rynek - Malta - Karolin

Luźne kręcenie nogą na koniec miesiąca (i urlopu niestety). A było po czym się regenerować, ponieważ przez ostatnie 3 tygodnie zrobiłem prawie 1200 kilometrów :) Teraz będzie trochę trudniej z jeżdżeniem, ale postaram się nie utracić, tego co udało mi się wypracować.

Dziś standard poznański, czyli do Strzeszynka, a później bujanie po mieście. Nad jeziorami mnóstwo kąpiących, na ścieżkach pełno rowerzystów i biegaczy. Dobrze czasami przyjrzeć się temu wszystkiemu podczas spokojniejszej jazdy ;) A nad Maltą spotkałem jeszcze Michała Jaskółkę i sobie trochę poplotkowaliśmy :)


Niedziela, 30 sierpnia 2015 Komentarze: 2
Dystans116.86 km
Czas03:37
Podjazdy529 m
Uczestnicy
SprzętWilma
Vśrednia32.31 km/h
Vmax53.14 km/h
Tętnośr.140
Tętnomax186
Kalorie 1731 kcal
Temp.30.0 °C
Więcej danych
Karolin - Biskupice - Pobiedziska - Lednogóra - Łubowo - Lednogóra - Komorowo - Sławno - Ujazd - Kiszkowo - Sroczyn - Krześlice - Wronczyn - Tuczno - Wierzonka - Kobylnica - Bogucin - Malta - Karolin

Objazd trasy Skoda Bike Challenge ze Zgrupką Luboń. Ruszam samotnie "starą piątką" licząc, że zostanę szybko dogoniony i wtedy złapię się grupy sport. Jak się później okazuje zgrupka ma jednak obsuwę na starcie i dochodzą mnie dopiero w Lednogórze, co pozwoliło zrobić mi godzinne rozruszanie na niskim tętnie, idealne po wczorajszym szarpanym treningu. Po złapaniu najmocniejszej ekipy prędkość wzrasta i to znacznie :) W zasadzie nie schodzimy poniżej 40 km/h. Mam sporo sił, więc zmiany daję długie i mocne :) Przed Kiszkowem łapiemy Wazę trenującego z fogtami. W Kiszkowie postój pod sklepem (trochę przydługi wg mnie), chwila rozkręcenia i laczek jednego gościa na drodze Wronczyn - Tuczno, co powoduje kolejny pit-stop. Nie wiem, kto wpadł na to, aby tamtędy puszczać wyścig szosowy. Dziura na dziurze...

Od Wierzonki znowu powolne rozkręcanie, aby w Kobylnicy spróbować ucieczki. Urywam się z Tomkiem i kolegą-triatlonistą. Idziemy w trupa, ciągle pod 50 km/h :) Kapie ze mnie, jakby przed chwilą ktoś wylał na mnie wiadro wody. Parę osób nas dochodzi, ale grupa kasuje ucieczkę dopiero, gy stanęliśmy na światłach. Gdyby nie to, była szansa na dojechanie do Malty w parę osób. A tak się wszystko wymieszało. Oj, dawno się tak nie ujechałem!

Dziś dla osłody słynna drabinka na Koziej Przełęczy. Sporo się o niej naczytałem, mnóstwo osób żegnało się na niej z życiem, a ja stwierdzam, że nie było tak źle. W sumie to nawet zbytnio się nią nie przejąłem :)


Sobota, 29 sierpnia 2015 Komentarze: 0
Dystans115.45 km
Czas03:35
Podjazdy547 m
SprzętWilma
Vśrednia32.22 km/h
Vmax52.11 km/h
Tętnośr.143
Tętnomax180
Kalorie 1747 kcal
Temp.25.0 °C
Więcej danych
Karolin - Biskupice - Pobiedziska - Kiszkowo - Pawłowo Skockie - Rejowiec - Sława - Łopuchowo - Murowana Goślina - Oborniki - Objezierze - Zielątkowo - Golęczewo - Sobota - Złotniki - Obornickie - Lechicka - Karolin

Ustawka z Krzychem, Zbyszkiem i jeszcze czterema osobami. W założeniach miało być lekko, ale chyba nie do końca wyszło bo momentami musiałem się spinać :) Z ciekawostek to Krzychu złapał laczka a ja wpadłem w taką dziurę, że prawie mi okulary zleciały...

Dziś na zdjęciu to, co wczoraj, tylko z drugiej strony, czyli Dolina Pięciu Stawów Polskich widziana z Koziego a w tle m.in. Szpiglasowa Przełęcz i Mięgusze. A w lewym górnym rogu Ganek i Gerlach :)

PARĘ SŁÓW O MNIE

Cześć, jestem Dawid z miasta Wrocław!

Nikt pewnie nie uwierzy, ale jako dziecko nie chciałem jeździć na rowerze. Za to w 2009 roku wystartowałem w pierwszych zawodach. To wtedy zaczęła się moja przygoda z kolarstwem. Kiedyś nastawiony na wyniki, teraz częściej wybieram "kolarstwo romantyczne".

110952.27

KILOMETRÓW NA BLOGU

29045.00

KILOMETRÓW W TERENIE

22.34 km/h

ŚREDNIA PRĘDKOŚĆ

210d 09h 58m

CZAS NA ROWERZE

MOJE ROWERY

GREY

Nowy stary Grizl po wymianie gwarancyjnej. Przy okazji wjechał napęd na bateryjki.

  • Canyon Grizl AL
  • Osprzęt Sram Rival XPLR (42T + 10-44T)
  • Koła BW SuperLite 40
  • Opony Tufo Thundero HD 40C

CHIŃCZYK

Spełnienie marzeń o karbonowym 29er. Początkowo miał to być niemiecki Canyon, ale z powodu wpadki przy jego zakupie, zdecydowałem się na chińczyka od Konwy. Podczas składania plan był prosty - budujemy rower do ścigania, ale nie bez kompromisów. Oprócz wagi liczyła się przede wszystkim trwałość, uniwersalność i wygoda. Tym sposobem minimalnie przekroczyliśmy 10 kg, ale wyszło super.

  • Flyxii FR-216
  • RockShox SID XX World Cup
  • Osprzęt XT M8000 (34T + 11-46T)
  • Koła DT 350 + DT XR331 + DT Champion
  • Opony Vittoria Barzo 2.25 + Mezcal 2.25

FURIOUS

Wół roboczy złożony z części, które pozostały po połamanych Grizzlu i Lawince.

  • Accent Furious Pro
  • Osprzęt GRX RX400 (38T + 11-34T)
  • Koła DT Swiss Gravel LN
  • Opony CST Overton 40C

GRIZZLY

Zakup długo chodził mi po głowie, ale pojawiały się myśli, że te gravele to tylko chwilowa moda. Po wielu tysiącach kilometrów szutrów i asfaltów stwierdzam, że zamiana szosy na gravela to był strzał w dziesiątkę! Szybkość, wygoda i wolność. Gdybym miał mieć jeden rower, to na pewno byłby to gravel :) Rama pękła po 20.000 km. Bez zająknięcia została wymieniona na nową w ramach gwarancji, więc plus dla Canyona.

  • Canyon Grizl Al
  • Osprzęt GRX RX400 (40T + 11-38T)
  • Koła BW SuperLite 40
  • Opony Tufo Thundero HD 40C

WILMA

Pierwsza szosa, kupiona lekko używana. Mimo zastosowania karbonu, demonem wagi nie była - w sumie około 9 kg. Po latach oddana w dobre ręce, by cieszyć kolejnego właściciela :)

  • Wilier Triestina Mortirolo
  • Osprzęt Campagnolo Veloce/Mirage
  • Koła DT R460

LAWINKA

Byliśmy razem od lipca '07. Była to miłość od pierwszego wejrzenia, która zaraziła mnie pasją do kolarstwa :) Początkowo robiła za sprzęt do ścigania, później katowałem ją na całorocznych dojazdach do pracy. Niestety, pękła w okolicach suportu po ponad 60.000 km, więc trzeba było ją czymś zastąpić...

  • Rama GT Avalanche 2.0
  • RockShox Reba SL
  • Napęd Deore XT M770
  • Hamulce Formula RX
  • Koła Deore XT