Connect | Porządny górski wpierdol z Pradziadem i elektrownią. Nie powiem, dawno się tak nie ujechałem na podjazdach. Szkoda, że z Pradziada szosą by się pewnie nie dało po tym gruzie, bo była by cudowna asfaltowa runda po czeskich Jesenikach. A tak jednak wypada to robić na gravelu. No chyba, że z zapasową oponą na plecach :)