droga jest celem

Niedziela, 4 lipca 2010 Komentarze: 0
Dystans25.49 km
Czas01:09
SprzętLawinka
Vśrednia22.17 km/h
Vmax40.50 km/h
Tętnośr.128
Tętnomax173
Kalorie 671 kcal
Temp.30.0 °C
Więcej danych
HZ: 74% | FZ: 12% | PZ: 2%

Dom - Biuro RUSS - Redakcja "Pulsu UM" - Malta - Dom

Załatwianie ostatnich formalności przed wyjazdem, czyli spokojne kręcenie po mieście zakończone bujaniem się po Malcie.
Sobota, 3 lipca 2010 Komentarze: 2
Dystans10.00 km
Czas00:33
SprzętLawinka
Vśrednia18.18 km/h
Vmax29.30 km/h
Temp.23.0 °C
Więcej danych
2010 Baywatch Łukęcin
Dzień pierwszy
Dzień drugi
Dzień trzeci
Dzień czwarty

PKP Poznań Główny - Dom

Koniec świrowania ratownika - czas wracać do domu - łódzkie manewry czekają...



2010 Baywatch Łukęcin
<--- Poprzedni dzień
Piątek, 2 lipca 2010 Komentarze: 2
Dystans23.32 km
Teren10.00 km
Czas01:07
SprzętLawinka
Vśrednia20.88 km/h
Vmax37.90 km/h
Tętnośr.132
Tętnomax174
Kalorie 561 kcal
Temp.24.0 °C
Więcej danych
2010 Baywatch Łukęcin
Dzień pierwszy
Dzień drugi
Dzień trzeci
Dzień czwarty

HZ: 65% | FZ: 18% | PZ: 6%

Łukęcin BAZA - Dziwnówek - Dziwnów - Dziwnówek - Łukęcin BAZA

Pro ciuszki, okularki, pulsometry i inne gadżety prawdziwego biker'a ;) A wszystko dla szpanu bo tempo było geriatryczne ;p


Zdjęcie wcale nie było pozowane ;p


Dobra mina do złej gry, czyli rozwalona kaseta XT...


Napinka ;p



2010 Baywatch Łukęcin
<--- Poprzedni dzień --- Kolejny dzień --->
Czwartek, 1 lipca 2010 Komentarze: 0
Dystans12.61 km
Teren8.00 km
Czas00:46
SprzętLawinka
Vśrednia16.45 km/h
Vmax30.50 km/h
Temp.24.0 °C
Więcej danych
2010 Baywatch Łukęcin
Dzień pierwszy
Dzień drugi
Dzień trzeci
Dzień czwarty

Łukęcin BAZA - Pobierowo - Łukęcin BAZA

W cywilu do znajomych w Pobierowie. Tam oczywiście Bosman i lody :)


2010 Baywatch Łukęcin
<--- Poprzedni dzień --- Kolejny dzień --->
Środa, 30 czerwca 2010 Komentarze: 0
Dystans27.56 km
Teren3.00 km
Czas01:25
SprzętLawinka
Vśrednia19.45 km/h
Vmax44.60 km/h
Temp.30.0 °C
Więcej danych
... a ja jestem instruktorem tego poje***!!!
czyli wypad do bazy WOPR w Łukęcinie :)

2010 Baywatch Łukęcin
Dzień pierwszy
Dzień drugi
Dzień trzeci
Dzień czwarty

Dom - PKP Poznań Główny - (300 km) - PKP Kamień Pomorski - Strzeżewo - Łukęcin BAZA

Spokojnie, bo z plecakiem. Nic godnego uwagi ;p


2010 Baywatch Łukęcin
Kolejny dzień --->
Poniedziałek, 28 czerwca 2010 Komentarze: 3
Dystans30.03 km
Czas01:29
SprzętLawinka
Vśrednia20.24 km/h
Vmax37.60 km/h
Tętnośr.129
Tętnomax173
Kalorie 931 kcal
Temp.31.0 °C
Więcej danych
HZ: 65% | FZ: 20% | PZ: 1%

Dom - Kantor PARK - Coll. Maius - Coll. Chemicum - Biuro RUSS - Redakcja "Puls UM" - Biuro RUSS - Pływalnia "Atlantis" - Dom

Jak widać po trasie, miałem parę rzeczy do załatwienia na mieście...
Niedziela, 27 czerwca 2010 Komentarze: 2
Dystans18.58 km
Teren18.00 km
Czas01:04
SprzętLawinka
Vśrednia17.42 km/h
Vmax43.70 km/h
Tętnośr.142
Tętnomax187
Kalorie 788 kcal
Temp.28.0 °C
Więcej danych
2010 Jagodowa rehabilitacja
Dzień pierwszy
Dzień drugi

HZ: 42% | FZ: 38% | PZ: 16%

Jagoda - Karolinka - Jez. Czarne - Karolinka - Jagoda - Karolinka - Jagoda

Za to dzisiaj kolega duda, miał problemy innej natury niż nawigacyjne ;) Zerwał łańcuch, ja pojechałem po spinkę, okazało się że jest ona jednak niepotrzebna bo pękło ogniwo tuż przy spince :D Później zgubił okulary i musiał się po nie wracać. W tym czasie ja i sergio zażywaliśmy kąpieli w rzece (oczywiście wszystko w Drawieńskim Parku Narodowym ;) Żeby nie było, że tylko duda miał pecha - sergio ćwiczył salta w powietrzu (synchroniczne - razem z rowerem ;) ale akurat tego nie widziałem...


2010 Jagodowa rehabilitacja
<--- Poprzedni dzień
Sobota, 26 czerwca 2010 Komentarze: 0
Dystans34.99 km
Teren28.00 km
Czas01:47
SprzętLawinka
Vśrednia19.62 km/h
Vmax54.50 km/h
Tętnośr.141
Tętnomax192
Kalorie 1350 kcal
Temp.25.0 °C
Więcej danych
2010 Jagodowa rehabilitacja
Dzień pierwszy
Dzień drugi

HZ: 49% | FZ: 32% | PZ: 17%

Jagoda - L. Jeleni Róg - Załom - ?! - Człopa - Dzwonowo - ?! - ?! - Dzwonowo - Jez. Załom - L. Jeleni Róg - ?! - Jagoda

To już kolejny weekend w Puszczy Drawskiej. W planach nie mieliśmy zrobić wiele kilometrów na rowerach, ale skoro już tam jedziemy to nie pozwoliliśmy sobie ich nie zabrać. Kręciliśmy się tylko dwie godzinki, ale errorów mieliśmy tyle co nigdy ;p Wszystko przez druzły aldehydu octowego na mózgu ;)


2010 Jagodowa rehabilitacja
Kolejny dzień --->
Niedziela, 20 czerwca 2010 Komentarze: 8
Dystans21.17 km
Teren15.00 km
Czas01:10
SprzętLawinka
Vśrednia18.15 km/h
Vmax44.10 km/h
Tętnośr.139
Tętnomax187
Kalorie 855 kcal
Temp.20.0 °C
Więcej danych
HZ: 56% | FZ: 26% | PZ: 15%

Dom - Dziewicza Góra - Dom

Najwyższa pora skończyć oblewać emgieera, więc zdecydowaliśmy pobawić się z dudą na Dziewiczej. No i się zabawiliśmy ;) Na jednej ze ścieżek jechałem za szybko, nie wyhamowałem przed zakrętem bo było sporo piachu itp., próbowałem jeszcze ominąć drzewa, ale mi się nie udało... Wylądowałem na jednym z nich ;) Chociaż coś się do mnie przytuliło ;p Bilans?! Lekko przytarta kierownica, pęknięta manetka. Ze mną trochę gorzej, uderzyłem się moim chorym, lewym kolanem, więc znowu mnie boli (ortopeda podczas wizyty w środę na pewno się z tego ucieszy ;) Do tego poobdzierałem się tu i tam... Najgorzej jest na ręce...
Czwartek, 17 czerwca 2010 Komentarze: 4
Dystans35.94 km
Teren20.00 km
Czas01:32
SprzętLawinka
Vśrednia23.44 km/h
Vmax51.80 km/h
Tętnośr.152
Tętnomax198
Kalorie 1210 kcal
Temp.22.0 °C
Więcej danych
HZ: 15% | FZ: 61% | PZ: 23%

Dom - Janikowo - Wierzenica - Kobylnica - Zieliniec - Malta - Stary Rynek - Cytadela - Dom

Jutro jeden z ważniejszych dni w życiu - obrona eM-Gie-eRa, więc stwierdziłem, że muszę się zrelaksować. Na rowerze. Oczywiście się udało, choć nie obyło się bez przygód. Prawie potrąciłem jedną babę na pl. Wiosny Ludów... Święta krowa dosłownie weszła mi pod rower a jechałem około 28-30 km/h. Stanąłem na przednim kole, bokiem przeleciałem przez kierownicę, wylądowałem na nogach i jeszcze utrzymałem jedną ręką rower, żeby się nie przewrócił ;] A później, ku uciesze kilkudziesięciu osób w pobliżu, serdecznie ją opierdoliłem :) I'm lovin' it!

PS Serducho wkręca mi się na obroty lepiej niż Honda S2000 ;p

PARĘ SŁÓW O MNIE

Cześć, jestem Dawid z miasta Wrocław!

Nikt pewnie nie uwierzy, ale jako dziecko nie chciałem jeździć na rowerze. Za to w 2009 roku wystartowałem w pierwszych zawodach. To wtedy zaczęła się moja przygoda z kolarstwem. Kiedyś nastawiony na wyniki, teraz częściej wybieram "kolarstwo romantyczne".

115534.47

KILOMETRÓW NA BLOGU

29989.00

KILOMETRÓW W TERENIE

22.29 km/h

ŚREDNIA PRĘDKOŚĆ

219d 10h 56m

CZAS NA ROWERZE

MOJE ROWERY

GREY

Nowy stary Grizl po wymianie gwarancyjnej. Przy okazji wjechał napęd na bateryjki.

  • Canyon Grizl AL
  • Osprzęt Sram Rival XPLR (42T + 10-44T)
  • Koła BW SuperLite 40
  • Opony Hutchinson Caracal Race 45

CHIŃCZYK

Spełnienie marzeń o karbonowym 29er. Początkowo miał to być niemiecki Canyon, ale z powodu wpadki przy jego zakupie, zdecydowałem się na chińczyka od Konwy. Podczas składania plan był prosty - budujemy rower do ścigania, ale nie bez kompromisów. Oprócz wagi liczyła się przede wszystkim trwałość, uniwersalność i wygoda. Tym sposobem minimalnie przekroczyliśmy 10 kg, ale wyszło super.

  • Flyxii FR-216
  • RockShox SID XX World Cup
  • Osprzęt XT M8000 (34T + 11-46T)
  • Koła DT 350 + DT XR331 + DT Champion
  • Opony Vittoria Barzo 2.25 + Mezcal 2.25

FURIOUS

Wół roboczy złożony z części, które zostały po połamanym Grizzlu.

  • Accent Furious Pro
  • Osprzęt GRX RX400 (38T + 11-34T)
  • Koła DT Swiss Gravel LN
  • Opony CST Overton 40C

GRIZZLY

Zakup długo chodził mi po głowie, ale pojawiały się myśli, że te gravele to tylko chwilowa moda. Po wielu tysiącach kilometrów szutrów i asfaltów stwierdzam, że zamiana szosy na gravela to był strzał w dziesiątkę! Szybkość, wygoda i wolność. Gdybym miał mieć jeden rower, to na pewno byłby to gravel :) Rama pękła po 20.000 km. Bez zająknięcia została wymieniona na nową w ramach gwarancji, więc plus dla Canyona.

  • Canyon Grizl Al
  • Osprzęt GRX RX400 (40T + 11-38T)
  • Koła BW SuperLite 40
  • Opony Tufo Thundero HD 40C

WILMA

Pierwsza szosa, kupiona lekko używana. Mimo zastosowania karbonu, demonem wagi nie była - w sumie około 9 kg. Po latach oddana w dobre ręce, by cieszyć kolejnego właściciela :)

  • Wilier Triestina Mortirolo
  • Osprzęt Campagnolo Veloce/Mirage
  • Koła DT R460

LAWINKA

Byliśmy razem od lipca '07. Była to miłość od pierwszego wejrzenia, która zaraziła mnie pasją do kolarstwa :) Początkowo robiła za sprzęt do ścigania, później katowałem ją na całorocznych dojazdach do pracy. Niestety, pękła w okolicach suportu po ponad 60.000 km, więc trzeba było ją czymś zastąpić...

  • Rama GT Avalanche 2.0
  • RockShox Reba SL
  • Napęd Deore XT M770
  • Hamulce Formula RX
  • Koła Deore XT