droga jest celem

Poniedziałek, 2 czerwca 2025 Komentarze: 3
Dystans37.69 km
Teren15.00 km
Czas02:57
Podjazdy1286 m
SprzętGrizzly
Vśrednia12.78 km/h
Vmax49.10 km/h
Tętnośr.127
Tętnomax173
Kalorie 1802 kcal
Temp.21.0 °C
Więcej danych
Miało być austriackie Karwendel, ale zapowiadane ulewne deszcze przekonały nas do zmiany kierunku wyjazdu. Chyba dobrze się stało :)

Choć w sumie niewiele brakowało, a miałbym ciężką rozkminę, co robić. Dosłownie 5 kilometrów po ruszeniu (auto zostawialiśmy we włoskim Tarvisio) tylna manetka przestała wrzucać na lżejsze przełożenia... Na szczęście udało mi się ją rozdłubać i odkryć, że po lekkim dotknięciu jednej z zapadek da się zmieniać biegi. Pozostało tylko nauczyć się tego odruchu i jechać dalej. Uffff!

Pierwsze kilometry to szlak Alpe Adria, ale korzystając z tego, że Grzesiu jest w okolicy bodajże piąty raz kilkukrotnie z niego odbijamy, aby zobaczyć co ciekawsze miejscówki. Tu na przykład jedziemy nad Lago Superiore oraz Inferiore.

Wprawne oko zauważy kolejny punkt wycieczki.

Planica (a właściwie skocznia Letalnica) - to tutaj Kamil Stoch oddał swój najdłuższy skok w karierze - 251,5 metrów - pobijając przy okazji rekord skoczni oraz rekord Polski. Co trzeba mieć w głowie, żeby z tego skoczyć, to ja nie wiem... Zdecydowanie wolę rower :p

Początkowo był pomysł, aby zanocować w Kranjska Gora, ale wtedy pewnie by nam się nie chciało kolejnego dnia zaczynać od ostrej wspinaczki na Vršič. Dlatego stwierdziliśmym, że kimniemy się w chacie górskiej Erjavčeva na wysokości 1525 m n.p.m. Nie było wyjścia - trzeba było się "trochę" wspiąć.

Podjazd zaczyna się łagodnie, wybieramy opcję wzdłuż rzeki Pišnica. Jest po prostu bajecznie!!!

Chmury wiszą dość nisko, ale kompletnie nam to nie przeszkadza.

Co do samego podjazdu - oj dłużył się. Miejscami bardzo stromo, zakręty wyłożone kostką brukową, co mocno wybijało z rytmu. Noga jeszcze nie przyzwyczajona... Szczerze, wspominam go najgorzej z całego wyjazdu.

Plus, że droga na szczycie przełęczy jest akurat remontowana, więc ruch samochodów był znikomy. Tylko my i góry :)

Schronisko, w którym spaliśmy, znajduje się na tym małym zalesionym pagórku pośrodku zdjęcia. Cudo! :) Po zameldowaniu przyszedł czas na pyszny gulasz i miejscowe piwo. Do jutra!

Trasa: Tarvisio - Lago Superiore - Planica - Kranjska Gora - Przełęcz Vršič (1611 m n.p.m.) - Erjavčeva koča (1525 m n.p.m.)
Sobota, 31 maja 2025 Komentarze: 1
Dystans8.34 km
Teren5.00 km
Czas00:49
Podjazdy 35 m
SprzętChińczyk
Vśrednia10.21 km/h
Vmax19.66 km/h
Tętnośr.100
Tętnomax135
Kalorie 368 kcal
Więcej danych
Connect | Lody, dmuchańce i takie tam kręcenie między chmurami :)

Piątek, 30 maja 2025 Komentarze: 1
Dystans72.87 km
Czas04:08
Podjazdy 85 m
SprzętLawinka
Vśrednia17.63 km/h
Kalorie 1377 kcal
Więcej danych
Mijający tydzień upłynął we Wrocławiu przy akompaniamencie policyjnych syren, śmigłowców i przyśpiewek angielsko-hiszpańskich. Bydło...
Czwartek, 29 maja 2025 Komentarze: 2
Dystans26.08 km
Czas01:14
Podjazdy137 m
SprzętGrizzly
Vśrednia21.15 km/h
Vmax35.21 km/h
Tętnośr.107
Tętnomax148
Kalorie 584 kcal
Temp.20.0 °C
Więcej danych
Connect | Jak coś jest głupie, ale działa... to nie jest głupie :D

W ten oto sposób zrobiłem sobie rower z manualną skrzynią biegów, aż sam jestem ciekaw, czy będę zmuszony użyć przełożenia 30:38

Poniedziałek, 26 maja 2025 Komentarze: 1
Dystans130.44 km
Teren110.00 km
Czas05:08
Podjazdy506 m
SprzętGrizzly
Vśrednia25.41 km/h
Vmax41.47 km/h
Tętnośr.127
Tętnomax152
Kalorie 3867 kcal
Temp.20.0 °C
Więcej danych
Szybka akcja w jednej z żagańskich jednostek i powrót do domu na własną rękę. A w zasadzie na własny rower.

Szczerze - początek mocno mnie zaskoczył. Liczyłem na szutry, jak ze zdjęcia poniżej, a pierwsze 20 km przedzierałem się niezłymi leśnymi ścieżkami. Dopiero za Małomicami zaczęły się szutry, które w Przemkowskim Parku Krajobrazowym przeszły w świetne premiumy.

Choć pogody nie były obiecujące udało się nie zmoknąć. To był fajny dzień z wiatrem w plecy :)

Trasa: Żagań - Małomice - Śliwnik - Leszno Dolne - Sieraków - Chocianów - Kochlice - Legnica
Niedziela, 25 maja 2025 Komentarze: 1
Dystans134.87 km
Czas06:17
Podjazdy2818 m
SprzętGrizzly
Vśrednia21.46 km/h
Vmax62.35 km/h
Tętnośr.140
Tętnomax181
Kalorie 4717 kcal
Temp.19.0 °C
Więcej danych
Pradziad od dawna chodził po głowie, ale jakoś brakowało okazji. Więc ją sobie stworzyłem :)

To była ciężka runda po Śląsku Morawskim, niby asfalty, ale miejscami w naprawdę kiepskiej formie.

Przejechane samemu, bo tak chyba lepiej. Bez spiny na podjazdach, ostrożnie na zjazdach. Starość :p

Na pewno do powtórzenia, bo po wizycie w górach zawsze pozostaje niedosyt - pojechać dalej, wyżej, szybciej. Lub choćby to samo, bo było super :)

Najważniejsze jest w tytule, ten dzień właśnie taki był - w górach czuję, że żyję :)

Trasa: Zlaté Hory - Heřmanovice - Vrbno pod Pradědem - Pradziad (1491 m n.p.m.) - Malá Morávka - Rudná pod Pradědem - Světlá Hora - Široká Niva - Karlovice - Heřmanovice - Petrovice - Zlaté Hory
no excuse Kategoria Edge 1040, Foto
Niedziela, 18 maja 2025 Komentarze: 2
Dystans45.44 km
Czas01:43
Podjazdy206 m
SprzętLawinka
Vśrednia26.47 km/h
Vmax43.70 km/h
Tętnośr.133
Tętnomax157
Kalorie 1294 kcal
Temp.7.0 °C
Więcej danych
Pada, czy nie - jeździć trzeba. Póki można :)

Trasa: Różanka - Krzyżanowice - Raków - Cienin - Pasikurowice - Siedlec - Godzieszowa - Skarszyn - Boleścin - Krakowiany - Zaprężyn - Bierzyce - Łozina - Tokary - Siedlec - Pasikurowice - Cienin - Raków - Krzyżanowice - Różanka
Sobota, 17 maja 2025 Komentarze: 1
Dystans44.42 km
Teren7.00 km
Czas01:50
Podjazdy125 m
SprzętLawinka
Vśrednia24.23 km/h
Vmax40.75 km/h
Tętnośr.130
Tętnomax152
Kalorie 1266 kcal
Temp.9.0 °C
Więcej danych
Zielony czeka na nowy bębenek, czarnego dopiero co wyczyściłem, więc dziś biorę białego. Dobry wybór - błotniki się przydały (choć patrząc na zdjęcie nie zanosiło się na to...)

Trasa: Różanka - Lipa Piotrowska - Widawa - Psary - Krzyżanowice - Raków - Pasikurowice - Ramiszów - Pruszowice - Domaszczyn - Szczodre - Długołęka - Zakrzów - Psie Pole - Karłowice - Różanka
Piątek, 16 maja 2025 Komentarze: 2
Dystans94.04 km
Czas05:02
Podjazdy162 m
SprzętLawinka
Vśrednia18.68 km/h
Kalorie 2616 kcal
Więcej danych
A dopiero co z młodą żartowałem, że akcja "Rowerowy maj" to w listopadzie powinna być, żeby zobaczyć, ile dzieciaków naprawdę ma motywację do jazdy na rowerze, gdy jest zimno i mokro. Mamy za swoje... :(
Środa, 14 maja 2025 Komentarze: 0
Dystans32.48 km
Teren28.00 km
Czas01:17
Podjazdy 54 m
SprzętGrizzly
Vśrednia25.31 km/h
Vmax32.04 km/h
Tętnośr.129
Tętnomax150
Kalorie 942 kcal
Temp.20.0 °C
Więcej danych
Są takie dni, że nawet na rower nie chce się wyjść...

Trasa: Różanka - Osobowice - Las Rędziński - Świniary - Szymanów - Widawa - Polanowice - Sołtysowice - Karłowice - Różanka

PARĘ SŁÓW O MNIE

Cześć, jestem Dawid z miasta Wrocław!

Nikt pewnie nie uwierzy, ale jako dziecko nie chciałem jeździć na rowerze. Za to w 2009 roku wystartowałem w pierwszych zawodach. To wtedy zaczęła się moja przygoda z kolarstwem. Kiedyś nastawiony na wyniki, teraz częściej wybieram "kolarstwo romantyczne".

113274.50

KILOMETRÓW NA BLOGU

29508.00

KILOMETRÓW W TERENIE

22.29 km/h

ŚREDNIA PRĘDKOŚĆ

215d 05h 09m

CZAS NA ROWERZE

MOJE ROWERY

GREY

Nowy stary Grizl po wymianie gwarancyjnej. Przy okazji wjechał napęd na bateryjki.

  • Canyon Grizl AL
  • Osprzęt Sram Rival XPLR (42T + 10-44T)
  • Koła BW SuperLite 40
  • Opony Hutchinson Caracal Race 45

CHIŃCZYK

Spełnienie marzeń o karbonowym 29er. Początkowo miał to być niemiecki Canyon, ale z powodu wpadki przy jego zakupie, zdecydowałem się na chińczyka od Konwy. Podczas składania plan był prosty - budujemy rower do ścigania, ale nie bez kompromisów. Oprócz wagi liczyła się przede wszystkim trwałość, uniwersalność i wygoda. Tym sposobem minimalnie przekroczyliśmy 10 kg, ale wyszło super.

  • Flyxii FR-216
  • RockShox SID XX World Cup
  • Osprzęt XT M8000 (34T + 11-46T)
  • Koła DT 350 + DT XR331 + DT Champion
  • Opony Vittoria Barzo 2.25 + Mezcal 2.25

FURIOUS

Wół roboczy złożony z części, które zostały po połamanym Grizzlu.

  • Accent Furious Pro
  • Osprzęt GRX RX400 (38T + 11-34T)
  • Koła DT Swiss Gravel LN
  • Opony CST Overton 40C

GRIZZLY

Zakup długo chodził mi po głowie, ale pojawiały się myśli, że te gravele to tylko chwilowa moda. Po wielu tysiącach kilometrów szutrów i asfaltów stwierdzam, że zamiana szosy na gravela to był strzał w dziesiątkę! Szybkość, wygoda i wolność. Gdybym miał mieć jeden rower, to na pewno byłby to gravel :) Rama pękła po 20.000 km. Bez zająknięcia została wymieniona na nową w ramach gwarancji, więc plus dla Canyona.

  • Canyon Grizl Al
  • Osprzęt GRX RX400 (40T + 11-38T)
  • Koła BW SuperLite 40
  • Opony Tufo Thundero HD 40C

WILMA

Pierwsza szosa, kupiona lekko używana. Mimo zastosowania karbonu, demonem wagi nie była - w sumie około 9 kg. Po latach oddana w dobre ręce, by cieszyć kolejnego właściciela :)

  • Wilier Triestina Mortirolo
  • Osprzęt Campagnolo Veloce/Mirage
  • Koła DT R460

LAWINKA

Byliśmy razem od lipca '07. Była to miłość od pierwszego wejrzenia, która zaraziła mnie pasją do kolarstwa :) Początkowo robiła za sprzęt do ścigania, później katowałem ją na całorocznych dojazdach do pracy. Niestety, pękła w okolicach suportu po ponad 60.000 km, więc trzeba było ją czymś zastąpić...

  • Rama GT Avalanche 2.0
  • RockShox Reba SL
  • Napęd Deore XT M770
  • Hamulce Formula RX
  • Koła Deore XT