droga jest celem

Wpisy archiwalne w kategorii

> 50

Dystans całkowity:35114.18 km (w terenie 12243.00 km; 34.87%)
Czas w ruchu:1458:08
Średnia prędkość:24.08 km/h
Maksymalna prędkość:74.50 km/h
Suma podjazdów:182081 m
Maks. tętno maksymalne:210 (116 %)
Maks. tętno średnie:188 (102 %)
Suma kalorii:717550 kcal
Liczba aktywności:528
Średnio na aktywność:66.50 km i 2h 45m
Więcej statystyk
Zapach wiosny Kategoria > 50, PC-15
Środa, 17 kwietnia 2013 Komentarze: 0
Dystans61.85 km
Teren6.00 km
Czas02:18
SprzętLawinka
Vśrednia26.89 km/h
Vmax49.44 km/h
Tętnośr.149
Tętnomax178
Kalorie 1840 kcal
Temp.16.0 °C
Więcej danych
CADavg: 81 rpm | HZ: 19% | FZ: 69% | PZ: 11%

Leśne - Myślęcinek - Bożenkowo - Tryszczyn - Wtelno - Gogolinek - Mochle - Wojnowo - Nowa Dąbrówka - Kamieniec - Kruszyn - Osowa Góra - Leśne

Oj czuć ją było, zwłaszcza w okolicach m. Mochle. Nie wiedziałem, że można tyle na bezdechu jechać ;) Oprócz tego to tradycyjnie się pogubiłem w lesie między Myślęcinkiem a Smukałą. Zaczynam wątpić w to, czy kiedyś uda mi się trafić bezbłędnie nad Brdę :p
Poniedziałek, 4 marca 2013 Komentarze: 0
Dystans58.58 km
Czas02:26
Podjazdy344 m
SprzętLawinka
Vśrednia24.07 km/h
Vmax46.76 km/h
Tętnośr.157
Tętnomax188
Kalorie 2171 kcal
Temp.8.0 °C
Więcej danych
CADavg: 83 rpm | HZ: 9% | FZ: 59% | PZ: 32%

Leśne - Myślęcinek - Niemcz - Maksymilianowo - Bożenkowo - Tryszczyn - Wtelno - Gogolinek - Mochle - Wojnowo - Nowa Dąbrówka - Kamieniec - Kruszyn - Osowa Góra - Wyspa Młyńska - Leśne

Kolejny dzień pięknej pogody. Tym razem zupełnie w innym kierunku bo w rejony, których do tej pory nie znałem. A szkoda, bo na pewno będę się tam częściej zapuszczał - prawie zerowy ruch na drodze i przepiękne sady owocowe wokół. Już się nie mogę doczekać, aż zaczną kwitnąć. No i do tego wisienka na torcie, czyli strażacki Deutz we Wtelnie znanym m.in. z grobu Leona Wyczółkowskiego :)


Coś mi się wydaje, że DK244 stanie się moją ulubioną trasą treningową :)
Sobota, 2 marca 2013 Komentarze: 2
Dystans56.08 km
Czas02:32
Podjazdy311 m
SprzętLawinka
Vśrednia22.14 km/h
Vmax66.74 km/h
Tętnośr.147
Tętnomax187
Kalorie 1927 kcal
Temp.7.0 °C
Więcej danych
CADavg: 81 rpm | HZ: 24% | FZ: 64% | PZ: 10%

Leśne - Fordon - Jarużyn - Strzelce Górne - Strzelce Dolne - Trzęsacz - Trzeciwiec - Dobrcz - Kotomierz - Nekla - Niemcz - Myślęcinek - Leśne

Trasa w zasadzie taka sama jak wczoraj. Wyjechałem wcześniej, więc było trochę cieplej, ale i tak mnie przedmuchało w drodze powrotnej. Fajnie, że jest wiatr bo szybciej drogi wysychają, ale jak się jedzie 17 km/h przez kilkanaście minut to morale spadają... Dlatego czekam, aż będzie można jeździć na krótko :) A tymczasem 24000 km na Lawince strzeliło!


Piątek, 1 marca 2013 Komentarze: 2
Dystans51.00 km
Czas02:21
SprzętLawinka
Vśrednia21.70 km/h
Vmax41.97 km/h
Tętnośr.147
Tętnomax178
Kalorie 1768 kcal
Temp.3.0 °C
Więcej danych
HZ: 38% | FZ: 43% | PZ: 18%

Leśne - Fordon - Strzelce Dolne - Trzęsacz - Włóki - Dobrcz - Borówno - Nekla - Niemcz - Myślęcinek - Leśne

Zima, miejmy nadzieję, już nie wróci, dlatego zdjąłem niebieską oponkę i ruszyłem na objazd podbydgoskich wiosek. Pierwsze wrażenie po trzech miesiącach chomikowania to: kurde, ale te opony hałasują! Szybko się jednak przyzwyczaiłem. Początkowo aż za ciepło, gdy zaszło słońca zacząłem przymarzać :/ I do tego strasznie zgłodniałem. Jednak kręcąc w domu nie trzeba pamiętać o jedzeniu bo do kuchni niedaleko ;)

Zimo, do zobaczenia za rok!!! (wcześniej już Cię nie chcę widzieć!)
Poniedziałek, 17 września 2012 Komentarze: 2
Dystans56.10 km
Teren10.00 km
Czas02:16
Podjazdy377 m
SprzętLawinka
Vśrednia24.75 km/h
Vmax44.05 km/h
Temp.22.0 °C
Więcej danych
Hotel Gromada - Piła Leszków - Piła Kalina - Byszki - Ujście - Ługi Ujskie - Stobno - Kotuń - Dolaszewo - Gładyszewo - Rez. Kuźnik - Koszyce - Hotel Gromada

Dzisiaj chyba jedyne w miarę wolne popołudnie, więc trzeba było to wykorzystać. Wybór padł na Ujście (Gwdy do Noteci). Stamtąd dalej samo poszło. Było tylko to co najlepsze - równe i spokojne asfalty; rzeki, jeziora i stawy; lasy, łąki i mokradła. Nawet szlak bocianich gniazd był! No i oczywiście ukochane krzaczory :D


Poznańsko Kategoria > 50
Sobota, 1 września 2012 Komentarze: 2
Dystans56.73 km
Teren20.00 km
Czas02:38
SprzętLawinka
Vśrednia21.54 km/h
Vmax45.53 km/h
Temp.18.0 °C
Więcej danych
Karolin - Sołacz - Cytadela - Karolin - Sołacz - Rusałka - Strzeszynek - Rusałka - Sołacz - Cytadela - Karolin

Najpierw z santosą, później z dudą, a na koniec wspólnie :)
Czwartek, 30 sierpnia 2012 Komentarze: 1
Dystans68.84 km
Teren12.00 km
Czas03:00
SprzętLawinka
Vśrednia22.95 km/h
Vmax44.49 km/h
Temp.22.0 °C
Więcej danych
Leśne - WOMP - Leśne - Wojska Polskiego - Leśne - Niemcz - Dobrcz - Trzeciewiec - Kozielec - Trzęsacz - Strzelce Górne - Jarużyn - Zamczysko - Leśne

Wróciłem rano ze służby i wziąłem się za sprzątanie. Tak zeszło mi pół dnia... Później na krótko do apteki załatwić parę spraw, powrót i... mycie okien. A na wieczór trening. Ostro, najpierw chwila zabawy na Myślęcinku. Później mocno przed siebie. Pod wiatr. Gdzieś na 55 kilometrze odcięcie, jak na jakimś maratonie. Brak sił, żeby bujnąć rower >15 km/h. Masakra jakaś. Jedyne o czym myślałem to żeby być już w domu. No i jadę tak sobie przez las. I jest zjazd. Puszczam klamki, nie dokręcam. Nagle przyp*** w jakiś kamień. Snake... Ja chcę być już w domu!!! Buuuu... ;(
Poniedziałek, 6 sierpnia 2012 Komentarze: 0
Dystans72.24 km
Teren10.00 km
Czas06:12
SprzętLawinka
Vśrednia11.65 km/h
Vmax41.97 km/h
Temp.24.0 °C
Więcej danych
Reda - Zbychowo - Reszki - Rumia - Gdynia - Sopot - Gdańsk - PKP Gdańsk Główny - PKP Rumia - Reda

Początek nam nie wyszedł zupełnie... Mieliśmy w planach dotrzeć do Gdyni niebieskim rowerowym przez Trójmiejski Park Krajobrazowy. Jednak oznakowanie było fatalne i nieźle pobłądziliśmy. Mi się podobało (górki, kamienie i takie tam ;) za to Sylwii już mniej :p Koniec końców stwierdziliśmy, że dojeżdżamy do Rumi jakimś asfaltem i dalej jedziemy "normalnie". Tym oto sposobem zamiast 7 km, do Rumi mieliśmy 27 :D


Wycieczka miała na celu bardziej lansowanie niż jeżdżenie ;) Muszę przyznać, że dość dobrze nam to wychodziło :)


Spory odcinek na wysokości Kępy Redłowskiej trzeba było pokonać plażą. Wspomnienia powróciły...


Sopot jest "bardzo przyjazny" rowerzystom - ścieżka na której chcą wprowadzić ograniczenie do 10 km/h oraz zakaz wstępu na molo nieźle mnie zniechęciły do najdroższego miasta w Polsce...


Za to Gdańsk zaskoczył nas ścieżką prowadzącą aż do latarni w Nowym Porcie. I PGE Areny oczywiście :)


Z dalszego kręcenia się po Gdańsku warty odnotowania był postój pod stocznią.
Cała reszta to miejski gwar, od którego z tak wielką chęcią uciekam przy każdej nadarzającej się okazji...
Poniedziałek, 9 lipca 2012 Komentarze: 0
Dystans78.71 km
Teren40.00 km
Czas05:52
SprzętLawinka
Vśrednia13.42 km/h
Vmax43.20 km/h
Temp.24.0 °C
Więcej danych
2012 Tuchola we dwoje
Dzień pierwszy
Dzień drugi
Dzień trzeci
Dzień czwarty
Dzień piąty

Rytel - Klosnowo - Jarczewo - Chojniczki - Charzykowy - Funka - Bachorze - Małe Swornegacie - Swornegacie - Drzewicz - PN Bory Tucholskie - Męcikał - Mylof - Rytel

Nie przepadam za pisaniem relacji z opóźnieniem, gdyż wiele z tego co się chciało przekazać ucieka... Z tego dnia na przykład pamiętam przede wszystkim błądzenie. Szlak prowadzący do Charzyków jest co najmniej słabo oznaczony... Niemniej wrodzony kobiecy instynkt (Sylwii) a mój nabyty ;) doprowadziły nas do celu.


Poszwędaliśmy się trochę po "mieście" i pojechaliśmy do Małych Swornych mając nadzieję, że uda nam się przejechać przez remontowany most. Udało się :)


W Swornychgaciach trochę odpoczęliśmy, popluskaliśmy się i obraliśmy dalszą drogę. Drogę przez Park Narodowy "Bory Tucholskie". Przepiękne miejsce!!! Nie wiem, czy gdziekolwiek wcześniej widziałem TAKIE lasy! Czyste, idealnie równe. No i te jagody :D


2012 Tuchola we dwoje
<--- Poprzedni dzień --- Kolejny dzień --->
Środa, 4 lipca 2012 Komentarze: 0
Dystans63.33 km
Czas02:04
Podjazdy387 m
SprzętLawinka
Vśrednia30.64 km/h
Vmax57.05 km/h
Tętnośr.169
Tętnomax191
Kalorie 1809 kcal
Temp.21.0 °C
Więcej danych
HZ: 3% | FZ: 13% | PZ: 82%

Leśne - Niemcz - Borówno - Dobrcz - Trzeciwiec - Kozielec - Trzęsacz - Strzelce Dolne - Jarużyn - Maksymilianowo - Niemcz - Leśne

Gdzieś mi się obiło o uszy, że w Kozielcu jest fajny zjazd, więc podskoczyłem to sprawdzić - nachylenie 10%, ostre zakręty i przepiękny widok na dolinę Wisły na koniec. Jednym słowem - WOW!


Do tamtego miejsca miałem średnią prawie 30 km/h. Stwierdziłem, że fajnie byłoby przekroczyć trzydziestkę.
Była moc!!! Na podjazdach nogi paliły, na płaskim jak łapałem rytm nic mnie nie mogło zatrzymać :) Oby tak dalej!

PARĘ SŁÓW O MNIE

Cześć, jestem Dawid z miasta Wrocław!

Nikt pewnie nie uwierzy, ale jako dziecko nie chciałem jeździć na rowerze. Za to w 2009 roku wystartowałem w pierwszych zawodach. To wtedy zaczęła się moja przygoda z kolarstwem. Kiedyś nastawiony na wyniki, teraz częściej wybieram "kolarstwo romantyczne".

108790.91

KILOMETRÓW NA BLOGU

28648.00

KILOMETRÓW W TERENIE

22.34 km/h

ŚREDNIA PRĘDKOŚĆ

206d 10h 53m

CZAS NA ROWERZE

MOJE ROWERY

GREY

Nowy stary Grizl po wymianie gwarancyjnej. Przy okazji wjechał napęd na bateryjki.

  • Canyon Grizl AL
  • Osprzęt Sram Rival XPLR (42T + 10-44T)
  • Koła BW SuperLite 40
  • Opony Tufo Thundero HD 40C

CHIŃCZYK

Spełnienie marzeń o karbonowym 29er. Początkowo miał to być niemiecki Canyon, ale z powodu wpadki przy jego zakupie, zdecydowałem się na chińczyka od Konwy. Podczas składania plan był prosty - budujemy rower do ścigania, ale nie bez kompromisów. Oprócz wagi liczyła się przede wszystkim trwałość, uniwersalność i wygoda. Tym sposobem minimalnie przekroczyliśmy 10 kg, ale wyszło super.

  • Flyxii FR-216
  • RockShox SID XX World Cup
  • Osprzęt XT M8000 (34T + 11-46T)
  • Koła DT 350 + DT XR331 + DT Champion
  • Opony Vittoria Barzo 2.25 + Mezcal 2.25

FURIOUS

Wół roboczy złożony z części, które pozostały po połamanych Grizzlu i Lawince.

  • Accent Furious Pro
  • Osprzęt GRX RX400 (38T + 11-34T)
  • Koła DT Swiss Gravel LN
  • Opony CST Overton 40C

GRIZZLY

Zakup długo chodził mi po głowie, ale pojawiały się myśli, że te gravele to tylko chwilowa moda. Po wielu tysiącach kilometrów szutrów i asfaltów stwierdzam, że zamiana szosy na gravela to był strzał w dziesiątkę! Szybkość, wygoda i wolność. Gdybym miał mieć jeden rower, to na pewno byłby to gravel :) Rama pękła po 20.000 km. Bez zająknięcia została wymieniona na nową w ramach gwarancji, więc plus dla Canyona.

  • Canyon Grizl Al
  • Osprzęt GRX RX400 (40T + 11-38T)
  • Koła BW SuperLite 40
  • Opony Tufo Thundero HD 40C

WILMA

Pierwsza szosa, kupiona lekko używana. Mimo zastosowania karbonu, demonem wagi nie była - w sumie około 9 kg. Po latach oddana w dobre ręce, by cieszyć kolejnego właściciela :)

  • Wilier Triestina Mortirolo
  • Osprzęt Campagnolo Veloce/Mirage
  • Koła DT R460

LAWINKA

Byliśmy razem od lipca '07. Była to miłość od pierwszego wejrzenia, która zaraziła mnie pasją do kolarstwa :) Początkowo robiła za sprzęt do ścigania, później katowałem ją na całorocznych dojazdach do pracy. Niestety, pękła w okolicach suportu po ponad 60.000 km, więc trzeba było ją czymś zastąpić...

  • Rama GT Avalanche 2.0
  • RockShox Reba SL
  • Napęd Deore XT M770
  • Hamulce Formula RX
  • Koła Deore XT