droga jest celem

Wpisy archiwalne w kategorii

> 50

Dystans całkowity:35114.18 km (w terenie 12243.00 km; 34.87%)
Czas w ruchu:1458:08
Średnia prędkość:24.08 km/h
Maksymalna prędkość:74.50 km/h
Suma podjazdów:182081 m
Maks. tętno maksymalne:210 (116 %)
Maks. tętno średnie:188 (102 %)
Suma kalorii:717550 kcal
Liczba aktywności:528
Średnio na aktywność:66.50 km i 2h 45m
Więcej statystyk
Niedziela, 8 listopada 2015 Komentarze: 6
Dystans63.22 km
Teren20.00 km
Czas02:52
Podjazdy392 m
SprzętLawinka
Vśrednia22.05 km/h
Vmax43.20 km/h
Temp.13.3 °C
Więcej danych
CADavg: 72 rpm | Karolin - Malta - Nadwarciański - Puszczykowo - Grajzerówka - Komorniki - Plewiska - Rusałka - Rynek Jeżycki 

Dość już tego obijania, pora zacząć przygotowania do nowego sezonu :) Rower rozkręcony, nasmarowany i zamieniony w zimówkę :)


Zmieniłem trochę mocowanie przedniego błotnika stosując obejmy gumowo-metalowe z praktikera. Rewelacja, nic się nie telepie, trzyma bardzo sztywno. Jeszcze tylko zapaćkam je hameraitem na czarno i będzie git!


Tył to stary patent na montaż bagażnika. Tu hamerait też się przyda ;)


Czwartek, 1 października 2015 Komentarze: 0
Dystans50.58 km
Teren5.00 km
Czas02:08
Podjazdy316 m
SprzętLawinka
Vśrednia23.71 km/h
Vmax49.91 km/h
Temp.13.0 °C
Więcej danych
CADavg: 77 rpm | AON - Marsa - Trasa Siekierkowska - Sobieskiego - Belwederska - Aleje Ujazdowskie - Agrykola x5 - Tamka - Nowy Świat - Plac Zamkowy - Stare Miasto - Wybrzeże Gdańskie - Most Gdański - Wybrzeże Helskie - Wał Miedzeszyński - Trasa Siekierkowska - Marsa - AON

Ostatni trip po Warszawie, przynajmniej chwilowo. Przez cztery tygodnie szkolenia nakręciłem tu prawie 700 kilometrów. Poznałem mnóstwo nowych miejsc, mniej więcej orientuję się już, gdzie co jest w stolicy. Zbiłem parę KOM'ów ;) Jednym słowem = naprawdę warto było brać rower! (choć sporo osób się dziwiło... ;)

Czwartek, 24 września 2015 Komentarze: 0
Dystans52.17 km
Teren30.00 km
Czas02:03
Podjazdy243 m
SprzętLawinka
Vśrednia25.45 km/h
Vmax38.35 km/h
Temp.19.5 °C
Więcej danych
CADavg: 82 rpm | AON - Korkowa - Kajki - Mazowiecki Park Krajobrazowy - Kajki - Korkowa - AON

Już dużo czasu mi w Warszawie nie zostało, więc trzeba pozostawić po sobie pamiątkę w postaci paru KOM'ów. Dziś tempo wyścigowe, co poskutkowało zdobyciem trzech "królów górek" na wawerskiej trasie MTB. Technika ok, forma nadal wysoka. Lubię to!

Środa, 23 września 2015 Komentarze: 0
Dystans55.13 km
Teren45.00 km
Czas02:14
Podjazdy260 m
SprzętLawinka
Vśrednia24.69 km/h
Vmax41.20 km/h
Temp.21.0 °C
Więcej danych
CADavg: 78 rpm | AON - Rezerwat im. Sobieskiego - Żegańska - Mazowiecki Park Krajobrazowy - Kajki - Korkowa - AON

Mocny trening na oznakowanej trasie MTB w Mazowieckim Parku Krajobrazowym. Chwilami ostro i niebezpiecznie, m.in kilka otarć rogami o drzewa (z szerszą kierą bym nie przejechał ;), uślizgi przedniego koła w zakrętach i kilka hopek. Nogi odpoczęły i kręcą jak szalone. Jest moc! (i jeden KOM więcej na koncie ;)


Sobota, 19 września 2015 Komentarze: 6
Dystans62.57 km
Teren55.00 km
Czas02:21
Uczestnicy
SprzętLawinka
Vśrednia26.63 km/h
Vmax45.14 km/h
Temp.20.0 °C
Więcej danych
Kolejny start na Michałkach i kolejne podium medyczne (Michałki 2009, 2011, 2013, 2014). Mimo to, nie do końca zadowolony...

Na starcie niezbyt dobra pozycja, do tego na całej długości asfaltu start honorowy, przez co z przodu wolno i bardzo tłoczno, więc nawet się tam nie pchaliśmy. W lesie zaczynam wyprzedzanie. Duda długo ucieka, ale ostatecznie dochodzę i jego ;) W pewnym momencie robi się luźniej, lecimy we czwórkę, ja na końcu. Colex przede mną mówi, że mamy jechać prosto, dwóch na przodzie poleciało w lewo. I dobrze zrobili, bo my straciliśmy pewnie ze dwie minuty na tej pomyłce.

Gdy zorientowaliśmy się, że coś jest nie tak, zawróciliśmy i do wyprzedzenia znowu miałem Dudę i Pawła :) Poszło szybko i bezproblemowo. Generalnie cały maraton cisnę, ile się da. Chyba jeszcze nigdy mi się tak dobrze nie jechało. Gdzieś od 10-tego kilometra jadę sam. Owszem, dochodzę jakieś grupki, ale nawet nie zwalniam tylko od razu wyprzedzam. Nikt nawet nie wskakuje na koło. Na około 30-tym kilometrze wyprzedzam w ten sposób silnie wyglądającą "grupkę Merxa". Mam obawy, czy im ucieknę, ale się udaje.

Zaczyna się wyprzedzanie miniowców. Ładnie współpracują, więc jest ok. Przed nawrotką na końcowy szuter dochodzę jeszcze jednego typa, który siada mi na koło. Na wiadukcie widzę, że grupa pościgowa Merxa jest tuż, tuż. Deptam ile się da. Chłopak wiozący się na kole nawet nie próbuje dawać zmian. W pewnym momencie jest kawałek zjazdu i zakręt. Pijawka odpada na 3-4 metry, więc atakuję bo akurat jest pod wiatr. Kolega nie daje rady :) O dziwo grupy Merxa też nie widać. Pewnie zaczęli czarować i o mnie zapomnieli. Jeszcze tylko kartoflisko, stadion, meta i pudło...

No dobra, to skąd ten niedosyt? Na pomyleniu trasy straciłem ze dwie minuty. Właśnie tyle brakło mi do II miejsca w Medykach a niewiele więcej do trzeciego w M2. Jak już pisałem wyżej, czułem siłę pod nogą jak nigdy, więc wbicie się to TOP10 było bardzo realne. Przez mój błąd się nie udało... Taki sport :)

Budujące jest to, że z roku na rok poprawiamy swoje życiówki, więc widać, że ciążką pracą można bardzo dużo osiągnąć. Najlepiej pokazuje to przykład Krzycha, który zmiażdżył nas swoim wynikiem na giga. Chapeau bas Mistrzu!

PS Podziękowania dla ProGoggli za super spędzony dzień! Oby więcej takich!

Czas: 2:11:30
Check point1: 00:53:12
MEGA Open: 17/216 (+? DNF)
MEGA M2: 4/24 (+? DNF)
MEGA MEDYK Open: 3/15
Strata: 0:04:51 (Filip Hasse)
DST: 58,74 km
AVG: 26,80 km/h
Vmax: 45,14 km/h
CADavg: 85 rpm

Goggle Pro Active Eyewear STATS GIGA
krzychuuu86 - 5 (3 M2) - 3:54:16 !!!
JPbike - 26 (12 M3) - 4:26:19

Goggle Pro Active Eyewear STATS MEGA
daVe - 17 (4 M2) - 2:11:30
josip - 45 (21 M3) - 2:15:54 (-0:04:24)
mlodzik - 48 (23 M3) - 2:16:23 (-0:04:53)
blindman - 68 (32 M3) - 2:22:01 (-0:10:31)
duda - 76 (11 M2) - 2:22:17 (-0:10:47)
Marc - 135 (83 M3) - (-0:26:53)

Samotne napieranie (foto by: fotomtb.pl)


Szerokie podium M2 :) (foto by: Mariusz)


Wąskie podium Medyk ;) (foto by: Hanna Forbich)
Środa, 16 września 2015 Komentarze: 0
Dystans81.42 km
Teren25.00 km
Czas02:49
Podjazdy279 m
SprzętLawinka
Vśrednia28.91 km/h
Vmax48.97 km/h
Temp.25.0 °C
Więcej danych
CADavg: 83 rpm | AON - Marsa - Trasa Siekierkowska - Wał Zawadowski - Kępa Oborska - Dębina - Gassy - Dębówka - Podłęcze - Góra Kalwaria - Glinki - Otwock Wielki - Otwock Mały - Karczew - Otwock - Józefów - Michalin - Falenica - Miedzeszyn - Radość - Międzylesie - Anin - Wawer - Gocławek - Marsa - AON

Kolejny fajny wypad. Tym razem w kierunku znanej szosowej rundy pod Konstancinem. Zaskoczyła mnie infrastruktura rowerowa i jakość asfaltów. Widoczki też niczego sobie, tylko górek brak... No i wody w Wiśle trochę mało :p


Wtorek, 15 września 2015 Komentarze: 0
Dystans50.35 km
Teren25.00 km
Czas02:01
Podjazdy206 m
SprzętLawinka
Vśrednia24.97 km/h
Vmax45.93 km/h
Temp.20.0 °C
Więcej danych
CADavg: 76 rpm | AON - Marsa - Rezerwat im. Sobieskiego - Mazowiecki Park Krajobrazowy - Bysławska - Wał Miedzeszyński - Trakt Lubelski - Marsa - AON

Odkryłem dziś super tereny do jazdy. W skład wawerskich szlaków rowerowych wchodzi między innymi prawie 20 kilometrowy niebieski wijący się po Mazowieckim Parku Krajobrazowym. Przewyższeń to na nim nie ma, ale spora część to kręte single. Do tego bardzo dobrze oznakowane, więc w zasadzie nie idzie zgubić szlaku. GPS'a używałem tylko do kontroli, gdzie mniej więcej jestem. I właśnie podczas gapienia się na telefon trzymany w lewej ręce wjechałem na korzeń, co spowodowało uślizg koła i w konsekwencji glebę. Pech chciał, że klatką piersiową spadłem na skrzywioną kierownicę. Pierwsza myśl - k*** obym nie złamał żebra. Po parosekundowym zatkaniu złapałem oddech i zacząłem obmacywanie. Jest ok, trochę obity, ale będę żył!

Sobota, 12 września 2015 Komentarze: 0
Dystans96.08 km
Czas03:25
Podjazdy520 m
SprzętLawinka
Vśrednia28.12 km/h
Vmax55.96 km/h
Temp.22.0 °C
Więcej danych
Karolin - Piątkowo - Suchy Las - Złotkowo - Sobota - Golęczewo - Zielątkowo - Wargowo - Maniewo - Gołaszyn - Oborniki - Łukowo - Żerniki - Uchorowo - Białężyn - Murowana Goślina - Bolechowo - Biedrusko - Złotniki - Suchy Las - Piątkowo - Karolin

Szosowa ustawka z ekipą z Piątkowa. Początek "trochę" opóźniony (dziwna akcja przy Lidlu - pyskówka biker vs. kierowca zakończona interwencją Policji... kogoś tu lekko poniosło...). Gdy w końcu ruszyliśmy było już dużo spokojniej, choć było parę akcji, gdzie musiałem ostro deptać. Jednak trudno na MTB dogonić szosowców ;) Nie licząc tych paru skoków to w pierwszej parze spędziłem chyba połowę trasy, czyli noga podaje. Co niektórzy byli nawet lekko zaskoczeni, że można tak cisnąć na MTB :)


Czwartek, 10 września 2015 Komentarze: 0
Dystans70.47 km
Teren20.00 km
Czas02:48
Podjazdy283 m
SprzętLawinka
Vśrednia25.17 km/h
Vmax41.20 km/h
Temp.18.0 °C
Więcej danych
CADavg: 75 rpm | AON - Zielonka - Marki - Zamostki Wólczyńskie - Nieporęt - Białobrzegi - Beniaminów - Łąki - Radzymin - Ciemne - Czarna - Wołomin - Kobyłka - Zielonka - AON

Dziś wycieczka nad Zalew Zegrzyński. Droga tam to przebijanie się przez krzaczory. Na komórce odpalony Locus z mapą OpenCycleMap i jazda! Starałem się trzymać oznaczonych szlaków (obowiązkowo z mapy, na żywo w zasadzie brak oznaczeń). Wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że zadarzało się, że jadąc szlakiem (wg GPS) lądowałem w środku lasu, na przykład na takiej polance przez co musiłem trochę butować.


Bywało również lepiej, bo jednak większa część prowadziła bardzo fajnym singlem, niestety mocno rozjeżdżonym kładami i moturami. W Zamostkach znudziło mi się włóczenie po lasach i przerzuciłem się na asfalt, dzięki czemu poszło już dużo sprawniej. Nad Zalewem Zegrzyńskim szybki McDonald :) i powrót lekko okrężną drogą przez Radzymin i Wołomin.

Kolejne popołudnie spędzone na rowerze, następne gminy zaliczone. Przez ostatnie 30 dni walnąłem już ponad 1600 kilometrów. Zaczynam czuć to w nogach :)


Środa, 9 września 2015 Komentarze: 1
Dystans54.52 km
Czas01:50
Podjazdy192 m
SprzętLawinka
Vśrednia29.74 km/h
Vmax37.08 km/h
Temp.12.0 °C
Więcej danych
CADavg: 82 rpm | AON - Zielonka - Kobyłka - Wołomin - Majdan - Ręczaje Polskie - Nowe Ręczaje - Poświętne - Wola Ręczajska - Krubki-Górki - Zabraniec - Okuniew - Sulejówek - Wesoła - AON

W tytule wcale nie mam na myśli Mietka Fogga tylko mgłę, która zalegała dzisiaj na łąkach i polach. Było już dość późno, daleko na zachodzie mocno czerwone niebo zasnute czarnymi chmurami a wszędzie dookoła nisko wisząca mgła. Bajka, szkoda, że zdjęcia się nie dało zrobić moim kalkulatorem. Chciałoby się mieć lustro na statywie w tym czasie... Oprócz tego super asfalty i zerowy ruch. Tylko dojazdówki do Wołomina i od Sulejówka popsuły ogólny odbiór, ale i tak było dziś świetnie!

PARĘ SŁÓW O MNIE

Cześć, jestem Dawid z miasta Wrocław!

Nikt pewnie nie uwierzy, ale jako dziecko nie chciałem jeździć na rowerze. Za to w 2009 roku wystartowałem w pierwszych zawodach. To wtedy zaczęła się moja przygoda z kolarstwem. Kiedyś nastawiony na wyniki, teraz częściej wybieram "kolarstwo romantyczne".

108790.91

KILOMETRÓW NA BLOGU

28648.00

KILOMETRÓW W TERENIE

22.34 km/h

ŚREDNIA PRĘDKOŚĆ

206d 10h 53m

CZAS NA ROWERZE

MOJE ROWERY

GREY

Nowy stary Grizl po wymianie gwarancyjnej. Przy okazji wjechał napęd na bateryjki.

  • Canyon Grizl AL
  • Osprzęt Sram Rival XPLR (42T + 10-44T)
  • Koła BW SuperLite 40
  • Opony Tufo Thundero HD 40C

CHIŃCZYK

Spełnienie marzeń o karbonowym 29er. Początkowo miał to być niemiecki Canyon, ale z powodu wpadki przy jego zakupie, zdecydowałem się na chińczyka od Konwy. Podczas składania plan był prosty - budujemy rower do ścigania, ale nie bez kompromisów. Oprócz wagi liczyła się przede wszystkim trwałość, uniwersalność i wygoda. Tym sposobem minimalnie przekroczyliśmy 10 kg, ale wyszło super.

  • Flyxii FR-216
  • RockShox SID XX World Cup
  • Osprzęt XT M8000 (34T + 11-46T)
  • Koła DT 350 + DT XR331 + DT Champion
  • Opony Vittoria Barzo 2.25 + Mezcal 2.25

FURIOUS

Wół roboczy złożony z części, które pozostały po połamanych Grizzlu i Lawince.

  • Accent Furious Pro
  • Osprzęt GRX RX400 (38T + 11-34T)
  • Koła DT Swiss Gravel LN
  • Opony CST Overton 40C

GRIZZLY

Zakup długo chodził mi po głowie, ale pojawiały się myśli, że te gravele to tylko chwilowa moda. Po wielu tysiącach kilometrów szutrów i asfaltów stwierdzam, że zamiana szosy na gravela to był strzał w dziesiątkę! Szybkość, wygoda i wolność. Gdybym miał mieć jeden rower, to na pewno byłby to gravel :) Rama pękła po 20.000 km. Bez zająknięcia została wymieniona na nową w ramach gwarancji, więc plus dla Canyona.

  • Canyon Grizl Al
  • Osprzęt GRX RX400 (40T + 11-38T)
  • Koła BW SuperLite 40
  • Opony Tufo Thundero HD 40C

WILMA

Pierwsza szosa, kupiona lekko używana. Mimo zastosowania karbonu, demonem wagi nie była - w sumie około 9 kg. Po latach oddana w dobre ręce, by cieszyć kolejnego właściciela :)

  • Wilier Triestina Mortirolo
  • Osprzęt Campagnolo Veloce/Mirage
  • Koła DT R460

LAWINKA

Byliśmy razem od lipca '07. Była to miłość od pierwszego wejrzenia, która zaraziła mnie pasją do kolarstwa :) Początkowo robiła za sprzęt do ścigania, później katowałem ją na całorocznych dojazdach do pracy. Niestety, pękła w okolicach suportu po ponad 60.000 km, więc trzeba było ją czymś zastąpić...

  • Rama GT Avalanche 2.0
  • RockShox Reba SL
  • Napęd Deore XT M770
  • Hamulce Formula RX
  • Koła Deore XT