droga jest celem

Wpisy archiwalne w kategorii

Foto

Dystans całkowity:68161.22 km (w terenie 21863.00 km; 32.08%)
Czas w ruchu:3092:10
Średnia prędkość:22.15 km/h
Maksymalna prędkość:73.30 km/h
Suma podjazdów:321550 m
Maks. tętno maksymalne:210 (116 %)
Maks. tętno średnie:188 (102 %)
Suma kalorii:1498365 kcal
Liczba aktywności:1147
Średnio na aktywność:60.00 km i 2h 41m
Więcej statystyk
Orkowo city! Kategoria >100, Foto, Video
Środa, 15 kwietnia 2009 Komentarze: 7
Dystans116.06 km
Teren30.00 km
Czas05:20
SprzętLawinka
Vśrednia21.76 km/h
Vmax51.00 km/h
Temp.16.0 °C
Więcej danych
Dom - Malta - Szczepankowo - Krzesiny - Koninko - Borówiec - Kórnik - Bnin - Konarskie - Radzewo - Trzykolne Młyny - Czmoniec - Orkowo - Czmoniec - Trzykolne Młyny - Radzewice - Świątniki - Rogalin - Rogalinek - Puszczykówko - Puszczykowo - Luboń - Poznań Dębina - Poznań Starołęka - Szczepankowo - Malta - Dom

Wpis na blogu u Graplera

Dawno, dawno temu wpadliśmy na pomysł odwiedzenia kolegi z grupy. Dzisiaj zrealizowaliśmy ten plan. O 11.00 byłem u Piotra i razem pojechaliśmy rzucić okiem na kórnickie magnolie oraz zamek. Później trochę szpanerska fotka i dalsza jazda na Orkowo!


O dziwo byliśmy u Pawła wcześniej niż zakładaliśmy. Zjedliśmy małe co nieco i wspólnie pokręciliśmy się po okolicy.
Tam dużo lasów, łąk, stawów - normalnie jak na urlopie!


Aaa... zapomniałbym - w pobliżu jest również Warta...


Warta, nad którą mieszka sobie bóbr.


Tzn. chciałem napisać "mieszkają sobie bobry" - jest ich tam troszkę więcej.


Chłopacy męczyli się z piaskownicą na drogach a ja pstrykałem fotki uroczej okolicy.


Co dobre szybko się jednak kończy i dlatego musieliśmy opuścić tę sympatyczną wioskę.
Żeby znajomi nam uwierzyli zrobiliśmy nawet zdjęcie przy tablicy.


Powrót zaplanowaliśmy przez Rogalin. Jako, że dęby każdy zna nawet nie robiłem im zdjęć ;p
Za to tutaj mi się spodobało. I do tego gdzieś w tej okolicy stuknęło mi 9 kkm na GieTeku :D


Piotr niestety powoli zaczął słabnąć.


Mimo w końcu znalezionych bananów w sklepie (a było z tym ciężko) Piotr nadal opadał z sił ;-)


Ja za to czułem się bardzo dobrze. Jazda wyglądała tak, że co chwilę uciekałem mojemu kompanowi po to, aby kawałek dalej na niego czekać. A jako, że wtedy mi się nudziło wyciągałem aparat i robiłem zdjęcia...


Raz nawet nakręciłem film ;p


Kolejne zdjęcie z nudów - za to miejscówka fajna - drewniano-stalowy most na Starołęce.


Ostatni przystanek przed Szczepankowem.


Podsumowując: wycieczka bardzo udana. Kolejna setka w sezonie, poznane nowe miejsca, opalenizna na rękach i nogach - czego chcieć więcej. Szkoda tylko, że na końcówce Piotr osłabł, gdyż taka jazda była męcząca zarówno dla niego jak i dla mnie (no dobra... dla niego bardziej ;-) Wszystko jest jednak kwestią wprawy - jeszcze kiedyś pokonam z Piotrem dwusetkę ;-)
Niedziela, 5 kwietnia 2009 Komentarze: 9
Dystans32.75 km
Teren10.00 km
Czas01:46
SprzętLawinka
Vśrednia18.54 km/h
Vmax53.80 km/h
Temp.15.0 °C
Więcej danych
Dom - Cytadela - Jez. Rusałka - Cytadela - Dom

Relacja na stronie KKUMP

Dzisiaj umówiliśmy się ze znajomymi na Cytadeli. W planach była krótka wycieczka tlenowym tempem ;-) Wpadłem jednak na Cytę troszkę wcześniej, aby zobaczyć co tam u drogbasa, gdyż z tego co mówił miał startować w zawodach z serii Thule Cup 2009 (będących jednocześnie Otwartymi Mistrzostwami Poznania Cross Country). Nawet się przydałem, gdyż tuż przed startem Jarek złapał gumę i pomogliśmy mu w serwisie ;-) Gdy dotarł duda oraz Kasia pojechaliśmy spokojnym tempem nad Rusałkę i w drodze powrotnej znowu zahaczyliśmy o Cytadelę. Jak widać na poniższym zdjęciu Jarek (numer startowy 452) cały czas dawał radę (tutaj wyprzedza na podjeździe - szacunek!)


Natomiast tutaj zdjęcia moich towarzyszy dzisiejszej wycieczki.




A od jutra zaczynamy bardziej regularną jazdę :D
Oby tylko pogoda dopisała...
Niedziela, 29 marca 2009 Komentarze: 4
Dystans67.19 km
Teren25.00 km
Czas03:33
SprzętLawinka
Vśrednia18.93 km/h
Vmax42.10 km/h
Temp.12.0 °C
Więcej danych
Dom - Luboń - Puszczykowo - ZAWODY - Puszczykowo - Luboń - Dom

Wpis na blogu u Andrew18
Wpis na blogu u Jarka
Wpis na blogu u Winq'a
Relacja na stronie xcmtb.pl

Wyścig z serii Wielkopolska Liga Masters 2009 (Puchar Wielkopolski 2009)


Na początku spotkanie przy AWF'ie z Jarkiem oraz Winq'iem. Spokojnie dotarliśmy na miejsce, gdzie dołączył do nas Andrew. Zapisaliśmy się na Elitę i zrobiliśmy objazd trasy (typowy wyścig XC). Teraz co nieco o niej: długość rundy: 4700m, przewyższenie na rundzie: ok.95 m, dystans dla elity: 6 rund, przewyższenie dla elity: 570 m. Poniżej mapka oraz profil.




Co do samego wyścigu to powiem krótko: ostatnie dni wcale nie wpłynęły dobrze na moją formę... W połowie wyścigu złapał mnie kryzys, brak sił na podjazdach a co najgorsze brak kontroli na zjazdach i m.in. w trosce o siebie odpuściłem na czwartym okrążeniu. Szkoda, no ale cóż zrobić... nie wszyscy mogą się zmieścić na pudle ;-)
Jeśli chodzi o ostateczne wyniki to na 74 osoby w elicie, tylko 18 ukończyło 6 okrążeń, kolejne 24 osoby przejechały jedno kółko mniej, a pozostali czyli bodajże 32 osoby zakończyli wyścig ze znaczkiem dnf. Jak widać nie byłem sam ;-)

Tutaj jeszcze przed wyścigiem - robimy objazd trasy (foto by: Andrew18)


A to już w trakcie zawodów - jeszcze jakoś daję radę... (foto by: Andrew18)


Natomiast tu już wiem, że świata nie zwojuję, więc staram się czerpać radość z jazdy ;p


Na zakończenie fotka znaleziona na xcmtb.pl
Sobota, 28 marca 2009 Komentarze: 4
Dystans46.23 km
Teren25.00 km
Czas02:05
SprzętLawinka
Vśrednia22.19 km/h
Vmax60.70 km/h
Temp.12.0 °C
Więcej danych
Dom - Cytadela - Malta - Dom

Zaczęło się od kręcenia na Cytadeli. W pewnym momencie jednak stwierdziłem, że forma nie ta i odpuściłem. Zrobiłem jeszcze kilka zdjęć (niestety, tylko telefonem) i pojechałem nad Maltę.

Może i Jacka krokusy są ładniejsze (klik), ale te też są spoko ;p


Z Malty pojechałem poszaleć do okolicznych lasów i na jednym konkretnym zjeździe dosłownie chyba wskoczyłem na kilkucentymetrowy kolec, który pionowo wbił się w oponę...


Już wracałem do domu, gdy udało mi się spotkać Jarka oraz Krzycha. Już kilka razy się mijaliśmy, ale dopiero dzisiaj byliśmy na tyle pewni, że to my ;-), że się zatrzymaliśmy i pogadaliśmy. Od tego momentu zaczęła się zabawa. Dwa kółka świetnej trasy niedaleko Malty. W międzyczasie zaczęło padać, więc było błoto... duuużo błota :D Dawno się tak nie upaprałem.

Chłopaki, dzięki za towarzystwo i do zobaczenia jutro!

A teraz zmykam do pracy...
Czwartek, 19 marca 2009 Komentarze: 7
Dystans57.29 km
Teren20.00 km
Czas02:43
SprzętLawinka
Vśrednia21.09 km/h
Vmax57.70 km/h
Temp.5.0 °C
Więcej danych
Dom - Czerwonak - Owińska - Promnice - Mściszewo - Starczanowo - Rez. Śnieżycowy Jar - Starczanowo - Mściszewo - Promnice - Radojewo - Dom

Dzisiaj miało być bardziej ambitnie, więc wybrałem Rezerwat Śnieżycowy Jar. Droga "tam" była masakryczna, cały czas pod wiatr - warto jednak było!

Kwiatek :-)


Dwa kwiatki...


Kilka kwiatków...


Coraz więcej kwiatków!


Dosłownie morze kwiatków!!!


Na miejscu poznaliśmy nowego bikera z okolicy (Mateusza) i w trójkę szyybko śmignęliśmy do Poznania.
Poniedziałek, 9 marca 2009 Komentarze: 8
Dystans12.76 km
Teren1.00 km
Czas00:28
SprzętLawinka
Vśrednia27.34 km/h
Vmax56.80 km/h
Temp.6.0 °C
Więcej danych
Dom - Kicin - Czerwonak - Dom

Tylko do sklepu obuwniczego i z powrotem trochę okrężną drogą (o dziwo nie po buty na rower ;-)
Za to rano kupiłem sobie okularki :D Są to BBB Retro (BSG-3009), szkła szare, przeźroczyste oraz żółte. Co do tych ostatnich (w nich jeździłem popołudniu) mogę powiedzieć, że jeśli nawet nie poprawiają kontrastu (a poprawiają ;p) to na pewno poprawiają... humor :D
Niedziela, 8 marca 2009 Komentarze: 7
Dystans64.71 km
Teren35.00 km
Czas02:40
SprzętLawinka
Vśrednia24.27 km/h
Vmax47.80 km/h
Temp.10.0 °C
Więcej danych
Dom - Kicin - Wierzenica - Kobylnica - Jez. Swarzędzkie - Antoninek - Jez. Maltańskie - Stary Rynek - Sołacz - Jez. Rusałka - Jez. Strzeszyńskie - Sołacz - Cytadela - Dom

Miałem dzisiaj śmigać z Jackiem, ale niestety tym razem nie wypaliło. Nie chciałem jednak zmarnować ładnej pogody i pojechałem samemu "połykać" kilometry. Było bardzo sympatycznie, sporo spacerowiczów i bikerów. Szkoda tylko, że słońce schowało się za chmurami...

Tuż przed powrotem do domu wpadłem jeszcze na Cytadelę chwilę się pobawić na górkach. Zatrzymałem się przy barze "Piknik", aby się czegoś napić. W pewnym momencie usłyszałem uderzenie a po chwili ciche postękiwanie. Nie zastanawiając się długo podjechałem w kierunku, z którego nadchodził hałas. Okazało się, że pewien biker przewrócił się na rowerze i grzmotnął plecami o ziemię. Na szczęście skończyło się chyba tylko na mocnym potłuczeniu oraz kilku zadrapaniach na twarzy. Marek (bo tak miał na imię) miał sporo szczęścia. Spędziłem z nim trochę czasu i w momencie, gdy już poczuł się lepiej oboje skierowaliśmy się w swoją stronę. Tym oto sposobem poznałem kolejnego rowerzystę z okolic.

Na zakończenie coś dla tej ładniejszej części BS.
Wszystkiego najlepszego, kochane kobietki :-)
Reszta pań powinna brać z Was przykład! ;-)
Na poligon!!! Kategoria > 50, Foto
Czwartek, 5 marca 2009 Komentarze: 16
Dystans53.71 km
Teren15.00 km
Czas02:07
SprzętLawinka
Vśrednia25.37 km/h
Vmax61.30 km/h
Temp.8.0 °C
Więcej danych
Dom - Biedrusko - Złotniki - Kiekrz - Strzeszynek - Sołacz - Dom

Kilka dni temu rozmawialiśmy z kolegami o poligonie na Biedrusku, więc dzisiaj, jak tylko zobaczyłem piękne słońce za oknem, od razu o nim pomyślałem. Szybko śmignąłem sobie drogą z Biedruska do Złotnik, czyli tą na której ponoć trzeba mieć pozwolenie... Mijało mnie kilka samochodów wojskowych i żaden się nie zatrzymał, więc chyba jednak jest to ściema :D


Odcinek między Złotnikami a Kiekrzem pokonałem baaardzo szybko. Później było troszkę wolniej, ale i tak sprawnie. Za to dużo czasu straciłem nad Rusałką...


Pech chciał, że zaliczyłem spory odłamek szkła. Na szczęście miałem łatki ;] Niestety ten postój wytrącił mnie z rytmu, zrobiło się chłodno i już bez uśmiechu na ustach wróciłem do domu...
Od 8kkm razem Kategoria Foto
Piątek, 27 lutego 2009 Komentarze: 1
Dystans22.25 km
Teren2.00 km
Czas00:59
SprzętLawinka
Vśrednia22.63 km/h
Vmax51.20 km/h
Temp.5.0 °C
Więcej danych
Dom - Cytadela - Stary Rynek - Malta - Dom

Wróciłem po 16 dniach bez jazdy na rowerze! Jakoś tak wyszło: tydzień na nartach, później brak mobilizacji ze względu na pogodę. Ale od dzisiaj zaczynamy z powrotem :D
Na Cycie wybiło mi równe 8 kkm na Lawince. Trochę już ze sobą jesteśmy... ;-)


Niestety po chwili zrezygnowałem z jazdy na Cytadeli, gdyż mimo suchych asfaltów tam nadal panuje zima - miejscami śnieg, ale najgorsze było okropne błoto. Stąd reszta dystansu to bujanie się po centrum...
Wtorek, 10 lutego 2009 Komentarze: 6
Dystans22.11 km
Czas00:58
SprzętLawinka
Vśrednia22.87 km/h
Vmax51.40 km/h
Temp.3.0 °C
Więcej danych
Dom - Redakcja - Dom

Jak wyjeżdżałem z domu była piękna pogoda. Sucho, czasami zza chmur wyglądało słoneczko. Po kilku godzinach pracy nad najnowszym numerem Pulsu UM diametralna zmiana pogoda... Sami zobaczcie, jak wyglądałem po przyjeździe do domu...

PARĘ SŁÓW O MNIE

Cześć, jestem Dawid z miasta Wrocław!

Nikt pewnie nie uwierzy, ale jako dziecko nie chciałem jeździć na rowerze. Za to w 2009 roku wystartowałem w pierwszych zawodach. To wtedy zaczęła się moja przygoda z kolarstwem. Kiedyś nastawiony na wyniki, teraz częściej wybieram "kolarstwo romantyczne".

110971.48

KILOMETRÓW NA BLOGU

29055.00

KILOMETRÓW W TERENIE

22.34 km/h

ŚREDNIA PRĘDKOŚĆ

210d 11h 50m

CZAS NA ROWERZE

MOJE ROWERY

GREY

Nowy stary Grizl po wymianie gwarancyjnej. Przy okazji wjechał napęd na bateryjki.

  • Canyon Grizl AL
  • Osprzęt Sram Rival XPLR (42T + 10-44T)
  • Koła BW SuperLite 40
  • Opony Hutchinson Caracal Race 45

CHIŃCZYK

Spełnienie marzeń o karbonowym 29er. Początkowo miał to być niemiecki Canyon, ale z powodu wpadki przy jego zakupie, zdecydowałem się na chińczyka od Konwy. Podczas składania plan był prosty - budujemy rower do ścigania, ale nie bez kompromisów. Oprócz wagi liczyła się przede wszystkim trwałość, uniwersalność i wygoda. Tym sposobem minimalnie przekroczyliśmy 10 kg, ale wyszło super.

  • Flyxii FR-216
  • RockShox SID XX World Cup
  • Osprzęt XT M8000 (34T + 11-46T)
  • Koła DT 350 + DT XR331 + DT Champion
  • Opony Vittoria Barzo 2.25 + Mezcal 2.25

FURIOUS

Wół roboczy złożony z części, które zostały po połamanym Grizzlu.

  • Accent Furious Pro
  • Osprzęt GRX RX400 (38T + 11-34T)
  • Koła DT Swiss Gravel LN
  • Opony CST Overton 40C

GRIZZLY

Zakup długo chodził mi po głowie, ale pojawiały się myśli, że te gravele to tylko chwilowa moda. Po wielu tysiącach kilometrów szutrów i asfaltów stwierdzam, że zamiana szosy na gravela to był strzał w dziesiątkę! Szybkość, wygoda i wolność. Gdybym miał mieć jeden rower, to na pewno byłby to gravel :) Rama pękła po 20.000 km. Bez zająknięcia została wymieniona na nową w ramach gwarancji, więc plus dla Canyona.

  • Canyon Grizl Al
  • Osprzęt GRX RX400 (40T + 11-38T)
  • Koła BW SuperLite 40
  • Opony Tufo Thundero HD 40C

WILMA

Pierwsza szosa, kupiona lekko używana. Mimo zastosowania karbonu, demonem wagi nie była - w sumie około 9 kg. Po latach oddana w dobre ręce, by cieszyć kolejnego właściciela :)

  • Wilier Triestina Mortirolo
  • Osprzęt Campagnolo Veloce/Mirage
  • Koła DT R460

LAWINKA

Byliśmy razem od lipca '07. Była to miłość od pierwszego wejrzenia, która zaraziła mnie pasją do kolarstwa :) Początkowo robiła za sprzęt do ścigania, później katowałem ją na całorocznych dojazdach do pracy. Niestety, pękła w okolicach suportu po ponad 60.000 km, więc trzeba było ją czymś zastąpić...

  • Rama GT Avalanche 2.0
  • RockShox Reba SL
  • Napęd Deore XT M770
  • Hamulce Formula RX
  • Koła Deore XT