rowerowe historie

daVe
Wpisy archiwalne w miesiącu

Październik, 2018

Dystans całkowity:375.99 km (w terenie 50.00 km; 13.30%)
Czas w ruchu:17:08
Średnia prędkość:19.84 km/h
Maksymalna prędkość:50.30 km/h
Suma podjazdów:1961 m
Maks. tętno maksymalne:188 (104 %)
Maks. tętno średnie:176 (97 %)
Suma kalorii:12186 kcal
Liczba aktywności:5
Średnio na aktywność:75.20 km i 4h 17m
Więcej statystyk
Środa, 31 października 2018 Komentarze: 0
Dystans106.91 km
Czas05:49
Podjazdy470 m
SprzętLawinka
Vśrednia18.38 km/h
Kalorie 3449 kcal
Więcej danych
Sobota, 27 października 2018 Komentarze: 0
Dystans21.70 km
Teren15.00 km
Czas00:58
Podjazdy 36 m
SprzętChińczyk
Vśrednia22.45 km/h
Vmax36.20 km/h
Tętnośr.137
Tętnomax178
Kalorie 652 kcal
Temp.6.7 °C
Więcej danych
CADavg: 68 rpm | Garmin Connect | Koszarowa - Las Osobowicki - Koszarowa

Dopóki nie złapałem laczka było całkiem fajnie. Jednak mleko zaschło w oponie i miałem osiem dymań... :(
Czwartek, 18 października 2018 Komentarze: 2
Dystans104.65 km
Czas05:11
Podjazdy356 m
SprzętLawinka
Vśrednia20.19 km/h
Kalorie 3003 kcal
Więcej danych
Ponawiam pytanie - kto zgadnie, która opona ma 19 tys. km przebiegu, a która 4 tys.? ;)
Sobota, 6 października 2018 Komentarze: 1
Dystans36.14 km
Teren35.00 km
Podjazdy707 m
SprzętChińczyk
Vmax50.30 km/h
Tętnośr.176
Tętnomax188
Kalorie 1884 kcal
Temp.17.4 °C
Więcej danych
Kolejny wyścig XC o Puchar Wójta Gminy Wisznia Mała, tym razem w miejscowości Wysoki Kościół. Impreza kameralna, ale świetnie przygotowana. Start wyjątkowo ostry bo od razu asfaltem pod górę - po 20 sekundach mam tętno 185!!! Jadę bodajże na 8 pozycji, w tym za dziewczyną z K1 - nie ma co, będą z niej ludzie ;) Asfalt szybko się kończy i wjeżdżamy na pierwszą sekcję XC. Trasy nie znam, więc jadę mocno zachowawczo, zwłaszcza, że jest dużo piachu. Zaczynają formować się grupki - w ucieczce 3 osoby, "peleton" liczy 4, a ja przewodzę całej reszcie. Tempo, jak dla mnie, za wysokie, ale nie odpuszczam. Polny łącznik bez zmian w kolejności, ale przed drugą sekcją XC zaczyna mnie przytykać i delikatnie zwalniam dając się wyprzedzić paru osobom. To najsłabszy w moim wykonaniu fragment wyścigu. Pierwszą rundę kończę z dwójką rywali z M3 na kole...
(foto by: OKSiR Wisznia Mała)


Tuż za linią startu/mety daję się nawet wyprzedzić, ale na szczęście szybko się pozbierałem i powoli zaczynam jechać swoje. Wiem już czego się spodziewać po trasie, więc coraz częściej nawet nie kładę rąk na klamkach podczas zjazdów. Trasa jest naprawdę fajna, jest parę technicznych zawijasów na drugiej sekcji XC, szybkie zjazdy, ale też podjazdy, których nie da się wziąć z rozpędu i trzeba wrzucić z tyłu wszystko, co się ma :) Oprócz tego widoczki, polne przeloty wśród pól kukurydzy, a nawet podjazd pod stok narciarski! (foto by: OKSiR Wisznia Mała)


Drugą rundę kończę z 16-sekundową przewagą nad goniącym mnie Henrykiem i prawie minutą straty do jadącego przede mną Piotra z M3. Co zaskakujące, z pierwszej sekcji XC wyjeżdżam tuż za nim, by wyprzedzić go na łączniku między stajnią a lasem. Wiem, że znalazłem się na 12 pozycji open, ale nie mam pojęcia, który w kategorii. Ostatnią rundę przejeżdżam pewnie kontrolując przewagę nad goniącymi mnie rywalami z kategorii i przy okrzykach żony, córki, rodziców i psa ;) przekraczam linię mety :) Po chwili dowiaduję się, że jestem trzeci, fajnie :) Jeszcze tylko zdjęcie z Wójtem i można wracać do domu świętować pół-roczek Laury :)


Czas: 01:49:34
Pierwsza pętla: 00:35:17 (13 open)
Druga pętla: 00:36:45 (13 open)
Trzecia pętla: 00:37:32
Open: 12/41
M3: 3/13
Strata: 0:19:39 (Jakub Kowalczyk)
DST: 36,14 km
Uphill: 707 m
AVG: 19,79 km/h
Vmax: 50,3 km/h
CADavg: 80 rpm
Garmin Connect
Piątek, 5 października 2018 Komentarze: 0
Dystans106.59 km
Czas05:10
Podjazdy392 m
SprzętLawinka
Vśrednia20.63 km/h
Kalorie 3198 kcal
Więcej danych
Kto zgadnie, która opona ma 19 tys. km przebiegu, a która 4 tys.?  ;)

PARĘ SŁÓW O MNIE

Cześć, jestem Dawid z miasta Wrocław!

Nikt pewnie nie uwierzy, ale jako dziecko nie chciałem jeździć na rowerze. Za to w 2009 roku wystartowałem w pierwszych zawodach MTB. Wyszukuję nietypowe kategorie, w których walczę o zwycięstwo. Rywalizacja jest dla mnie ważna, ale ostatnio częściej wybieram "kolarstwo romantyczne". Na co dzień lycrę zamieniam na wojskowy mundur.

77161.16

KILOMETRÓW NA BLOGU

19783.00

KILOMETRÓW W TERENIE

22.17 km/h

ŚREDNIA PRĘDKOŚĆ

148d 11h 29m

CZAS NA ROWERZE

MOJE ROWERY

CHIŃCZYK

Spełnienie marzeń o karbonowym 29er. Początkowo miał to być niemiecki Canyon, ale z powodu wpadki przy jego zakupie, zdecydowałem się na chińczyka od Marka K. Podczas składania plan był prosty - budujemy rower do ścigania, ale nie bez kompromisów. Oprócz wagi liczyła się przede wszystkim trwałość, uniwersalność i wygoda. Tym sposobem minimalnie przekroczyliśmy 10 kg, ale wyszło super.

  • Karbonowa rama Flyxii FR-216
  • RockShox SID XX World Cup
  • Osprzęt Deore XT M8000
  • Koła DT 350 + DT XR331 + DT Champion

GRIZZLY

Zakup długo chodził mi po głowie, ale pojawiały się myśli, że te gravele to tylko chwilowa moda itp.... Jeszcze zbyt wcześnie, aby wydawać ostateczny werdykt, ale wydaje mi się, że zamiana szosy na szutrówkę to był jednak strzał w dziesiątkę!

  • Ameliniowa rama Canyon Grizl 6
  • Osprzęt GRX RX400 (46/30 + 11/34)
  • Koła DT Swiss Gravel LN

LAWINKA

Jesteśmy razem od lipca '07. Była to miłość od pierwszego wejrzenia, trwa do dzisiaj :) Początkowo robiła za sprzęt do ścigania, teraz katuję ją na całorocznych dojazdach do pracy. Od kilku lat obwieszona błotnikowo-bagażnikowym szpejem. Nawet dziecko w foteliku wozi!

  • Rama GT Avalanche 2.0
  • RockShox Reba SL
  • Napęd Deore XT M770
  • Hamulce Formula RX
  • Koła Deore XT