rowerowe historie

daVe
Szutrowanie z Marianem Kategoria > 50, Edge 520, Foto
Sobota, 12 listopada 2022 Komentarze: 5
Dystans68.02 km
Teren50.00 km
Czas02:54
Podjazdy307 m
SprzętGrizzly
Vśrednia23.46 km/h
Vmax36.93 km/h
Tętnośr.120
Tętnomax162
Kalorie 1314 kcal
Temp.6.0 °C
Więcej danych
Udało się kolejny raz spotkać z Marianem i wspólnie pokręcić po jego okolicach :)

Jest to część Poznania, którą znam najmniej, więc każdy wyjazd jest poznawaniem czegoś nowego. Tym razem na przykład nowością było pogryzienie przez psa :p Na szczęście skończyło się na lekkim zadrapaniu, ale zmarnowaliśmy przez to trochę czasu, bo chciałem zobaczyć zaświadczenie o szczepieniu. Gdybym go nie dostał na pewno czekalibyśmy na policję...

Gdyby nie ten mały incydent wyjazd byłby udany w 100%. A tak muszę odjąć parę punktów w klasyfikacji ;)

Trasa: Lusówko - Kalwy - Zborowo - schronisko - Lisówki - Tomice - Mirosławki - Wielka Wieś - Stęszew - Łódź - Trzebaw - Rosnówko - Konarzewo - Trzcielin - Lisówki - Żarnowiec - Podłoziny - Zborowo - Kalwy - Lusówko

Komentarze

daVe 13:28 czwartek, 1 grudnia 2022
Dajcie znać, jak już będziecie wiedzieli kiedy - może zabiorę się z Wami :) No chyba, że wolicie we dwójkę :P
kamilzeswaja 22:40 niedziela, 27 listopada 2022
A to już taka nasza coroczna tradycja w maju, że jedziemy jakąś dłuższą trasę. Był Wrocław - Poznań, Jelenia Góra - Poznań, a na przyszły rok wymyślałem Opole - Poznań.
daVe 08:46 wtorek, 15 listopada 2022
Kundel ze schroniska - akurat jego zbytnio nie winię. Ale koleś, który wziął go na spacer nigdy więcej nie powinien dostać psa do wyprowadzenia...

kamilzeswaja, co to za akcja z tym Opolem? Wsparcia nie potrzebujecie? ;)
Trollking 23:03 niedziela, 13 listopada 2022
Ajaj, zakładam, że piesek to jakiś szaroburek jamnik plus... No niestety, te mają misję. Dobrze, że szczepiony.

Fajnie pod tym płaskim Poznaniem bywa, no nie? :)

Faktycznie, kolega wybitnie zimnoodporny - brawo :)
kamilzeswaja 11:35 niedziela, 13 listopada 2022
Wkurza mnie niefrasobliwość właścicieli psów zwłaszcza na wioskach. Przynajmniej raz na miesiąc jestem na rowerze goniony przez psa.

A M. widzę gorący chłopak, bo w krótkich galotach. Niech trenuje przed trasą Opole - Poznań ;)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa enera
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

PARĘ SŁÓW O MNIE

Cześć, jestem Dawid z miasta Wrocław!

Nikt pewnie nie uwierzy, ale jako dziecko nie chciałem jeździć na rowerze. Za to w 2009 roku wystartowałem w pierwszych zawodach. To wtedy zaczęła się moja przygoda z kolarstwem. Kiedyś nastawiony na wyniki, teraz częściej wybieram "kolarstwo romantyczne".

90053.68

KILOMETRÓW NA BLOGU

24039.00

KILOMETRÓW W TERENIE

22.30 km/h

ŚREDNIA PRĘDKOŚĆ

171d 19h 03m

CZAS NA ROWERZE

MOJE ROWERY

CHIŃCZYK

Spełnienie marzeń o karbonowym 29er. Początkowo miał to być niemiecki Canyon, ale z powodu wpadki przy jego zakupie, zdecydowałem się na chińczyka od Marka K. Podczas składania plan był prosty - budujemy rower do ścigania, ale nie bez kompromisów. Oprócz wagi liczyła się przede wszystkim trwałość, uniwersalność i wygoda. Tym sposobem minimalnie przekroczyliśmy 10 kg, ale wyszło super.

  • Karbonowa rama Flyxii FR-216
  • RockShox SID XX World Cup
  • Osprzęt XT M8000 (32T + 11-46T)
  • Koła DT 350 + DT XR331 + DT Champion
  • Opony Vittoria Barzo 2.25 + Mezcal 2.25

GRIZZLY

Zakup długo chodził mi po głowie, ale pojawiały się myśli, że te gravele to tylko chwilowa moda itp.... Po prawie 10 tys. kilometrów szutrów i tragicznych asfaltów mogę stwierdzić, że zamiana szosy na szutrówkę to był jednak strzał w dziesiątkę! Szybkość, wygoda i wolność. Gdybym miał mieć jeden rower, to na pewno byłby to gravel :)

  • Ameliniowa rama Canyon Grizl 6
  • Osprzęt GRX RX400 (40T + 11-38T)
  • Koła DT Swiss Gravel LN
  • Opony Tufo Thundero HD 40C

LAWINKA

Jesteśmy razem od lipca '07. Była to miłość od pierwszego wejrzenia, trwa do dzisiaj :) Początkowo robiła za sprzęt do ścigania, teraz katuję ją na całorocznych dojazdach do pracy. Od kilku lat obwieszona błotnikowo-bagażnikowym szpejem.

  • Rama GT Avalanche 2.0
  • RockShox Reba SL
  • Napęd Deore XT M770
  • Hamulce Formula RX
  • Koła Deore XT

WILMA

Pierwsza szosówka, kupiona lekko używana. Po wielu latach na MTB pozwoliła poznać uroki jazdy na szosie. Mimo zastosowania karbonu, demonem wagi nie jest - w sumie około 9 kg. Po latach oddana w dobre ręce, by cieszyć kolejnego właściciela :)

  • Karbonowa rama Wilier Triestina Mortirolo
  • Osprzęt Campagnolo Veloce/Mirage
  • Koła DT R460