droga jest celem

Niedziela, 8 listopada 2015 Komentarze: 6
Dystans63.22 km
Teren20.00 km
Czas02:52
Podjazdy392 m
SprzętLawinka
Vśrednia22.05 km/h
Vmax43.20 km/h
Temp.13.3 °C
Więcej danych
CADavg: 72 rpm | Karolin - Malta - Nadwarciański - Puszczykowo - Grajzerówka - Komorniki - Plewiska - Rusałka - Rynek Jeżycki 

Dość już tego obijania, pora zacząć przygotowania do nowego sezonu :) Rower rozkręcony, nasmarowany i zamieniony w zimówkę :)


Zmieniłem trochę mocowanie przedniego błotnika stosując obejmy gumowo-metalowe z praktikera. Rewelacja, nic się nie telepie, trzyma bardzo sztywno. Jeszcze tylko zapaćkam je hameraitem na czarno i będzie git!


Tył to stary patent na montaż bagażnika. Tu hamerait też się przyda ;)


Środa, 4 listopada 2015 Komentarze: 2
Dystans7.70 km
Czas00:20
Podjazdy 15 m
SprzętWilma
Vśrednia23.10 km/h
Vmax36.16 km/h
Temp.3.0 °C
Więcej danych
Leśne - 10 WSzKzP SP ZOZ - Myślęcinek - Leśne

Długo mnie nie było, dużo się działo. Pora wracać na rower! (na tyle, na ile czas pozwoli oczywiście...)


Poniedziałek, 12 października 2015 Komentarze: 14
Dystans20.56 km
Teren5.00 km
Czas00:54
SprzętLawinka
Vśrednia22.84 km/h
Vmax40.45 km/h
Temp.4.4 °C
Więcej danych
CADavg: 77 rpm | Leśne - Hanet - Leśne 

4 st. C, silny wiatr zza Buga, ciemne chmury i deszcz. "Idealne" warunki na rower... :/
Flu Ride Kategoria Android GPS
Sobota, 10 października 2015 Komentarze: 0
Dystans47.34 km
Teren20.00 km
Czas02:20
SprzętLawinka
Vśrednia20.29 km/h
Vmax48.51 km/h
Temp.5.0 °C
Więcej danych
CADavg: 72 rpm | Karolin - Dziewicza - Karolin - Wawrzyniaka - Szamarza - Wawrzyniaka - Szamarza - Wawrzyniaka - Cytadela - Karolin - Cytadela - Wawrzyniaka

Trochę zabawy na Dziewiczej i Cytadeli plus kręcenie po mieście.
Jakieś przeziębienie mnie na Drawsku złapało i muszę spauzować na parę dni :/

Niedziela, 4 października 2015 Komentarze: 0
Dystans26.94 km
Czas01:16
SprzętLawinka
Vśrednia21.27 km/h
Vmax39.03 km/h
Temp.10.0 °C
Więcej danych
CADavg: 73 rpm | Karolin - MMagdaleny - Jeżyce - MMagdaleny - Malta - Karolin 

Piękny weekend, wszyscy na rowerach a ja z Marianem w szkolnej ławce... Wrrrrrrrrr.... ;-(
Czwartek, 1 października 2015 Komentarze: 0
Dystans50.58 km
Teren5.00 km
Czas02:08
Podjazdy316 m
SprzętLawinka
Vśrednia23.71 km/h
Vmax49.91 km/h
Temp.13.0 °C
Więcej danych
CADavg: 77 rpm | AON - Marsa - Trasa Siekierkowska - Sobieskiego - Belwederska - Aleje Ujazdowskie - Agrykola x5 - Tamka - Nowy Świat - Plac Zamkowy - Stare Miasto - Wybrzeże Gdańskie - Most Gdański - Wybrzeże Helskie - Wał Miedzeszyński - Trasa Siekierkowska - Marsa - AON

Ostatni trip po Warszawie, przynajmniej chwilowo. Przez cztery tygodnie szkolenia nakręciłem tu prawie 700 kilometrów. Poznałem mnóstwo nowych miejsc, mniej więcej orientuję się już, gdzie co jest w stolicy. Zbiłem parę KOM'ów ;) Jednym słowem = naprawdę warto było brać rower! (choć sporo osób się dziwiło... ;)

Wtorek, 29 września 2015 Komentarze: 0
Dystans36.89 km
Teren15.00 km
Czas01:38
Podjazdy142 m
SprzętLawinka
Vśrednia22.59 km/h
Vmax32.52 km/h
Temp.12.0 °C
Więcej danych
CADavg: 78 rpm | AON - Zielonka - Kobyłka - Ossów - Okuniew - Sulejówek - Wesoła - AON

Najpierw na  Cmentarz Poległych w Bitwie Warszawskiej w Ossowie a następnie wokół poligonu Wesoła. Trochę stresu, bo nie wiadomo, jak poważnie, miejscowi żandarmii podchodzą do łamania przepisów o wstępie na poligon, ale ostatecznie nikt nic ode mnie nie chciał.


Niedziela, 27 września 2015 Komentarze: 5
Dystans37.92 km
Teren37.00 km
Czas01:35
SprzętLawinka
Vśrednia23.95 km/h
Vmax39.37 km/h
Temp.14.0 °C
Więcej danych
Tym razem występ "u zachodnich sąsiadów". Wyścig o Puchar Prezydenta Zielonej Góry, więc stawka wysoka ;) Rejestracja, biuro zawodów itp. wzorowo - WOSiR Drzonków spisał się na medal! Czasu mam dużo, więc wybieram się na objazd niespełna 5,5 kilometrowej rundy, którą będziemy pokonywać sześciokrotnie. Zaraz po wyjechaniu ze stadionu wielka piaskownica - będzie wesoło po starcie... Później węższe i szersze ścieżki w okolicznym lesie. Oznakowanie bardzo dobre, trudności technicznych niewiele, dwa zjazdowe single pokonywane bez dotykania klamek... Tyle słowem wstępu.

Na starcie ustawiony jestem mniej więcej w 1/3 stawki, bo nie należy mi się żaden sektor. Na krótkiej rozjazdówce na stadionie cisnę, ile się da, wąska brama, kawałek asfaltu - nawet trochę się przebiłem do przodu :) Niestety, na skręcie na piaskownicę zostałem przyblokowany, zepchnięty do wewnętrznej i wjeżdżam w sam środek wielkiej kuwety, muszę zejść i biec z rowerem. Do tego dochodzą problemy z wpięciem w pedały. FUCK!!! A miało być tak pięknie...

Po tych pechowych 500 metrach jestem pewnie w połowie stawki. Oj, trzeba się mocno starać, żeby coś zwojować. Jadę na maksa, w zasadzie na odcięciu. Wyprzedzam bokami, ile tylko mogę, ale kosztuje mnie to mnóstwo sił. Zamiast ubitymi ścieżkami lecę piachem, albo lasem. Nie zliczę nawet, ile osób wyciąłem.

Od drugiego kółka jest już dużo luźniej. Dochodzę pojedyncze grupki i od razu odskakuję do przodu. Fajna akcja była na brukowym podjeździe. Jedziemy we trójkę, ja w środku. Koleś za mną depcze z całych sił i zadowolony z siebie wyprzedza naszą dwójkę. Ja jadę jako ostatni jeszcze ze 100 metrów, dwa oczka w dół i na szczycie zostają daleko za mną :) Musieli się zdziwić :D

Dalsza jazda to dublowanie maruderów i pogoń za czołówką. Na każdym kółku zyskuję pojedyncze pozycje. Moi kibice na stadionie mówili mi, że nie licząc pierwszej pętli, na której wyraźnie straciłem, później jechałem prawie tak mocno jak czołowa grupa. Tak też się czuję. Na ostatniej rundzie urywam wiozącego się za mną chyba ze trzy kółka Tomasza "Meridę" ze Szprotawy. Prawie dochodzę też dwóch kolesi przede mną. Ostatecznie brakło dwóch i jedenastu sekund. Gdybyśmy jechali jedną rundę więcej pewnie bym ich porobił. Tak, czy siak - nadrobiłem sporo.

Łapię się do TOP10 open i szerokiego pudła M2. Na więcej chwilowo mnie nie stać. Mam dziwne wrażenie, że przebić się do samej czołówki będzie mi już bardzo ciężko. Po wszystkim, na stadionie, widać dlaczego - wszędzie karbonowe dwudziestki-dziewiątki.
A ja na małej, starej, ameliniowej Lawince...

Czas: 1:17:30
Check point1: 00:13:06
Check point2: 00:12:41
Check point3: 00:12:49
Check point4: 00:13:01
Check point5: więcej nie podali :p
Open: 10/76
M2: 5/14
Strata: 0:05:54 (Dawid Romanowski)
DST: 32,19 km
AVG: 24,92 km/h
Vmax: 39,37 km/h
CADavg: 83 rpm

cdn. jak znajdę jakieś zdjęcia :)
Czwartek, 24 września 2015 Komentarze: 0
Dystans52.17 km
Teren30.00 km
Czas02:03
Podjazdy243 m
SprzętLawinka
Vśrednia25.45 km/h
Vmax38.35 km/h
Temp.19.5 °C
Więcej danych
CADavg: 82 rpm | AON - Korkowa - Kajki - Mazowiecki Park Krajobrazowy - Kajki - Korkowa - AON

Już dużo czasu mi w Warszawie nie zostało, więc trzeba pozostawić po sobie pamiątkę w postaci paru KOM'ów. Dziś tempo wyścigowe, co poskutkowało zdobyciem trzech "królów górek" na wawerskiej trasie MTB. Technika ok, forma nadal wysoka. Lubię to!

Środa, 23 września 2015 Komentarze: 0
Dystans55.13 km
Teren45.00 km
Czas02:14
Podjazdy260 m
SprzętLawinka
Vśrednia24.69 km/h
Vmax41.20 km/h
Temp.21.0 °C
Więcej danych
CADavg: 78 rpm | AON - Rezerwat im. Sobieskiego - Żegańska - Mazowiecki Park Krajobrazowy - Kajki - Korkowa - AON

Mocny trening na oznakowanej trasie MTB w Mazowieckim Parku Krajobrazowym. Chwilami ostro i niebezpiecznie, m.in kilka otarć rogami o drzewa (z szerszą kierą bym nie przejechał ;), uślizgi przedniego koła w zakrętach i kilka hopek. Nogi odpoczęły i kręcą jak szalone. Jest moc! (i jeden KOM więcej na koncie ;)


PARĘ SŁÓW O MNIE

Cześć, jestem Dawid z miasta Wrocław!

Nikt pewnie nie uwierzy, ale jako dziecko nie chciałem jeździć na rowerze. Za to w 2009 roku wystartowałem w pierwszych zawodach. To wtedy zaczęła się moja przygoda z kolarstwem. Kiedyś nastawiony na wyniki, teraz częściej wybieram "kolarstwo romantyczne".

111528.14

KILOMETRÓW NA BLOGU

29184.00

KILOMETRÓW W TERENIE

22.33 km/h

ŚREDNIA PRĘDKOŚĆ

211d 14h 45m

CZAS NA ROWERZE

MOJE ROWERY

GREY

Nowy stary Grizl po wymianie gwarancyjnej. Przy okazji wjechał napęd na bateryjki.

  • Canyon Grizl AL
  • Osprzęt Sram Rival XPLR (42T + 10-44T)
  • Koła BW SuperLite 40
  • Opony Hutchinson Caracal Race 45

CHIŃCZYK

Spełnienie marzeń o karbonowym 29er. Początkowo miał to być niemiecki Canyon, ale z powodu wpadki przy jego zakupie, zdecydowałem się na chińczyka od Konwy. Podczas składania plan był prosty - budujemy rower do ścigania, ale nie bez kompromisów. Oprócz wagi liczyła się przede wszystkim trwałość, uniwersalność i wygoda. Tym sposobem minimalnie przekroczyliśmy 10 kg, ale wyszło super.

  • Flyxii FR-216
  • RockShox SID XX World Cup
  • Osprzęt XT M8000 (34T + 11-46T)
  • Koła DT 350 + DT XR331 + DT Champion
  • Opony Vittoria Barzo 2.25 + Mezcal 2.25

FURIOUS

Wół roboczy złożony z części, które zostały po połamanym Grizzlu.

  • Accent Furious Pro
  • Osprzęt GRX RX400 (38T + 11-34T)
  • Koła DT Swiss Gravel LN
  • Opony CST Overton 40C

GRIZZLY

Zakup długo chodził mi po głowie, ale pojawiały się myśli, że te gravele to tylko chwilowa moda. Po wielu tysiącach kilometrów szutrów i asfaltów stwierdzam, że zamiana szosy na gravela to był strzał w dziesiątkę! Szybkość, wygoda i wolność. Gdybym miał mieć jeden rower, to na pewno byłby to gravel :) Rama pękła po 20.000 km. Bez zająknięcia została wymieniona na nową w ramach gwarancji, więc plus dla Canyona.

  • Canyon Grizl Al
  • Osprzęt GRX RX400 (40T + 11-38T)
  • Koła BW SuperLite 40
  • Opony Tufo Thundero HD 40C

WILMA

Pierwsza szosa, kupiona lekko używana. Mimo zastosowania karbonu, demonem wagi nie była - w sumie około 9 kg. Po latach oddana w dobre ręce, by cieszyć kolejnego właściciela :)

  • Wilier Triestina Mortirolo
  • Osprzęt Campagnolo Veloce/Mirage
  • Koła DT R460

LAWINKA

Byliśmy razem od lipca '07. Była to miłość od pierwszego wejrzenia, która zaraziła mnie pasją do kolarstwa :) Początkowo robiła za sprzęt do ścigania, później katowałem ją na całorocznych dojazdach do pracy. Niestety, pękła w okolicach suportu po ponad 60.000 km, więc trzeba było ją czymś zastąpić...

  • Rama GT Avalanche 2.0
  • RockShox Reba SL
  • Napęd Deore XT M770
  • Hamulce Formula RX
  • Koła Deore XT