droga jest celem

Wpisy archiwalne w kategorii

Foto

Dystans całkowity:68092.61 km (w terenie 21846.00 km; 32.08%)
Czas w ruchu:3088:30
Średnia prędkość:22.16 km/h
Maksymalna prędkość:73.30 km/h
Suma podjazdów:321291 m
Maks. tętno maksymalne:210 (116 %)
Maks. tętno średnie:188 (102 %)
Suma kalorii:1495693 kcal
Liczba aktywności:1145
Średnio na aktywność:60.05 km i 2h 41m
Więcej statystyk
Niedziela, 21 sierpnia 2022 Komentarze: 0
Dystans42.55 km
Teren20.00 km
Czas01:43
Podjazdy129 m
SprzętChińczyk
Vśrednia24.79 km/h
Vmax45.83 km/h
Tętnośr.126
Tętnomax156
Kalorie 834 kcal
Temp.16.0 °C
Więcej danych
Była chęć na objechanie jeziora Niedzięgiel oraz Powidzkiego, ale mała zmiana planów rodzinnych spowodowała, że brakło mi czasu. Na szczęście udało się wyszarpać dwie godziny na objechanie okolic Powidza :p

Trasa: Skorzęcin - Wylatkowo - Powidz - Polanowo - Zdroje - Powidz - Skorzęcin
Sobota, 20 sierpnia 2022 Komentarze: 0
Dystans75.53 km
Teren30.00 km
Czas03:06
Podjazdy266 m
SprzętChińczyk
Vśrednia24.36 km/h
Vmax44.24 km/h
Tętnośr.132
Tętnomax165
Kalorie 1669 kcal
Temp.26.0 °C
Więcej danych
Chyba nigdy nie zrozumiem fenomenu Skorzęcina, ale dziecku pewnie będzie się podobało na tygodniowych wakacjach z dziadkami. My wpadliśmy tylko na weekend, ja zgodnie z ostatnią tradycją dojechałem na miejsce rowerem po drodze odwiedzając znajome miejsca, ale też zaliczając dwie do tej pory nieodhaczone gminy :)

Najbardziej zaskoczyło mnie Czerniejewo, w którym byłem pierwszy raz. Niby siedziba gminy, a nie ma w niej dosłownie nic. Poza jedną jedyną Biedronką :(

Trasa: Karolin - Janikowo - Ligowiec - Gruszczyn - Uzarzewo - Biskupice - Góra - Kociałkowa Górka - Sanniki - Wagowo - Graby - Czerniejewo - Jelitowo - Arcugowo - Skorzęcin
Piątek, 19 sierpnia 2022 Komentarze: 0
Dystans157.03 km
Teren50.00 km
Czas06:34
Podjazdy560 m
SprzętChińczyk
Vśrednia23.91 km/h
Vmax40.01 km/h
Tętnośr.131
Tętnomax163
Kalorie 3351 kcal
Temp.26.0 °C
Więcej danych
Rodzina wybrała samochód, a ja rower :) Z racji tego, że szosa została w domu tym razem w opcjach nawigacji wybrałem tryb górski ;) Dzięki temu kilkukrotnie na mojej drodze pojawiał się polny lub leśny "skrót". Fajne urozmaicenie przy tak długiej trasie :)

Najciekawszy ze "skrótów" to chyba ten między Zbąszyniem a Nowym Tomyślem. Już nie trzeba jechać w Bieszczady, żeby odpocząć od świata - wystarczy wizyta w Grubsku. Podziwiam ludzi mieszkających w takich "miejscowościach". O tym, że ktoś tam w ogóle żyje świadczyły tylko tablice z numerami domów, bo domów to nawet nie było widać - tak są poukrywane w lasach i zagajnikach... Ciekawe, czy wiedzą, że komunizm już się skończył? ;)

Trasa: Zielona Góra - Cigacice - Sulechów - Klępsk - Nowe Kramsko - Babimost - Zbąszyń - Chrośnica - Nowy Tomyśl - Wąsowo - Michorzewo - Wilkowo - Lusówko - Lusowo - Sady - Strzeszynek - Rusałka - Cytadela - Karolin
Środa, 17 sierpnia 2022 Komentarze: 0
Dystans66.46 km
Teren30.00 km
Czas02:48
Podjazdy135 m
SprzętChińczyk
Vśrednia23.74 km/h
Vmax36.02 km/h
Tętnośr.131
Tętnomax167
Kalorie 1539 kcal
Temp.18.0 °C
Więcej danych
Czym byłby wypad na zachodnie wybrzeże Bałtyku bez wizyty w Dziwnowie?! :p

Godzina ta sama, co wczoraj, więc ilość zombie do ominięcia podobna (bliska zeru :p ) Takie morze, to ja lubię!

Trasa: Pustkowo - Pobierowo - Łukęcin - Dziwnówek - Dziwnów - Międzywodzie - Kołczewo - Chynowo - Rekowo - Zastań - ... - Pustkowo
Wtorek, 16 sierpnia 2022 Komentarze: 0
Dystans67.51 km
Teren40.00 km
Czas03:00
Podjazdy218 m
SprzętChińczyk
Vśrednia22.50 km/h
Vmax42.44 km/h
Tętnośr.127
Tętnomax155
Kalorie 1403 kcal
Temp.17.0 °C
Więcej danych
Poranna pobudka, szybka kanapka i w drogę - to jedyna sensowna pora na jeżdżenie po nadmorskich szlakach.

Jak widać na zdjęciach większość wczasowiczów jeszcze trzeźwieje o tej porze ;)

Za to i tak moim ulubionym miejscem nad Bałtykiem jest rejon między Pogorzelicą a Mrzeżynem, na wysokości 36. drOP - można wyjść na plażę i dosłownie nigdzie w zasięgu wzroku nie widać ludzi, nigdzie! :)

Trasa: Pustkowo - Trzęsacz - Rewal - Niechorze - Pogorzelica - Mrzeżyno - Roby - Trzebusz - Trzebiatów - Sadlno - Drozdowo - Skalno - Niechorze - Rewal - Trzęsacz - Pustkowo
Sobota, 13 sierpnia 2022 Komentarze: 1
Dystans51.34 km
Teren35.00 km
Czas02:11
Podjazdy244 m
SprzętChińczyk
Vśrednia23.51 km/h
Vmax45.40 km/h
Tętnośr.128
Tętnomax158
Kalorie 1115 kcal
Temp.20.0 °C
Więcej danych
Powtórzę tylko to, co napisałem na Stravie: jesteśmy najbardziej zjebanym gatunkiem na tej planecie...




Trasa: Racula - Stary Kisielin - Przytok - Rajewo - Przytoczki - Leśna Góra - Krępa Mała - Wysokie - Łężyca - Racula
Piątek, 12 sierpnia 2022 Komentarze: 0
Dystans33.77 km
Teren30.00 km
Czas01:49
Podjazdy296 m
SprzętChińczyk
Vśrednia18.59 km/h
Vmax38.56 km/h
Tętnośr.131
Tętnomax167
Kalorie 945 kcal
Temp.22.0 °C
Więcej danych
Wiem, że tak musi być, ale zawsze mnie trafia, gdy piękne lasy z dużą ilością wyznaczonych szlaków są rozrywane asfaltową obwodnicą :(

Trasa: Racula - Drzonków - Dzika Ochla - Piskorze - Góra Wilkanowska (221 m n.p.m.) - Rybno - Jędrzychów - Racula
Czwartek, 11 sierpnia 2022 Komentarze: 1
Dystans65.32 km
Czas04:01
Podjazdy1051 m
SprzętChińczyk
Vśrednia16.26 km/h
Vmax50.45 km/h
Tętnośr.142
Tętnomax171
Kalorie 2271 kcal
Temp.17.0 °C
Więcej danych
Jakie są single, każdy wie (a jeśli nie, to natychmiast trzeba to nadrobić!). Tym razem wybrałem się w okolice Siennej, żeby zjechać to, co na południe od Puchaczówki. Jak było? Jak zawsze super, choć końcówka dała mi popalić, ale po kolei:
- Pętla pod Śnieżnikiem - czerwona faktycznie bardzo łatwa; niebieska - nowa część jest po prostu zajebista z mega flow, dużą ilością małych hopek i świetnymi bandami (w końcu wiem, jak się to jeździ!) zdecydowanie do powtórzenia, nawet z dziećmi!
- Pętla Ostoja - na korzeniastej czerwonej zaliczyłem małą katapultę z rowerka, niebieska też spoko, bo w końcu jakieś techniczne sekcje z kamieniami się pojawiły.
- Pętla Jodłów - początek czerwonej fajny, bo szybki z niezłym flow, niebieska najpierw ciekawy przelot szutrem z ładnymi widoczkami, później asfaltowa ściana do podjechania...
- Pętla Międzygórze - celowo zostawiłem na koniec, choć od niej zaczynałem; część czerwona zjazdowa spoko, ale byłem nierozgrzany (a przede wszystkim nierozjeżdżony), więc bez super wrażeń; część niebieska urozmaicona m.in. kawałkami szutru oraz momentami dość widokowa; niestety źle rozplanowałem bufety na trasie i ostatnie pięć kilometrów umierałem, dawno takiej bomby nie zaliczyłem. Uratowały mnie maliny, które jadłem prosto z krzaków chyba z 15 minut (swoją drogą nigdy tylu malin nie widziałem...). Jak do tej pory najciekawsza pętla, bo są na niej i single, i górskie widoczki, i trochę szutrowej wspinaczki, ale też szybki asfalt w dół. Na pewno do powtórzenia, ale raczej w innym układzie, czyli np. auto w Międzygórzu, zacząć od podjazdów, dalej pętla Stronie, zjazd do Międzygórza, bufet i dopiero dalej w dół w kierunku Jodłowa. W końcu uczymy się na błędach, nie? :)



Środa, 10 sierpnia 2022 Komentarze: 0
Dystans45.69 km
Czas01:34
Podjazdy190 m
SprzętWilma
Vśrednia29.16 km/h
Vmax52.35 km/h
Kalorie 1880 kcal
Temp.20.0 °C
Więcej danych
Akurat chwilę jestem we Wrocławiu, więc wyskoczyłem na standardową rundę przez Zaprężyn :)


Trasa: Różanka - Krzyżanowice - Raków - Cienin - Pasikurowice - Siedlec - Godzieszowa - Skarszyn - Boleścin - Krakowiany - Zaprężyn - Bierzyce - Łozina - Bąków - Bukowina - Pasikurowice - Cienin - Raków - Krzyżanowice - Różanka
Poniedziałek, 8 sierpnia 2022 Komentarze: 0
Dystans20.07 km
Czas01:25
Podjazdy 20 m
SprzętINNY
Vśrednia14.17 km/h
Vmax24.03 km/h
Tętnośr.124
Tętnomax164
Kalorie 794 kcal
Więcej danych
Tym razem było trochę buntu, że "ja chcę na swoim rowerku, a nie w foteliku", ale cel wycieczki przekonał małą złośnicę, że warto jechać, nawet w foteliku. Spójrzcie tylko na ten uśmiech - FABRYKA CUKIERKÓW! :)

Trasa: Utersum - Lembecksburg - Alkersum - Midlum - Oevenum - Alkersum - Utersum

PARĘ SŁÓW O MNIE

Cześć, jestem Dawid z miasta Wrocław!

Nikt pewnie nie uwierzy, ale jako dziecko nie chciałem jeździć na rowerze. Za to w 2009 roku wystartowałem w pierwszych zawodach. To wtedy zaczęła się moja przygoda z kolarstwem. Kiedyś nastawiony na wyniki, teraz częściej wybieram "kolarstwo romantyczne".

110834.36

KILOMETRÓW NA BLOGU

29038.00

KILOMETRÓW W TERENIE

22.34 km/h

ŚREDNIA PRĘDKOŚĆ

210d 04h 37m

CZAS NA ROWERZE

MOJE ROWERY

GREY

Nowy stary Grizl po wymianie gwarancyjnej. Przy okazji wjechał napęd na bateryjki.

  • Canyon Grizl AL
  • Osprzęt Sram Rival XPLR (42T + 10-44T)
  • Koła BW SuperLite 40
  • Opony Tufo Thundero HD 40C

CHIŃCZYK

Spełnienie marzeń o karbonowym 29er. Początkowo miał to być niemiecki Canyon, ale z powodu wpadki przy jego zakupie, zdecydowałem się na chińczyka od Konwy. Podczas składania plan był prosty - budujemy rower do ścigania, ale nie bez kompromisów. Oprócz wagi liczyła się przede wszystkim trwałość, uniwersalność i wygoda. Tym sposobem minimalnie przekroczyliśmy 10 kg, ale wyszło super.

  • Flyxii FR-216
  • RockShox SID XX World Cup
  • Osprzęt XT M8000 (34T + 11-46T)
  • Koła DT 350 + DT XR331 + DT Champion
  • Opony Vittoria Barzo 2.25 + Mezcal 2.25

FURIOUS

Wół roboczy złożony z części, które pozostały po połamanych Grizzlu i Lawince.

  • Accent Furious Pro
  • Osprzęt GRX RX400 (38T + 11-34T)
  • Koła DT Swiss Gravel LN
  • Opony CST Overton 40C

GRIZZLY

Zakup długo chodził mi po głowie, ale pojawiały się myśli, że te gravele to tylko chwilowa moda. Po wielu tysiącach kilometrów szutrów i asfaltów stwierdzam, że zamiana szosy na gravela to był strzał w dziesiątkę! Szybkość, wygoda i wolność. Gdybym miał mieć jeden rower, to na pewno byłby to gravel :) Rama pękła po 20.000 km. Bez zająknięcia została wymieniona na nową w ramach gwarancji, więc plus dla Canyona.

  • Canyon Grizl Al
  • Osprzęt GRX RX400 (40T + 11-38T)
  • Koła BW SuperLite 40
  • Opony Tufo Thundero HD 40C

WILMA

Pierwsza szosa, kupiona lekko używana. Mimo zastosowania karbonu, demonem wagi nie była - w sumie około 9 kg. Po latach oddana w dobre ręce, by cieszyć kolejnego właściciela :)

  • Wilier Triestina Mortirolo
  • Osprzęt Campagnolo Veloce/Mirage
  • Koła DT R460

LAWINKA

Byliśmy razem od lipca '07. Była to miłość od pierwszego wejrzenia, która zaraziła mnie pasją do kolarstwa :) Początkowo robiła za sprzęt do ścigania, później katowałem ją na całorocznych dojazdach do pracy. Niestety, pękła w okolicach suportu po ponad 60.000 km, więc trzeba było ją czymś zastąpić...

  • Rama GT Avalanche 2.0
  • RockShox Reba SL
  • Napęd Deore XT M770
  • Hamulce Formula RX
  • Koła Deore XT