droga jest celem

Wpisy archiwalne w kategorii

Foto

Dystans całkowity:66128.73 km (w terenie 21406.00 km; 32.37%)
Czas w ruchu:2999:28
Średnia prędkość:22.16 km/h
Maksymalna prędkość:73.30 km/h
Suma podjazdów:313834 m
Maks. tętno maksymalne:210 (116 %)
Maks. tętno średnie:188 (102 %)
Suma kalorii:1441464 kcal
Liczba aktywności:1117
Średnio na aktywność:59.79 km i 2h 41m
Więcej statystyk
Sobota, 28 października 2023 Komentarze: 2
Dystans16.73 km
Teren16.00 km
Czas00:45
Podjazdy120 m
SprzętChińczyk
Vśrednia22.31 km/h
Vmax37.62 km/h
Tętnośr.171
Tętnomax185
Kalorie 764 kcal
Temp.8.9 °C
Więcej danych
Mój drugi start w Żarnowcu - rok temu zająłem czwarte miejsce w kategorii, więc skłamałbym mówiąc, że nie chciałem się odegrać :) Od rana okazało się, że w tym roku pierwsze skrzypce będzie grała pogoda - chłodno, deszczowo i mega błotniście. Na szczęście doświadczenie mam, bo ostatnio każda jazda kończy się wielkim czyszczeniem, więc być może błoto będzie moim asem w rękawie. Ostatecznie tak właśnie było :) Wpadło trzecie miejsce, w sumie z niedużą stratą do drugiego (33 sekundy).

Jaka była recepta na sukces? Od początku mocno, a później coraz szybciej :p Faktycznie, ruszam w czubie z tempem 3:30 min/km. Wiem, że jest za szybko, ale im wyżej skończę bieg, tym mniej będzie do wyprzedzania na rowerze. Od samego startu błoto i kałuże, oj, trzeba się pilnować, bo kilka razy nogi uciekły na bok. Będzie jazda na rowerze :) Mimo kiepskich warunków bieg kończę z czasem lepszym od ubiegłorocznego o pół minuty. Przebieranki podobnie, więc czas na rower. Tutaj ostatecznie 7 minut słabiej, ale było to do przewidzenia - z jednej strony błoto, z drugiej pilnuję tętna przed drugim biegiem. Koniec końców jestem bardzo zadowolony z tej konkurencji, bo pojechałem zgodnie z planem - wyprzedziłem pewnie z 15 osób, nie zaliczając żadnej gleby i zostawiając siły na koniec. Mały dramat zaliczyłem na drugiej zmianie, bo buty miałem tak zaklejone błotem, że nie mogłem zluzować żyłek BOA. Ostatecznie siłą ściągałem buty bez poluzowania, ale straciłem pewnie z 20 sekund na mocowaniu się z pokrętłami... Drugi bieg to... hmmm... walka o przetrwanie :) Stromych ścianek nawet nie próbuję podbiegać, tempo wchodzenia jest podobne, a przynajmniej tętno nie szaleje. Kilometr przed metą dochodzi mnie Wojtas, co lekko mnie mobilizuje i ostatecznie wbiegam na metę 13 sekund za nim. Mimo bardzo słabych warunków również notuję postęp w porównaniu z rokiem ubiegłym. Czyli jednak, żeby biegać nie wystarczy jeździć na rowerze ;)

RUN 3 km, czas 00:13:56, 4:29 min/km, OPEN 28
T1, czas 00:01:47, OPEN 62
BIKE 16 km, czas 00:45:09, 22,3 km/h, OPEN 8
T2, czas 00:01:42, OPEN 55
RUN 4,5 km, czas 00:23:26, 5:25 min/km, OPEN 22
TOTAL, czas 01:26:02, OPEN 13/123, M30 3/33

Zdecydowanie za ciepło na pierwszym biegu - do zapamiętania za rok!

Zdążyłem się już przyzwyczaić do wiecznej jazdy na zmianie :)

Widać, że miejscami było szybko.

Koniec, a ja nawet nie wyglądam najgorzej. Czyli jednak coś tam w zapasie pozostało :)

Brudny, zmęczony, ale szczęśliwy :)

PS Autorem powyższych, świetnych zdjęć jest niezastąpiony  Tomasz Szwajkowski.
Poniedziałek, 23 października 2023 Komentarze: 0
Dystans62.95 km
Teren55.00 km
Czas02:22
Podjazdy 56 m
SprzętChińczyk
Vśrednia26.60 km/h
Vmax32.71 km/h
Tętnośr.138
Tętnomax162
Kalorie 1426 kcal
Temp.17.2 °C
Więcej danych
Piękna pogoda, więc trzeba korzystać na maksa! Trasa to najbliższy CUG, na którym akurat mnie nie będzie, czyli idealnie się złożyło :) Na Rędzinie sporo błota - nie wiem, o co chodzi z tym wałem, bo gdzie indziej jest sucho... Miałem tylko sprawdzić rower przed weekendowym startem, a znowu trzeba go myć :(

Trasa: Różanka - Park Szczytnicki - Most Bartoszowicki - Strachocin - Kiełczówek - Wilczyce - Psie Pole - Kłokoczyce - Polanowice - Pracze Widawskie - Świniary - Lesica - Rędzin - Osobowice - Różanka
Czwartek, 19 października 2023 Komentarze: 3
Dystans69.42 km
Teren40.00 km
Czas02:33
Podjazdy 98 m
SprzętGrizzly
Vśrednia27.22 km/h
Vmax41.77 km/h
Tętnośr.139
Tętnomax176
Kalorie 1719 kcal
Temp.8.0 °C
Więcej danych
Jechać, czy nie jechać? Oto jest pytanie :p W sumie twierdząco odpowiedziało 9 osób i w takiej grupie pojechaliśmy w CUG. Oj, było błoto :) Moje opony nie trzymają kompletnie w takich warunkach, więc zakręty mocno zachowawczo jechałem. Za to na prostych noga podaje. Fajna zabawa, ale sprzątania po powrocie więcej, niż jazdy :p

Trasa: Różanka - Kładka Zwierzyniecka - Trestno - Blizanowice - Siechnice - Kotowice - Siedlce - Zakrzów - Marcinkowice - Jankowice - Groblice - Zębice - Święta Katarzyna - Zacharzyce - Radwanice - Świątniki - Księże Małe - Wilczy Kąt - Różanka
Niedziela, 15 października 2023 Komentarze: 2
Dystans56.07 km
Teren50.00 km
Czas02:26
Podjazdy235 m
SprzętChińczyk
Vśrednia23.04 km/h
Vmax33.64 km/h
Tętnośr.131
Tętnomax158
Kalorie 1427 kcal
Więcej danych
Zaufałem Connectowi i to on dzisiaj wyznaczał trasę. Nie było tragicznie, ale kilka leśnych uje*** wybrał :) Gdyby nie to, że zmarzłem, zmokłem i stłukło mnie gradem to by nawet było fajnie :p

Trasa: Racula - Kiełpin - Barcikowiczki - Broniszów - Mirocin Górny - Mirocin Średni - Mirocin Dolny - Lelechów - Czasław - Barcikowice - Zatonie - Drzonków - Racula
Sobota, 14 października 2023 Komentarze: 2
Dystans40.62 km
Teren35.00 km
Czas02:08
Podjazdy648 m
SprzętChińczyk
Vśrednia19.04 km/h
Vmax42.86 km/h
Tętnośr.130
Tętnomax166
Kalorie 1182 kcal
Temp.15.6 °C
Więcej danych
Crème de la crème! Moja ulubiona trasa, naprawdę! A tegoroczna edycja to już w ogóle mistrzostwo - mnóstwo singli, długie podjazdy, ale przy okazji bardzo duża płynność jazdy i wszystko do zrobienia z siodła (w poprzednich latach różnie z tym było). Zachęcam każdego do objechania, będziecie zadowoleni! Ostatnio gdzieś mi się rzuciło w oczy, że single objeżdżane na maratonie będą tworzyć jakąś większą całość na Wzgórzach Piastowskich - to kolejna świetna inicjatywa zwiększająca atrakcyjność regionu :) Oby tak dalej!
Niedziela, 8 października 2023 Komentarze: 1
Dystans34.21 km
Teren30.00 km
Czas01:19
Podjazdy 41 m
SprzętGrizzly
Vśrednia25.98 km/h
Vmax33.95 km/h
Tętnośr.114
Tętnomax139
Kalorie 586 kcal
Więcej danych
Dzisiejsze saldo: trzy sarny i jeden lisek. Sporo zwierzyny na wałach, trzeba uważać ;)

Trasa: Różanka - Osobowice - Las Rędziński - Świniary - Szymanów - Widawa - Polanowice - Sołtysowice - Mirowiec - Karłowice - Różanka
Wtorek, 3 października 2023 Komentarze: 0
Dystans27.37 km
Teren22.00 km
Czas01:00
Podjazdy 25 m
SprzętGrizzly
Vśrednia27.37 km/h
Vmax35.54 km/h
Tętnośr.124
Tętnomax143
Kalorie 557 kcal
Więcej danych
Trochę musiałem powalczyć z tylną oponą, bo jednak miała kilka dziur, ale o dziwo się uszczelniło... Ogólnie jeśli chodzi o przejście na mleko to poszło dużo łatwiej niż się spodziewałem - opony bardzo łatwo wskoczyły na rant, gdzie w MTB bywało z tym różnie...

Trasa: Różanka - Osobowice - Las Rędziński - Świniary - Szymanów - Widawa - Polanowice - Różanka
Niedziela, 1 października 2023 Komentarze: 2
Dystans26.41 km
Teren26.00 km
Czas00:49
Podjazdy 39 m
SprzętGrizzly
Vśrednia32.34 km/h
Vmax39.86 km/h
Tętnośr.171
Tętnomax179
Kalorie 848 kcal
Więcej danych
Kolejna impreza do wpisania na stałe w kalendarz - Duathlon Crossowy Jelcz-Laskowice!

Wiara w siebie najważniejsza, więc ustawiam się w pierwszej linii otoczony czołówką open :)

Zdecydowanie wolę utrzymywać przewagę, niż się o nią starać - to moja taktyka w większości startów. Owszem, widząc na zegarku tempo mocno poniżej 4:00 min/km wiem, że muszę przestać szarżować, ale w końcu, dlaczego by się nie zabawić w "spokojną przebieżkę" z czołówką wyścigu :D

Trasa biegowa typowo przełajowa, najgorsze są dwa, około 100 metrowe, odcinki po plaży. Po ostrym początku lekko zwalniam, ale i tak pierwszy bieg kończę w bardzo dobrym tempie 4:20 min/km (zwłaszcza, że myślałem, że to będzie jakaś lajtowa ścieżka wokół stawu, a nie taka kuweta :)

Przyszedł czas na rower. Wiem, że mogę dużo zyskać (lub stracić, na przykład przez laczka :P )

Dużo wyprzedzam od samego początku, od połowy pierwszej pętli (czyli od około szóstego kilometra) część wyprzedzanych się do mnie podczepia. Nie spoglądając do tyłu i w sumie nawet nie licząc zbytnio na zmiany, robię po prostu swoje, czyli równo i mocno "połykam" kolejnych biegaczy. Formuje się spory peleton, ale zmianę dostaję tylko ze cztery razy (z czego trzy razy na przód wychodzi Michał Hońka, ale dość szybko chowa się z powrotem za moimi plecami). Średnia z roweru to 31,8 km/h, na jakiś czas zgarniam nawet KOM'a na całej pętli - ostatecznie mam 3 czas open na rowerze. Było szybko :)

Drugi bieg to już tradycyjnie u mnie - walka o przetrwanie. Przewaga wykręcona na rowerze powoli topnieje...

Po ostatnim zdjęciu widać, jak ciężko było. Niby krótki i szybki duathlon, ale jak to mówią - wszystko zależy od tempa, jakie sobie narzucimy :) Na drugim biegu utrzymałem 4:38 min/km, co jest sporym sukcesem, biorąc pod uwagę, ile serca oddałem na rowerze. Dużo szybciej by się nie dało, choć cały czas nad tym pracuję :)

Które miejsce udało się wywalczyć?
16 open oraz 5 M3. Jest moc!

RUN 5 km, czas 00:20:48, tempo 4:21 min/km (okrążenia: 4:51; 5:12; 5:21; 5:24)
T1, czas 00:01:50
BIKE 25 km, czas 00:49:28, średnia 31,8 km/h (okrążenia: 24:45; 24:43)
T2, czas 00:01:08
RUN 2,5 km, czas 00:11:08, tempo 4:38 min/km (okrążenia: 5:35; 5:33)
TOTAL , czas netto 01:24:22, OPEN 16/170, M30 5/44

PS Autorami powyższych, świetnych zdjęć są:
Tomasz Pawlicki Fotografia Sportowców
olawa24.pl
tuolawa.pl
zmierzymyczas.pl
Wtorek, 26 września 2023 Komentarze: 3
Dystans6.31 km
Teren3.00 km
Czas00:43
Podjazdy 12 m
SprzętLawinka
Vśrednia8.80 km/h
Vmax15.90 km/h
Tętnośr. 97
Tętnomax128
Kalorie 248 kcal
Więcej danych
W niedzielę zawody, więc trzeba coś pojeździć :D
Sobota, 23 września 2023 Komentarze: 2
Dystans69.68 km
Teren60.00 km
Czas02:40
Podjazdy 67 m
SprzętGrizzly
Vśrednia26.13 km/h
Vmax43.99 km/h
Tętnośr.123
Tętnomax167
Kalorie 1355 kcal
Więcej danych
Poranne, nadodrzańskie szutrowanie. Wały mają pewną ogromną zaletę w porównaniu do innych ścieżek - są dość deszczoodporne. Dziś całą noc padało, a na wałach wcale nie było najgorzej - zwłaszcza ten na wschodnim brzegu Odry był w super stanie. Druga strona wyglądała gorzej, ale i tak dało się spokojnie przejechać. Za to na moście kolejowym przez Odrę odpuściłem i szedłem pieszo - metalowe płyty, po których się idzie, były cholernie śliskie po deszczu...

Trasa: Różanka - Osobowice - Rędzin - Paniowice - Uraz - Wały - Warzyna - Janówek - Maślice - Pilczyce - Różanka

PARĘ SŁÓW O MNIE

Cześć, jestem Dawid z miasta Wrocław!

Nikt pewnie nie uwierzy, ale jako dziecko nie chciałem jeździć na rowerze. Za to w 2009 roku wystartowałem w pierwszych zawodach. To wtedy zaczęła się moja przygoda z kolarstwem. Kiedyś nastawiony na wyniki, teraz częściej wybieram "kolarstwo romantyczne".

108301.77

KILOMETRÓW NA BLOGU

28525.00

KILOMETRÓW W TERENIE

22.34 km/h

ŚREDNIA PRĘDKOŚĆ

205d 11h 42m

CZAS NA ROWERZE

MOJE ROWERY

GREY

Nowy stary Grizl po wymianie gwarancyjnej. Przy okazji wjechał napęd na bateryjki.

  • Canyon Grizl AL
  • Osprzęt Sram Rival XPLR (42T + 10-44T)
  • Koła BW SuperLite 40
  • Opony Tufo Thundero HD 40C

CHIŃCZYK

Spełnienie marzeń o karbonowym 29er. Początkowo miał to być niemiecki Canyon, ale z powodu wpadki przy jego zakupie, zdecydowałem się na chińczyka od Konwy. Podczas składania plan był prosty - budujemy rower do ścigania, ale nie bez kompromisów. Oprócz wagi liczyła się przede wszystkim trwałość, uniwersalność i wygoda. Tym sposobem minimalnie przekroczyliśmy 10 kg, ale wyszło super.

  • Flyxii FR-216
  • RockShox SID XX World Cup
  • Osprzęt XT M8000 (34T + 11-46T)
  • Koła DT 350 + DT XR331 + DT Champion
  • Opony Vittoria Barzo 2.25 + Mezcal 2.25

FURIOUS

Wół roboczy złożony z części, które pozostały po połamanych Grizzlu i Lawince.

  • Accent Furious Pro
  • Osprzęt GRX RX400 (38T + 11-34T)
  • Koła DT Swiss Gravel LN
  • Opony CST Overton 40C

GRIZZLY

Zakup długo chodził mi po głowie, ale pojawiały się myśli, że te gravele to tylko chwilowa moda. Po wielu tysiącach kilometrów szutrów i asfaltów stwierdzam, że zamiana szosy na gravela to był strzał w dziesiątkę! Szybkość, wygoda i wolność. Gdybym miał mieć jeden rower, to na pewno byłby to gravel :) Rama pękła po 20.000 km. Bez zająknięcia została wymieniona na nową w ramach gwarancji, więc plus dla Canyona.

  • Canyon Grizl Al
  • Osprzęt GRX RX400 (40T + 11-38T)
  • Koła BW SuperLite 40
  • Opony Tufo Thundero HD 40C

WILMA

Pierwsza szosa, kupiona lekko używana. Mimo zastosowania karbonu, demonem wagi nie była - w sumie około 9 kg. Po latach oddana w dobre ręce, by cieszyć kolejnego właściciela :)

  • Wilier Triestina Mortirolo
  • Osprzęt Campagnolo Veloce/Mirage
  • Koła DT R460

LAWINKA

Byliśmy razem od lipca '07. Była to miłość od pierwszego wejrzenia, która zaraziła mnie pasją do kolarstwa :) Początkowo robiła za sprzęt do ścigania, później katowałem ją na całorocznych dojazdach do pracy. Niestety, pękła w okolicach suportu po ponad 60.000 km, więc trzeba było ją czymś zastąpić...

  • Rama GT Avalanche 2.0
  • RockShox Reba SL
  • Napęd Deore XT M770
  • Hamulce Formula RX
  • Koła Deore XT