Wyjazd zaczynam od spotkania z Michałem, który chciał się przymierzyć do Grizla w eMce. Na wspólnej jeździe (i pogaduchach) schodzi nam godzina, później zostaję sam i lecę w kierunku Czernicy. Tam przeprawa przez most i... BŁOTO (takie pisane WIELKIMI literami). Wiedząc, że między Jeziorem Dziewiczym a WOW będzie jeszcze gorzej, odpuszczam single i jadę przez Siechnice. Rower i tak jest do mycia, ale przynajmniej się nie utopiłem ;) Na zakończenie, około 2 kilometrów przed domem, najeżdżam na szkło i łapię laczka. Łatek nie mam, a dętkę tak ładnie spakowałem, że aż żal odwijać :p Pogoda ładna, więc robię sobie spacer z buta do domu :)
Trasa: Różanka - Widawa - Sołtysowice - Swojczyce - Strachocin - Wojnów - Łany - Kamieniec Wrocławski - Gajków - Jeszkowice - Czernica - Kotowice - Siechnice - Blizanowice - Trestno - Kładka Zwierzyniecka - Wał Karłowicki