rowerowe historie

daVe
Wpisy archiwalne w miesiącu

Sierpień, 2021

Dystans całkowity:305.20 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:14:20
Średnia prędkość:21.29 km/h
Maksymalna prędkość:52.20 km/h
Suma podjazdów:1601 m
Maks. tętno maksymalne:174 (96 %)
Maks. tętno średnie:136 (75 %)
Suma kalorii:8339 kcal
Liczba aktywności:6
Średnio na aktywność:50.87 km i 2h 23m
Więcej statystyk
Poniedziałek, 30 sierpnia 2021 Komentarze: 0
Dystans97.05 km
Czas04:34
Podjazdy218 m
SprzętLawinka
Vśrednia21.25 km/h
Kalorie 3005 kcal
Więcej danych
Trudny powrót do rzeczywistości i temperatury 15 st. C ;)
Piątek, 6 sierpnia 2021 Komentarze: 0
Dystans1.88 km
Czas00:31
Podjazdy125 m
SprzętLawinka
Vśrednia3.64 km/h
Vmax15.12 km/h
Tętnośr.110
Tętnomax146
Kalorie 289 kcal
Więcej danych
I niestety bolało po pięknym locie w pokrzywy ;)
Środa, 4 sierpnia 2021 Komentarze: 0
Dystans56.18 km
Czas02:40
Podjazdy251 m
SprzętChińczyk
Vśrednia21.07 km/h
Vmax36.72 km/h
Tętnośr.129
Tętnomax170
Kalorie 1303 kcal
Temp.19.0 °C
Więcej danych
Dawno mnie nie było w Lesie Mokrzańskim. Nic się nie zmieniło - nuda...

Trasa: Różanka - Las Pilczycki - Pracze Odrzańskie - Stabłowice - Las Mokrzański - Leśnica - Stabłowice - Kozanów - Różanka
Wtorek, 3 sierpnia 2021 Komentarze: 0
Dystans75.17 km
Czas02:46
Podjazdy511 m
SprzętWilma
Vśrednia27.17 km/h
Vmax52.20 km/h
Tętnośr.133
Tętnomax171
Kalorie 1623 kcal
Temp.21.0 °C
Więcej danych
Mój koci klasyk, który zawsze poprawia humor... no... może nie wtedy, gdy połowę trasy jedzie się na zaciśniętym tylnym hamulcu :D

Trasa: Różanka - Szewce - Zajączków - Pęgów - Golędzinów - Wilczyn - Kowale - Przecławice - Rzepotowice - Marcinowo - Trzebnica - Cerekwica - Sędzice - Czachowo - Skotniki - Piersno - Boleścin - Krakowiany - Zaprężyn - Bierzyce - Łozina - Bąków - Bukowina - Pasikurowice - Cienin - Raków - Krzyżanowice - Różanka
Poniedziałek, 2 sierpnia 2021 Komentarze: 0
Dystans55.97 km
Czas02:54
Podjazdy466 m
SprzętChińczyk
Vśrednia19.30 km/h
Vmax41.40 km/h
Tętnośr.136
Tętnomax174
Kalorie 1560 kcal
Temp.18.0 °C
Więcej danych
Nigdy nie było mi po drodze jechać na MTB do Trzebnicy, więc musiałem to w końcu nadrobić. Początek to dość nudna dojazdówka mniej więcej w okolice Wysokiego Kościoła. Jedyna ciekawostka po drodze to karczma w Miłocinie, w której byłem po raz pierwszy. Miły pan ochroniarz pozwolił mi wjechać na teren karczmy i się rozejrzeć po okolicy - trzeba przyznać, że musiało kosztować dużo pracy osiągnięcie takiego efektu!



Po chwili turystyki zaczęła się zabawa :) Koło Wysokiego Kościoła na trailforksie wypatrzyłem dwie rundy XC - pierwszą przejechałem dwa razy, druga mnie wkurzała, więc objechałem ją raz :p Kolejny punkt na mapie to Trzebnica z okolicznymi pagórkami pokrytymi sadami. Trochę się po nich pokręciłem i znów bardziej turystycznie wróciłem do domu, m.in. takimi wąwozami za Taczowem Małym. Gdyby nie to, że do Wysokiego Kościoła mam prawie 20 km w jedną stronę na pewno bywałbym tam częściej na rowerze MTB!

Trasa: Różanka - Psary - Las Malin - Miłocin - Wysoki Kościół - Machnice - Kaplicznik (240 m n.p.m.) - Brochocin - Taczów Mały - Miłocin - Las Malin - Psary - Różanka
Poniedziałek, 2 sierpnia 2021 Komentarze: 0
Dystans18.95 km
Czas00:55
Podjazdy 30 m
SprzętLawinka
Vśrednia20.67 km/h
Vmax34.20 km/h
Tętnośr.114
Tętnomax155
Kalorie 559 kcal
Więcej danych
Po EKUZ'a i przedłużyć urlop w pracy :)

PARĘ SŁÓW O MNIE

Cześć, jestem Dawid z miasta Wrocław!

Nikt pewnie nie uwierzy, ale jako dziecko nie chciałem jeździć na rowerze. Za to w 2009 roku wystartowałem w pierwszych zawodach. To wtedy zaczęła się moja przygoda z kolarstwem. Kiedyś nastawiony na wyniki, teraz częściej wybieram "kolarstwo romantyczne".

90053.68

KILOMETRÓW NA BLOGU

24039.00

KILOMETRÓW W TERENIE

22.30 km/h

ŚREDNIA PRĘDKOŚĆ

171d 19h 03m

CZAS NA ROWERZE

MOJE ROWERY

CHIŃCZYK

Spełnienie marzeń o karbonowym 29er. Początkowo miał to być niemiecki Canyon, ale z powodu wpadki przy jego zakupie, zdecydowałem się na chińczyka od Marka K. Podczas składania plan był prosty - budujemy rower do ścigania, ale nie bez kompromisów. Oprócz wagi liczyła się przede wszystkim trwałość, uniwersalność i wygoda. Tym sposobem minimalnie przekroczyliśmy 10 kg, ale wyszło super.

  • Karbonowa rama Flyxii FR-216
  • RockShox SID XX World Cup
  • Osprzęt XT M8000 (32T + 11-46T)
  • Koła DT 350 + DT XR331 + DT Champion
  • Opony Vittoria Barzo 2.25 + Mezcal 2.25

GRIZZLY

Zakup długo chodził mi po głowie, ale pojawiały się myśli, że te gravele to tylko chwilowa moda itp.... Po prawie 10 tys. kilometrów szutrów i tragicznych asfaltów mogę stwierdzić, że zamiana szosy na szutrówkę to był jednak strzał w dziesiątkę! Szybkość, wygoda i wolność. Gdybym miał mieć jeden rower, to na pewno byłby to gravel :)

  • Ameliniowa rama Canyon Grizl 6
  • Osprzęt GRX RX400 (40T + 11-38T)
  • Koła DT Swiss Gravel LN
  • Opony Tufo Thundero HD 40C

LAWINKA

Jesteśmy razem od lipca '07. Była to miłość od pierwszego wejrzenia, trwa do dzisiaj :) Początkowo robiła za sprzęt do ścigania, teraz katuję ją na całorocznych dojazdach do pracy. Od kilku lat obwieszona błotnikowo-bagażnikowym szpejem.

  • Rama GT Avalanche 2.0
  • RockShox Reba SL
  • Napęd Deore XT M770
  • Hamulce Formula RX
  • Koła Deore XT

WILMA

Pierwsza szosówka, kupiona lekko używana. Po wielu latach na MTB pozwoliła poznać uroki jazdy na szosie. Mimo zastosowania karbonu, demonem wagi nie jest - w sumie około 9 kg. Po latach oddana w dobre ręce, by cieszyć kolejnego właściciela :)

  • Karbonowa rama Wilier Triestina Mortirolo
  • Osprzęt Campagnolo Veloce/Mirage
  • Koła DT R460