rowerowe historie

daVe
Wpisy archiwalne w miesiącu

Sierpień, 2013

Dystans całkowity:395.09 km (w terenie 174.00 km; 44.04%)
Czas w ruchu:17:04
Średnia prędkość:23.15 km/h
Maksymalna prędkość:68.66 km/h
Maks. tętno maksymalne:200 (98 %)
Maks. tętno średnie:181 (89 %)
Suma kalorii:8242 kcal
Liczba aktywności:10
Średnio na aktywność:39.51 km i 1h 42m
Więcej statystyk
Szklarz Kategoria > 50
Środa, 28 sierpnia 2013 Komentarze: 6
Dystans53.97 km
Teren20.00 km
Czas02:05
SprzętLawinka
Vśrednia25.91 km/h
Vmax68.66 km/h
Temp.22.0 °C
Więcej danych
CADavg: 83 rpm | Fordońska - Ostromecko - Dąbrowa Chełmińska - Gzin - Gzin Dolny - Czarże - Czemlewo - Ostromecko - Akademicka - Fordońska

W samochodzie mi szybę wklejali, więc zamiast czekać na miejscu wyskoczyłem na szybki trening.
Poniedziałek, 26 sierpnia 2013 Komentarze: 0
Dystans15.68 km
Teren6.00 km
Czas00:43
SprzętLawinka
Vśrednia21.88 km/h
Vmax43.20 km/h
Tętnośr.149
Tętnomax188
Kalorie 570 kcal
Temp.17.0 °C
Więcej danych
CADavg: 76 rpm | HZ: 34% | FZ: 29% | PZ: 33%
Leśne - Myślęcinek - Leśne

Dawno mi się tak fajnie nie latało po Myślęcinku, jak dzisiaj. Szkoda, że mogłem wyjść dopiero tuż przed zachodem, i już pod koniec drugiej pętelki niewiele widziałem.
Niedziela, 25 sierpnia 2013 Komentarze: 0
Dystans61.36 km
Teren40.00 km
Czas02:32
SprzętLawinka
Vśrednia24.22 km/h
Vmax51.39 km/h
Tętnośr.181
Tętnomax195
Kalorie 2607 kcal
Temp.25.0 °C
Więcej danych
CADavg: 86 rpm | HZ: 0% | FZ: 1% | PZ: 99%

Przez ostatnie dwa tygodnie wogóle nie jeździłem, no ale ścigać się trzeba! Tym razem w Wałczu. Na starcie tradycyjnie już kilkoro znajomych z teamu: kłosiu, Wojtek z Olgą, Łukasz, JoannaZygmunta (jeśli dobrze kojarzę) no i duda oczywiście (przyjechaliśmy z weekendu pod namiotami, właśnie w okolicach Wałcza). Od startu poszliśmy dość ostro, mi udało się wyminąć sporą grupkę na pierwszym zjeździe, bo się jedna strona w koleinach przyblokowała. Dzięki temu już na początku nie musiałem zbyt dużo wyprzedzać, bo byłem mniej więcej w mojej części stawki. Na około 10-15 kilometrze przykra sprawa, tubylcy przekręcili strzałki, przez co kłosiu i Wojtas poszli w siną dal... Mnie akurat nawróciły osoby stojące niedaleko. Trasa wiodła częściowo asflatami, większość leśnymi piaskownicami. Piach był największym utrudnieniem na tym ścigu. Za to miłym akcentem Góra Bukowa - dość konkretna ścianka do wjechania i parę szybkich zjazdów. Właśnie na niej doszedł mnie Wojtek, Mariusz jeszcze wciągał kurz spod moich opon :D Na zjeździe też mnie nie doszedł ;) Dopiero na asfalcie musiałem się poddać, ale zaczepiłem się w ich pociągu i dogoniliśmy uciekającego Josipa. Jeszcze parę kilometrów się z nimi powiozłem, ale niestety zacząłem odpadać... No coż, są silniejsi! W zasadzie do końca pętli jechałem sam. Przy wjeździe na drugą dogoniła mnie Marta Gogolewska i jeszcze 2-3 panów. Również do tego pociągu się załapałem. Wspólnie pocisnęlimy trochę asfaltami i po raz kolejny wdrapaliśmy się na Bukową. Na drugiej pętli zaczęliśmy wyprzedzać miniowców. Właśnie na ściance przed Bukową wyprzedzałem Wojtkową Olgę dzielnie wpychającą bike'a na górę :) Niestety, mniej więcej w tym momencie nasz pociąg zaczął się rwać i musiałem uznać wyższość Marty Gogolewskiej - ma kobieta powera! W zasadzie do końca nic więcej się nie działo. Ot, samotna walka z wiatrem i piachem, co chwila tylko przerywana wyprzedzaniem miniowców :) I tak do samej mety! Wynik satysfakcjonujący, klasycznej bomby nie było, technicznie jak najbardziej ok. W tym tygodniu może uda się coś pojeździć, a w kolejny weekend następny ścig w ramach Wielkopolskiego Grand Prix!

Czas: 2:31:59
Check point1: 0:46:17 / 19
Check point2: 1:34:12 / 29
MEGA Open: 39/83 (+3 DNF)
MEGA M2: 11/14 (+1 DNF)
Strata: 0:24:17 (Borys Góral)
DST: 61,36 km
AVG: 24,22 km/h
Vmax: 51,39 km/h

Goggle Pro Active Eyewear STATS
klosiu – 23 (9 M3) – 2:23:53 (- 0:08:06)
josip – 25 (10 M3) – 2:24:55 (- 0:07:04)
daVe - 39 (18 M2) - 2:31:59
Kostrzyński Łukasz - 49 (3 M1) - 2:37:17 (+0:05:18)
duda - 62 (12 M3) - 2:44:09 (+0:12:10)

PS Zdjęcia z bananem jeszcze nigdy nie miałem :D
Sobota, 24 sierpnia 2013 Komentarze: 0
Dystans16.64 km
Teren16.00 km
Czas00:49
SprzętLawinka
Vśrednia20.38 km/h
Vmax31.42 km/h
Temp.22.0 °C
Więcej danych
CADavg: 70 rpm | J. Kortkowo - Motarzewo - J. Kortkowo

Objazd okolicy z Marianem. Teren zupełnie nam nieznany, ale daliśmy radę :)
Niedziela, 11 sierpnia 2013 Komentarze: 2
Dystans87.06 km
Teren60.00 km
Czas03:37
Uczestnicy
SprzętLawinka
Vśrednia24.07 km/h
Vmax48.06 km/h
Tętnośr.177
Tętnomax200
Kalorie 3305 kcal
Temp.25.0 °C
Więcej danych
CADavg: 85 rpm | HZ: 1% | FZ: 5% | PZ: 94%

Znowu brakło mi czasu na napisanie relacji "na świeżo", więc będzie krótko i na temat. Ludzi do Suchego Lasu zawitało sporo, jak zwykle więcej niż się spodziewał organizator, więc start przełożono o 15 minut. Pierwsze kilometry to niezła nerwówka, czub się lekko zagubił i później nadrabiał po krzakach i z wulgaryzmami na ustach. Nie fair, nawet bardzo. Od samego startu trzymałem się z przodu, najpierw w zasięgu wzroku Wojtka, później on w moim. Gdzieś od 8-10 kilometra zacząłem współpracować z nieznanymi mi wcześńiej dwoma chłopakami z GPAE Teamu i po pięknej pracy na zmianach doszliśmy grupkę Wojtka i m.in. chłopaków z Bydzi. Niestety nie utrzymaliśmy koła i przed poligonem nam odjechali. Na asfaltówce próbowaliśmy ich gonić, nawet sam zacząłem pościg, ale chłopacy tak dorzucili do pieca, że zamiast skleić, odpadłem jako pierwszy :p Na czołgówce ich jednak doszedłem, trochę się potasowało i zacząłem długą jazdę z Łukaszem z naszego teamu. Przed nami cisza, za nami też. Wtedy nie wiedziałem, że jadący przed nami pociąg z Wojtkiem pogubił trasę (my też byliśmy tego bliscy w tym samym miejscu co oni). Druga runda przywitała nas deszczem. Do tego doszły wątpliwości co do długości trasy - przed startem nikt nie potrafił powiedzieć, ile będzie dokładnie. Jednak już wtedy wiedziałem, że będę miał mało wody bo jechałem tylko z jednym bidonem... W lesie za "rybką" doszedł nas zagubiony wojtkowy wagonik. Powoli zaczęło brakować mi sił. Na poligonie odcięło mnie całkowicie i mniej więcej wtedy straciłem około 10 pozycji. Cóż zrobić, nie byłem przygotowany na ponad 80 km, a nie chciałem zarżnąć się w trupa bo jeszcze tego samego dnia w nocy jechaliśmy na kilkudniową wędrówkę po Tatrach Wysokich (stąd też opóźnienie w relacji). Ostatecznie na metę wjechałem z całkiem dobrym, jak na mnie, wynikiem. Gdyby nie ostatnie 10 km... Ehhh... ;) (foto by: fotomtb.pl)


Czas: 3:19:47
Check point1: 0:55:59 / 43
Check point2: 1:37:16 / 32
Check point3: 2:31:33 / 39
MEGA Open: 47/112 (+6 DNF)
MEGA M2: 18/26 (+? DNF)
Strata: 0:32:31 (Paweł Bober)
DST: 83,40 km
AVG: 25,05 km/h
Vmax: 48,06 km/h

Goggle Pro Active Eyewear STATS
krzychuuu86 – 15 (6 M3) – 2:59:10
JPbike – 19 (8 M3) – 3:02:32
josip – 31 (13 M3) – 3:15:01
Tomczak Adam - 36 (15 M3) - 3:17:08
Kostrzyński Łukasz - 38 (1 M1) - 3:17:11
daVe - 47 (18 M2) - 3:19:47
MaciejBrace - 109 (42 M3) - 4:27:01
Czwartek, 8 sierpnia 2013 Komentarze: 0
Dystans21.28 km
Teren10.00 km
Czas00:51
SprzętLawinka
Vśrednia25.04 km/h
Vmax37.08 km/h
Tętnośr.156
Tętnomax186
Kalorie 716 kcal
Temp.24.0 °C
Więcej danych
CADavg: 81 rpm | HZ: 18% | FZ: 35% | PZ: 44%
Leśne - Myślęcinek - Fordon - Leśne

Okazało się, że na zabawę na Myślęcinku było już za późno, więc ostatecznie padło na szybki Fordon.
Wtorek, 6 sierpnia 2013 Komentarze: 0
Dystans38.36 km
Teren12.00 km
Czas01:31
SprzętLawinka
Vśrednia25.29 km/h
Vmax44.05 km/h
Temp.21.0 °C
Więcej danych
CADavg: 80 rpm | Leśne - Glinki - Piecki - Prądocin - Chmielniki - Brzoza - Gdańska - Leśne

Nie ma to jak nocne pluskanie w jeziorku :) Jednak dojazd do niego kosztował mnie trochę nerwów, bo pierwszy raz tamtędy jechałem - była to stara betonowa droga przez las, później zamieniająca się w gruntową. Nocą w nieznanych rejonach chyba każdy czuje się lekko nieswojo... Powrót to dobrze znana DK25 do Inowrocławia - może i nudniej, ale przynajmniej na luzie ;)
Poniedziałek, 5 sierpnia 2013 Komentarze: 1
Dystans41.32 km
Czas01:34
SprzętLawinka
Vśrednia26.37 km/h
Vmax66.74 km/h
Tętnośr.136
Tętnomax173
Kalorie 1044 kcal
Temp.21.0 °C
Więcej danych
CADavg: 82 rpm | HZ: 68% | FZ: 24% | PZ: 5%
Leśne - Niemcz - Maksymilianowo - Żołędowo - Nekla - Borówno - Aleksandrowo - Strzelce Górne - Strzelce Dolne - Fordon - Leśne

900 lumenów na kierownicy, ogłuszające cykanie świerszczy i frajda podczas bicia nocnego rekordu prędkości :)
Nocą jest ciekawiej! A co najważniejsze - chłodniej! :)
Sobota, 3 sierpnia 2013 Komentarze: 2
Dystans3.91 km
Czas00:14
Uczestnicy
SprzętLawinka
Vśrednia16.76 km/h
Vmax33.10 km/h
Temp.30.0 °C
Więcej danych
CADavg: 66 rpm | Lusówko
Czwartek, 1 sierpnia 2013 Komentarze: 2
Dystans55.51 km
Teren10.00 km
Czas03:08
Uczestnicy
SprzętLawinka
Vśrednia17.72 km/h
Vmax39.72 km/h
Temp.24.0 °C
Więcej danych
CADavg: 66 rpm | Dziwnów - Dziwnówek - Łukęcin - Pobierowo - Trzęsacz - Rewal - Trzęsacz - Pobierowo - Łukęcin - Dziwnówek - Dziwnów - Międzywodzie - Dziwnów

Trochę zwiedzania, trochę spacerem, trochę szybciej, trochę lodów :p

PARĘ SŁÓW O MNIE

Cześć, jestem Dawid z miasta Wrocław!

Nikt pewnie nie uwierzy, ale jako dziecko nie chciałem jeździć na rowerze. Za to w 2009 roku wystartowałem w pierwszych zawodach. To wtedy zaczęła się moja przygoda z kolarstwem. Kiedyś nastawiony na wyniki, teraz częściej wybieram "kolarstwo romantyczne".

90053.68

KILOMETRÓW NA BLOGU

24039.00

KILOMETRÓW W TERENIE

22.30 km/h

ŚREDNIA PRĘDKOŚĆ

171d 19h 03m

CZAS NA ROWERZE

MOJE ROWERY

CHIŃCZYK

Spełnienie marzeń o karbonowym 29er. Początkowo miał to być niemiecki Canyon, ale z powodu wpadki przy jego zakupie, zdecydowałem się na chińczyka od Marka K. Podczas składania plan był prosty - budujemy rower do ścigania, ale nie bez kompromisów. Oprócz wagi liczyła się przede wszystkim trwałość, uniwersalność i wygoda. Tym sposobem minimalnie przekroczyliśmy 10 kg, ale wyszło super.

  • Karbonowa rama Flyxii FR-216
  • RockShox SID XX World Cup
  • Osprzęt XT M8000 (32T + 11-46T)
  • Koła DT 350 + DT XR331 + DT Champion
  • Opony Vittoria Barzo 2.25 + Mezcal 2.25

GRIZZLY

Zakup długo chodził mi po głowie, ale pojawiały się myśli, że te gravele to tylko chwilowa moda itp.... Po prawie 10 tys. kilometrów szutrów i tragicznych asfaltów mogę stwierdzić, że zamiana szosy na szutrówkę to był jednak strzał w dziesiątkę! Szybkość, wygoda i wolność. Gdybym miał mieć jeden rower, to na pewno byłby to gravel :)

  • Ameliniowa rama Canyon Grizl 6
  • Osprzęt GRX RX400 (40T + 11-38T)
  • Koła DT Swiss Gravel LN
  • Opony Tufo Thundero HD 40C

LAWINKA

Jesteśmy razem od lipca '07. Była to miłość od pierwszego wejrzenia, trwa do dzisiaj :) Początkowo robiła za sprzęt do ścigania, teraz katuję ją na całorocznych dojazdach do pracy. Od kilku lat obwieszona błotnikowo-bagażnikowym szpejem.

  • Rama GT Avalanche 2.0
  • RockShox Reba SL
  • Napęd Deore XT M770
  • Hamulce Formula RX
  • Koła Deore XT

WILMA

Pierwsza szosówka, kupiona lekko używana. Po wielu latach na MTB pozwoliła poznać uroki jazdy na szosie. Mimo zastosowania karbonu, demonem wagi nie jest - w sumie około 9 kg. Po latach oddana w dobre ręce, by cieszyć kolejnego właściciela :)

  • Karbonowa rama Wilier Triestina Mortirolo
  • Osprzęt Campagnolo Veloce/Mirage
  • Koła DT R460