rowerowe historie

daVe
Wszyscy jeżdżą, a co u "dejwa" ?! Kategoria Foto
Niedziela, 24 stycznia 2010 Komentarze: 13
SprzętLawinka
Więcej danych
Jak tam? Stęskniliście się za mną?

Czas leci a ja nadal nie jeżdżę, więc chociaż pokrótce napiszę co u mnie.
Otóż rower jest w częściach, co widać na załączonym obrazku.


Na zdjęciu brakuje opon i ramy z korbą, ale są one tak brudne, że nie zasłużyły na zdjęcia a zarazem nocleg pod moim łóżkiem (jak to robi reszta rowerowego stuffu ;) W zasadzie rozebrałem już prawie wszystko, piasty dorobiły się nowych konusów bo stare mocno nalegały o wcześniejszą emeryturę... Reszta części powinna jeszcze dać radę w tym sezonie (choć o prawą manetkę oraz obręcze się trochę boję...). Na serwis czeka jeszcze amortyzator, support i rama, która w końcu zasłużyła na poprawki lakiernicze ;) - myślę, że w przeciągu kilkunastu dni powinienem się tym zająć.

A co u mnie? Żyję :D Z kolanem dużo lepiej, ale nie znaczy to, że czasami nie pobolewa. Zamiast roweru regularnie chodzę na basen, mniej regularnie biegam, pompuję i takie tam ;) Aaaaa... łyżwy to zło!!! ;) Niedługo jedziemy na narty, będzie to sprawdzian dla stawów...

Nie mogę się doczekać jak wsiądę na bike'a (o ile uda mi się go złożyć ;p ). Mam nadzieję, że już długo nie będę musiał czekać na tą chwilę :)

Tymczasem trzymajcie się ciepło i uważajcie na siebie - miejscami jest cholernie ślisko ;)
Do usłyszenia!

Komentarze

Winq 03:40 sobota, 30 stycznia 2010
No to muszę wyszukać, bo ja właśnie od niedawna uskuteczniam to ustrojstwo
Maks 07:58 piątek, 29 stycznia 2010
Dave - Spokojnie poradzisz sobie ze złożeniem to nic trudnego ;)
Pozdrawiam
daVe 22:09 czwartek, 28 stycznia 2010
Specjalnie dla Ciebie gdzieś ją wkleję na bloga ;) Myślałem, że nikt tego nie używa ;p
Winq 21:04 środa, 27 stycznia 2010
Pozmieniałeś w tym swoim profilu i subskrypcji RSS nie mogę sobie dodać ;P
daVe 16:09 poniedziałek, 25 stycznia 2010
Co do uszczelek to wszystkie wewnętrzne rzeczywiście można kupić w każdej Castoramie itp.
Wg pl.rec.rowery trzeba nabyć:
LEWA (dual air):
25x2.5 (korek, uszczelka)
20x3.5 dwie sztuki
10x3

PRAWA - Mt. Control bez manetki (chodź to w tym wypadku chyba pies jeden)
25x2.5 (korek, uszczelka)
22x2.5
24x2.5
12x3.5

Z kurzowymi nie ma tak lekko i jednak trzeba "wspomóc" lokalnego dystrybutora części zamiennych do RS...

JPbike, na pewno się odezwę, zwłaszcza, że na semestr letni mam tylko zaplanowane dokończenie pracy magisterskiej, więc czasu powinienem mieć więcej niż przez ostatnie lata :)

Maks, podziwiać będziemy jak już wszystko skręcę ;)

Pozdrawiam wszystkich!
JPbike 16:01 poniedziałek, 25 stycznia 2010
daVe - Ja po prostu jestem rowerowym pasjonatą, z zapałem do majstrowania :)
P.s - daj znać jak będziesz gotów do wspólnych treningów :)

Maks - Dzięki za poradę. Ja jeszcze nie majstrowałem ze swoją Rebą :)
Maks 14:53 poniedziałek, 25 stycznia 2010
JPBike- Nie zawsze się wymienia uszczelki po sezonie raczej wchodzi w grę wyczyszczenie i zalanie olejem. Wydaje mi się że można by dostać te uszczelki o wiele taniej na Franowie tam udało mi się zdobyć uszczelkę na goleń (do licznika) która idealnie jest taka sama jeśli chodzi o grubość a długość można sobie wybrać jaką się chce. koszt 1,20 ;) Faktem jest gdy amor jest na gwarancji to lepiej serwis wykonać faktycznie w autoryzowanym sklepie.
Dave - Ale swoją drogą podziw że udało Ci się wszystko odkręcić ;)
pozdrawiam
daVe 21:50 niedziela, 24 stycznia 2010
JPbike, filmiki od SRAMtech znam, ale mimo wszystko dziękuję za linka. Tak je sobie oglądam i się zastanawiam, czy jestem w stanie zrobić to w warunkach domowych. Teraz jeszcze raczej nie będę zmieniał uszczelek (planuję to też na rok 2011), chodzi tylko o rozebranie, wyczyszczenie i zalanie nowym olejem.

PS Dobrą robotę to Ty odwalasz (kilk ;) Ja, w przeciwieństwie do Ciebie, szprych z obręczy nie powykręcałem ;p

JPbike 21:39 niedziela, 24 stycznia 2010
Dobra robota z rowerkiem Dawidzie :)
Mnie też powoli czeka przegląd REBY ... same uszczelki to 129 zł, no i koszt serwisu ... :(
Podaję również link do filmika o serwisie RS: KLIK.
daVe 21:18 niedziela, 24 stycznia 2010
Drogbas, z tego co piszą na onecie w nocy będzie koło 15 st. więc to prawie tyle co latem ;p

Winq, no ja właśnie też nie wiem co robić z amorkiem... Z jednej strony trochę boję się w nim grzebać, ale z drugiej strony 100 zł piechotą nie chodzi ;) Znając życie to pewnie wybiorę tę pierwszą opcję :D Co do reszty osprzętu to mam nadzieję przejeździć ten sezon na tym, co jest teraz i zrobić wielkie zakupy w 2011 - cały napęd (wejdzie nowe XT 10 sp :), pewnie koła, tarczówki itd...

tobektrenazer, gdyby nie problemy z kolanem to bym kręcił. A tak chciał, nie chciał, muszę się regenerować...
Drogbas 18:39 niedziela, 24 stycznia 2010
Wkrótce wiosna. Już dzisiaj mróz zelżał na - 18 wiec jest optymistycznie. Nic tylko jezdzic....
Winq 18:21 niedziela, 24 stycznia 2010
No ładnie pięknie
Ale rzeczywiście chwilkę zajmie nim to poskładasz
Mój amor by jakoś też wymagał serwisu. Sam jednak tego nie wykonam, a na oddanie go do fachowca jakoś kasy mi szkoda. Szczególnie, że w planie mam zmianę układu hamulcowego. A do tego goni mnie raczej odnowienie napędu (albo koronki + łańcuchy, albo kaseta + łańcuchy)
Powodzenia w Twojej misji konstrukcyjnej ;)
tobektrenazer 14:13 niedziela, 24 stycznia 2010
Składaj rower i kręć! :)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa mnien
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

PARĘ SŁÓW O MNIE

Cześć, jestem Dawid z miasta Wrocław!

Nikt pewnie nie uwierzy, ale jako dziecko nie chciałem jeździć na rowerze. Za to w 2009 roku wystartowałem w pierwszych zawodach MTB. Wyszukuję nietypowe kategorie, w których walczę o zwycięstwo, jednak ostatnio częściej wybieram "kolarstwo romantyczne". Na co dzień lycrę zamieniam na wojskowy mundur.

85305.66

KILOMETRÓW NA BLOGU

22330.00

KILOMETRÓW W TERENIE

22.21 km/h

ŚREDNIA PRĘDKOŚĆ

163d 12h 06m

CZAS NA ROWERZE

MOJE ROWERY

CHIŃCZYK

Spełnienie marzeń o karbonowym 29er. Początkowo miał to być niemiecki Canyon, ale z powodu wpadki przy jego zakupie, zdecydowałem się na chińczyka od Marka K. Podczas składania plan był prosty - budujemy rower do ścigania, ale nie bez kompromisów. Oprócz wagi liczyła się przede wszystkim trwałość, uniwersalność i wygoda. Tym sposobem minimalnie przekroczyliśmy 10 kg, ale wyszło super.

  • Karbonowa rama Flyxii FR-216
  • RockShox SID XX World Cup
  • Osprzęt Deore XT M8000
  • Koła DT 350 + DT XR331 + DT Champion

GRIZZLY

Zakup długo chodził mi po głowie, ale pojawiały się myśli, że te gravele to tylko chwilowa moda itp.... Jeszcze zbyt wcześnie, aby wydawać ostateczny werdykt, ale wydaje mi się, że zamiana szosy na szutrówkę to był jednak strzał w dziesiątkę!

  • Ameliniowa rama Canyon Grizl 6
  • Osprzęt GRX RX400 (46/30 + 11/34)
  • Koła DT Swiss Gravel LN

LAWINKA

Jesteśmy razem od lipca '07. Była to miłość od pierwszego wejrzenia, trwa do dzisiaj :) Początkowo robiła za sprzęt do ścigania, teraz katuję ją na całorocznych dojazdach do pracy. Od kilku lat obwieszona błotnikowo-bagażnikowym szpejem. Nawet dziecko w foteliku wozi!

  • Rama GT Avalanche 2.0
  • RockShox Reba SL
  • Napęd Deore XT M770
  • Hamulce Formula RX
  • Koła Deore XT

WILMA

Pierwsza szosówka, kupiona lekko używana. Po wielu latach na MTB pozwoliła poznać uroki jazdy na szosie. Mimo zastosowania karbonu, demonem wagi nie jest - w sumie około 9 kg. W sam raz na moją nadwagę ;) Po latach oddana w dobre ręce, by cieszyć kolejnego właściciela :)

  • Karbonowa rama Wilier Triestina Mortirolo
  • Osprzęt Campagnolo Veloce/Mirage
  • Koła DT R460