rowerowe historie

daVe
Kotowickie harce Kategoria > 50, Edge 520, Foto
Piątek, 26 sierpnia 2022 Komentarze: 0
Dystans58.19 km
Teren40.00 km
Czas02:46
Podjazdy 98 m
SprzętChińczyk
Vśrednia21.03 km/h
Vmax33.08 km/h
Tętnośr.128
Tętnomax160
Kalorie 1355 kcal
Temp.21.0 °C
Więcej danych
Plan na weekend miał być zupełnie inny, ale co zrobić, z pogodą się nie wygra. Zostałem sam we Wrocławiu, a to znaczy tylko jedno - będzie kolarsko :D

Nie pamiętam kiedy ostatnio byłem na Kotowicach - nie byłem nawet na "nowej" wieży widokowej.

Dojazd wałami Odry, dzięki czemu było trochę chłodniej. Za to temperaturę podniosła przeprawa przez Odrę 430-metrowym mostem kolejowym w Czernicy. Na czas remontu jest zamknięty, więc przyjmijmy, że na drugą stronę Odry się teleportowałem :)

Sama wieża spoko, ze szczytu ma się wrażenie, że bardzo zielono w tym Wrocławiu. Ale uprzedzam, to tylko wrażenie ;)

Będąc na wieży słońce chyliło się ku zachodowi, więc zacząłem zbierać się do domu. W drodze powrotnej zaplanowałem jeszcze objechanie Jeziora Dziewiczego oraz bananowych singli na Kotowickich Wzgórzach. Dojechałem do nich już po zachodzie, więc w ruch poszły lampki. Niby spoko, ale i tak udało mi się coś pomieszać na singlach, przez co trochę pobłądziłem i pogoniłem parę borsuków :D Dalszy dojazd do centrum bez większych atrakcji (bo przebijania się przez błoto na drodze wzdłuż torów do nich nie zaliczam). Fajnie było wrócić w tamte rejony, ale następnym razem jadę za dnia! :D

Trasa: Różanka - Łany - Kamieniec Wrocławski - Gajków - Jeszkowice - Czernica - Kotowice - Blizanowice - Trestno - Kładka Zwierzyniecka - Różanka

Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa ndrec
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

PARĘ SŁÓW O MNIE

Cześć, jestem Dawid z miasta Wrocław!

Nikt pewnie nie uwierzy, ale jako dziecko nie chciałem jeździć na rowerze. Za to w 2009 roku wystartowałem w pierwszych zawodach MTB. Wyszukuję nietypowe kategorie, w których walczę o zwycięstwo, jednak ostatnio częściej wybieram "kolarstwo romantyczne". Na co dzień lycrę zamieniam na wojskowy mundur.

85305.66

KILOMETRÓW NA BLOGU

22330.00

KILOMETRÓW W TERENIE

22.21 km/h

ŚREDNIA PRĘDKOŚĆ

163d 12h 06m

CZAS NA ROWERZE

MOJE ROWERY

CHIŃCZYK

Spełnienie marzeń o karbonowym 29er. Początkowo miał to być niemiecki Canyon, ale z powodu wpadki przy jego zakupie, zdecydowałem się na chińczyka od Marka K. Podczas składania plan był prosty - budujemy rower do ścigania, ale nie bez kompromisów. Oprócz wagi liczyła się przede wszystkim trwałość, uniwersalność i wygoda. Tym sposobem minimalnie przekroczyliśmy 10 kg, ale wyszło super.

  • Karbonowa rama Flyxii FR-216
  • RockShox SID XX World Cup
  • Osprzęt Deore XT M8000
  • Koła DT 350 + DT XR331 + DT Champion

GRIZZLY

Zakup długo chodził mi po głowie, ale pojawiały się myśli, że te gravele to tylko chwilowa moda itp.... Jeszcze zbyt wcześnie, aby wydawać ostateczny werdykt, ale wydaje mi się, że zamiana szosy na szutrówkę to był jednak strzał w dziesiątkę!

  • Ameliniowa rama Canyon Grizl 6
  • Osprzęt GRX RX400 (46/30 + 11/34)
  • Koła DT Swiss Gravel LN

LAWINKA

Jesteśmy razem od lipca '07. Była to miłość od pierwszego wejrzenia, trwa do dzisiaj :) Początkowo robiła za sprzęt do ścigania, teraz katuję ją na całorocznych dojazdach do pracy. Od kilku lat obwieszona błotnikowo-bagażnikowym szpejem. Nawet dziecko w foteliku wozi!

  • Rama GT Avalanche 2.0
  • RockShox Reba SL
  • Napęd Deore XT M770
  • Hamulce Formula RX
  • Koła Deore XT

WILMA

Pierwsza szosówka, kupiona lekko używana. Po wielu latach na MTB pozwoliła poznać uroki jazdy na szosie. Mimo zastosowania karbonu, demonem wagi nie jest - w sumie około 9 kg. W sam raz na moją nadwagę ;) Po latach oddana w dobre ręce, by cieszyć kolejnego właściciela :)

  • Karbonowa rama Wilier Triestina Mortirolo
  • Osprzęt Campagnolo Veloce/Mirage
  • Koła DT R460