rowerowe historie

daVe
Powtórka z rozrywki
Wtorek, 15 lipca 2008 Komentarze: 5
Dystans32.86 km
Teren8.00 km
Czas01:33
SprzętLawinka
Vśrednia21.20 km/h
Vmax55.90 km/h
Więcej danych
Dom - Apteka - Cytadela - Duda house - Dom

Zacznijmy od początku... Przed pracą rundka po mieście w poszukiwaniu kilku drobiazgów rowerowych dla Dudy. Byłem między innymi w sklepie na ul. Kwiatowej (nie Cyklotur, tylko ten drugi). Oczywiście wchodzę z rowerem do środka i co słyszę?
- "Proszę nie wchodzić do sklepu z rowerem"
Jak myślicie? Kupiłem tam coś? ;-)

W aptece dzisiaj znowu nie wysiedziałem do końca ;-) Jako, że wyszedłem jeszcze wcześniej niż wczoraj mogłem pojeździć po Cytadeli odpowiednio dłużej :D Już po pierwszym kółku miałem dość... Chyba troszkę za duże tempo sobie narzuciłem (Vmax całkiem wysoki dzisiaj ;-) W międzyczasie pomogłem pewnej dziewczynie założyć łańcuch ;-) Niestety podejrzewam, że był to tylko zabieg "doraźny"... Później już tylko do Dudy i do domu. A teraz odstawiam rower na kilka dni... Pewnie aż do weekendu...

Komentarze

daVe 22:04 poniedziałek, 21 lipca 2008
KikapuRider- Nie, nie kupiłem ;p
tatanka - ja już chyba nigdy tam nie wejdę...
KikapuRider 20:36 poniedziałek, 21 lipca 2008
nie kupiłeś?? nie gadaj, tej... ;p
tatanka 14:26 poniedziałek, 21 lipca 2008
ja również nie lubię tego sklepu o którym piszesz. W ogóle nie nastraja do zakupów.
daVe 10:05 środa, 16 lipca 2008
Gramy dalej ;-)
KikapuRider 23:58 wtorek, 15 lipca 2008
pewnie że kupiłeś!
;p
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa itree
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

PARĘ SŁÓW O MNIE

Cześć, jestem Dawid z miasta Wrocław!

Nikt pewnie nie uwierzy, ale jako dziecko nie chciałem jeździć na rowerze. Za to w 2009 roku wystartowałem w pierwszych zawodach MTB. Wyszukuję nietypowe kategorie, w których walczę o zwycięstwo, jednak ostatnio częściej wybieram "kolarstwo romantyczne". Na co dzień lycrę zamieniam na wojskowy mundur.

86745.48

KILOMETRÓW NA BLOGU

22451.00

KILOMETRÓW W TERENIE

22.26 km/h

ŚREDNIA PRĘDKOŚĆ

165d 21h 13m

CZAS NA ROWERZE

MOJE ROWERY

CHIŃCZYK

Spełnienie marzeń o karbonowym 29er. Początkowo miał to być niemiecki Canyon, ale z powodu wpadki przy jego zakupie, zdecydowałem się na chińczyka od Marka K. Podczas składania plan był prosty - budujemy rower do ścigania, ale nie bez kompromisów. Oprócz wagi liczyła się przede wszystkim trwałość, uniwersalność i wygoda. Tym sposobem minimalnie przekroczyliśmy 10 kg, ale wyszło super.

  • Karbonowa rama Flyxii FR-216
  • RockShox SID XX World Cup
  • Osprzęt Deore XT M8000
  • Koła DT 350 + DT XR331 + DT Champion

GRIZZLY

Zakup długo chodził mi po głowie, ale pojawiały się myśli, że te gravele to tylko chwilowa moda itp.... Jeszcze zbyt wcześnie, aby wydawać ostateczny werdykt, ale wydaje mi się, że zamiana szosy na szutrówkę to był jednak strzał w dziesiątkę!

  • Ameliniowa rama Canyon Grizl 6
  • Osprzęt GRX RX400 (46/30 + 11/34)
  • Koła DT Swiss Gravel LN

LAWINKA

Jesteśmy razem od lipca '07. Była to miłość od pierwszego wejrzenia, trwa do dzisiaj :) Początkowo robiła za sprzęt do ścigania, teraz katuję ją na całorocznych dojazdach do pracy. Od kilku lat obwieszona błotnikowo-bagażnikowym szpejem. Nawet dziecko w foteliku wozi!

  • Rama GT Avalanche 2.0
  • RockShox Reba SL
  • Napęd Deore XT M770
  • Hamulce Formula RX
  • Koła Deore XT

WILMA

Pierwsza szosówka, kupiona lekko używana. Po wielu latach na MTB pozwoliła poznać uroki jazdy na szosie. Mimo zastosowania karbonu, demonem wagi nie jest - w sumie około 9 kg. W sam raz na moją nadwagę ;) Po latach oddana w dobre ręce, by cieszyć kolejnego właściciela :)

  • Karbonowa rama Wilier Triestina Mortirolo
  • Osprzęt Campagnolo Veloce/Mirage
  • Koła DT R460