rowerowe historie

daVe
Wszystko ok?! Kategoria Android GPS
Wtorek, 10 grudnia 2013 Komentarze: 7
Dystans34.90 km
Czas01:30
Podjazdy176 m
SprzętLawinka
Vśrednia23.27 km/h
Vmax39.37 km/h
Temp.1.2 °C
Więcej danych
CADavg: 77 rpm | Leśne - Myślęcinek - Niemcz - Jagodowo - Żołędowo - Osielsko - Czarnówczyn - Eskulapa - Fordon - Akademicka - Sporna - Toruńska - Stary Rynek - Gdańska - Leśne

Czasami się zastanawiam, czy my jesteśmy zdrowi na umyśle wychodząc na rower w taką pogodę... Zimno, ciemno i mokro... Przecież każdy normalny siedzi w domu przed telewizorem, a nie moknie gdzieś za miastem...

Komentarze

duda 14:00 środa, 11 grudnia 2013
I tak dziś zrobię ! Wodzu ;]
klosiu 11:24 środa, 11 grudnia 2013
Duda, ale żeby móc takie rzeczy robić, trzeba niestety tyrać zimą ;).
Najlepiej za dużo nie myśleć, zapakować się na rower i jechać :).
duda 10:29 środa, 11 grudnia 2013
Jakoś trzeba sobie umilić czas przy kawie
daVe 07:38 środa, 11 grudnia 2013
Na Ciebie zawsze można liczyć ;) Widzę, że tradycyjnie od prasówki zaczynasz dzień pracy :p
duda 07:04 środa, 11 grudnia 2013
A ja pozostanę po stronie Dave''a - jeszcze można zrozumieć 300 km nocą nad morze albo etapówkę - jest to jakiś wyczyn, do którego warto wracać w pamięci jako coś wyjątkowego (albo ewentualnie można przytoczyć koledze w celu pojechania mu;]), ale taki bezsensowny krótki wypadzik? Bez sensu;p Jedyne co można osiągnąć, to grypę;]
P.S. Też mnie kusi jazda na zewnątrz - a mam wolną sobotę i niedzielę !
daVe 22:59 wtorek, 10 grudnia 2013
Nie zmienia to faktu, że nie jest to do końca normalne :p
klosiu 22:26 wtorek, 10 grudnia 2013
Nie rozczulaj się nad sobą ;P
Tak to sobie można myśleć jadąc 300km nocą nad morze, albo zaczynając czterodniową etapówkę w deszczu bez nadziei na lepszą pogodę, a nie na półtoragodzinnej przejażdżce ;).
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa miest
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

PARĘ SŁÓW O MNIE

Cześć, jestem Dawid z miasta Wrocław!

Nikt pewnie nie uwierzy, ale jako dziecko nie chciałem jeździć na rowerze. Za to w 2009 roku wystartowałem w pierwszych zawodach. To wtedy zaczęła się moja przygoda z kolarstwem. Kiedyś nastawiony na wyniki, teraz częściej wybieram "kolarstwo romantyczne".

88942.86

KILOMETRÓW NA BLOGU

23521.00

KILOMETRÓW W TERENIE

22.28 km/h

ŚREDNIA PRĘDKOŚĆ

169d 20h 31m

CZAS NA ROWERZE

MOJE ROWERY

CHIŃCZYK

Spełnienie marzeń o karbonowym 29er. Początkowo miał to być niemiecki Canyon, ale z powodu wpadki przy jego zakupie, zdecydowałem się na chińczyka od Marka K. Podczas składania plan był prosty - budujemy rower do ścigania, ale nie bez kompromisów. Oprócz wagi liczyła się przede wszystkim trwałość, uniwersalność i wygoda. Tym sposobem minimalnie przekroczyliśmy 10 kg, ale wyszło super.

  • Karbonowa rama Flyxii FR-216
  • RockShox SID XX World Cup
  • Osprzęt Deore XT M8000
  • Koła DT 350 + DT XR331 + DT Champion

GRIZZLY

Zakup długo chodził mi po głowie, ale pojawiały się myśli, że te gravele to tylko chwilowa moda itp.... Jeszcze zbyt wcześnie, aby wydawać ostateczny werdykt, ale wydaje mi się, że zamiana szosy na szutrówkę to był jednak strzał w dziesiątkę!

  • Ameliniowa rama Canyon Grizl 6
  • Osprzęt GRX RX400 (46/30 + 11/34)
  • Koła DT Swiss Gravel LN

LAWINKA

Jesteśmy razem od lipca '07. Była to miłość od pierwszego wejrzenia, trwa do dzisiaj :) Początkowo robiła za sprzęt do ścigania, teraz katuję ją na całorocznych dojazdach do pracy. Od kilku lat obwieszona błotnikowo-bagażnikowym szpejem.

  • Rama GT Avalanche 2.0
  • RockShox Reba SL
  • Napęd Deore XT M770
  • Hamulce Formula RX
  • Koła Deore XT

WILMA

Pierwsza szosówka, kupiona lekko używana. Po wielu latach na MTB pozwoliła poznać uroki jazdy na szosie. Mimo zastosowania karbonu, demonem wagi nie jest - w sumie około 9 kg. Po latach oddana w dobre ręce, by cieszyć kolejnego właściciela :)

  • Karbonowa rama Wilier Triestina Mortirolo
  • Osprzęt Campagnolo Veloce/Mirage
  • Koła DT R460