rowerowe historie

daVe
Wpisy archiwalne w miesiącu

Luty, 2013

Dystans całkowity:b.d.
Czas w ruchu:06:43
Średnia prędkość:-
Maks. tętno maksymalne:182 (89 %)
Maks. tętno średnie:160 (78 %)
Suma kalorii:4753 kcal
Liczba aktywności:6
Średnio na aktywność:0.00 km i 1h 07m
Więcej statystyk
Środa, 27 lutego 2013 Komentarze: 2
Czas01:00
SprzętChomik
Tętnośr.143
Tętnomax170
Kalorie 719 kcal
Więcej danych
HZ: 35% | FZ: 57% | PZ: 5%

Wróciłem do Bydgoszcza, więc trzeba się znowu wziąć za kręcenie. Sił dziś brakowało, choć myślałem, że kilka dni na zjazdówkach powinno być ciekawym urozmaiceniem treningowym. A może to tylko jakieś chwilowe osłabienie?!

Z wypadu na narty nie przywiozłem w zasadzie żadnego zdjęcia, ponieważ ciągle sypał śnieg, dlatego na pocieszenie paryski Théâtre de la Ville :)
Wtorek, 12 lutego 2013 Komentarze: 9
Czas01:03
SprzętChomik
Tętnośr.160
Tętnomax182
Kalorie 896 kcal
Więcej danych
HZ: 17% | FZ: 20% | PZ: 62%

Szykuje się dłuższa przerwa od jazdy (ale nie treningów!) więc trzeba było mocniej pocisnąć. Nie licząc rozgrzewki i schłodzenia to w zasadzie większość czasu >80% HRmax. Głównie siła, tylko parę "odpoczynków" na wysokiej kadencji. A teraz świeżo wyciśnięty soczek owocowo-warzywny. Mniam :)

Wracając do historii o Paryżu - Wieża Eiffla trochę rozczarowała.


Katedra Notre-Dame zachwyciła (organy, solistka, kadzidła i ta potęga...)!


Miasto nocą zauroczyło.


A co najważniejsze pogoda dopisała ;) (rozpadało się dopiero w drodze powrotnej).
Mimo ograniczonego czasu był to rewelacyjnie spędzony weekend i zdjęciami z niego jeszcze Was pewnie pomęczę ;)


Dla tych, którzy dotarli do końca, wiadomość:
W tym roku ścigam się z Wami w drużynie Goggle Pro Active Eyewear! Nie ma lipy, trzeba trenować!
Poniedziałek, 11 lutego 2013 Komentarze: 4
Czas00:50
SprzętChomik
Tętnośr.119
Tętnomax137
Kalorie 436 kcal
Więcej danych
HZ: 86% | FZ: 0% | PZ: 0%

Nie ma to jak z nudów (sic!!!) wsiąść na trenażer. Miałem ochotę posłuchać trochę książki, więc czemu nie zrobić tego na rowerku. Jako, że od początku nie było w planach ostrzejszej jazdy, dzisiaj totalna regeneracja (i spalanie tłuszczu ;)

Wracając do wczorajszego wpisu: droga była długa i męcząca.


A wszystko, żeby zobaczyć "trochę" większy breloczek do kluczy. Warto było? Odpowiem jutro!
Niedziela, 10 lutego 2013 Komentarze: 0
Czas01:50
SprzętChomik
Tętnośr.142
Tętnomax169
Kalorie 1296 kcal
Więcej danych
HZ: 38% | FZ: 56% | PZ: 1%

Bardzo solidny trening mi dziś wyszedł, oczywiście bez filmu się nie obyło.
A w ramach zachęty pierwsze zdjęcie z paryskiej serii :)
Piątek, 8 lutego 2013 Komentarze: 2
Czas01:00
Tętnośr.143
Tętnomax175
Kalorie 711 kcal
Więcej danych
HZ: 28% | FZ: 44% | PZ: 20%

0:40 bieżnia, 0:10 wiosła, 0:10 orbitrek.
PS Wstawiałem już kiedyś cycki na BIKEbloga? ;)
Czwartek, 7 lutego 2013 Komentarze: 0
Czas01:00
SprzętChomik
Tętnośr.140
Tętnomax179
Kalorie 695 kcal
Więcej danych
HZ: 44% | FZ: 39% | PZ: 10%

Może ze dwa pączki spaliłem... Dobre i to... ;(
A na poprawę humoru wstawię jakiś ładny obrazek z pewnego mroźnego wieczoru :)

PARĘ SŁÓW O MNIE

Cześć, jestem Dawid z miasta Wrocław!

Nikt pewnie nie uwierzy, ale jako dziecko nie chciałem jeździć na rowerze. Za to w 2009 roku wystartowałem w pierwszych zawodach. To wtedy zaczęła się moja przygoda z kolarstwem. Kiedyś nastawiony na wyniki, teraz częściej wybieram "kolarstwo romantyczne".

90222.56

KILOMETRÓW NA BLOGU

24078.00

KILOMETRÓW W TERENIE

22.30 km/h

ŚREDNIA PRĘDKOŚĆ

172d 02h 11m

CZAS NA ROWERZE

MOJE ROWERY

CHIŃCZYK

Spełnienie marzeń o karbonowym 29er. Początkowo miał to być niemiecki Canyon, ale z powodu wpadki przy jego zakupie, zdecydowałem się na chińczyka od Marka K. Podczas składania plan był prosty - budujemy rower do ścigania, ale nie bez kompromisów. Oprócz wagi liczyła się przede wszystkim trwałość, uniwersalność i wygoda. Tym sposobem minimalnie przekroczyliśmy 10 kg, ale wyszło super.

  • Karbonowa rama Flyxii FR-216
  • RockShox SID XX World Cup
  • Osprzęt XT M8000 (32T + 11-46T)
  • Koła DT 350 + DT XR331 + DT Champion
  • Opony Vittoria Barzo 2.25 + Mezcal 2.25

GRIZZLY

Zakup długo chodził mi po głowie, ale pojawiały się myśli, że te gravele to tylko chwilowa moda itp.... Po prawie 10 tys. kilometrów szutrów i tragicznych asfaltów mogę stwierdzić, że zamiana szosy na szutrówkę to był jednak strzał w dziesiątkę! Szybkość, wygoda i wolność. Gdybym miał mieć jeden rower, to na pewno byłby to gravel :)

  • Ameliniowa rama Canyon Grizl 6
  • Osprzęt GRX RX400 (40T + 11-38T)
  • Koła DT Swiss Gravel LN
  • Opony Tufo Thundero HD 40C

LAWINKA

Jesteśmy razem od lipca '07. Była to miłość od pierwszego wejrzenia, trwa do dzisiaj :) Początkowo robiła za sprzęt do ścigania, teraz katuję ją na całorocznych dojazdach do pracy. Od kilku lat obwieszona błotnikowo-bagażnikowym szpejem.

  • Rama GT Avalanche 2.0
  • RockShox Reba SL
  • Napęd Deore XT M770
  • Hamulce Formula RX
  • Koła Deore XT

WILMA

Pierwsza szosówka, kupiona lekko używana. Po wielu latach na MTB pozwoliła poznać uroki jazdy na szosie. Mimo zastosowania karbonu, demonem wagi nie jest - w sumie około 9 kg. Po latach oddana w dobre ręce, by cieszyć kolejnego właściciela :)

  • Karbonowa rama Wilier Triestina Mortirolo
  • Osprzęt Campagnolo Veloce/Mirage
  • Koła DT R460